Spodziewano siÄ powszechnie, ĆŒe Rada Polityki PieniÄĆŒnej obniĆŒy stopy procentowe. Decyzja RPP byĆa jednak nieco zaskakujÄ ca, choÄ niekontrowersyjna. Z analizy rynku OIS wynikaĆo, ĆŒe przewaĆŒaĆy oczekiwania ciÄcia stopy referencyjnej o 25 pkt. bazowych â Rada obniĆŒyĆa jÄ o 50 pkt. bazowych, do 2,00%. Poza tym Rada zawÄziĆa korytarz stĂłp procentowych pozostawiajÄ c dolnÄ jego granicÄ â stopÄ oprocentowania depozytĂłw skĆadanych przez banki w NBP – na poziomie 1%, a obniĆŒajÄ c gĂłrny jego puĆap â stopÄ kredytu lombardowego, ktĂłrej czterokrotnoĆÄ wyznacza takĆŒe wysokoĆÄ tzw. odsetek maksymalnych  â aĆŒ o 1 pkt. proc. do 3,0%. StopÄ redyskonta weksli obniĆŒono tak jak stopÄ referencyjnÄ â o 0,5 pkt. proc. do 2,25%. Do tego oprocentowanie ĆrodkĂłw rezerwy obowiÄ zkowej, ktĂłre dotÄ d stanowiĆo 0,9% stopy redyskontowej NBP, teraz bÄdzie stanowiÄ 0,9% stopy referencyjnej NBP â co oznacza zmniejszenie oprocentowania ĆrodkĂłw bankĂłw.
Powszechnie spodziewano siÄ, ĆŒe RPP rozpocznie w paĆșdzierniku cykl obniĆŒek â dominowaĆy prognozy o ĆÄ cznej skali 75-100 pkt. bazowych. ObniĆŒka o 50 pkt. mieĆci siÄ w tym scenariuszu, a oczekiwanie stopniowych ciÄÄ po 25 pkt. wynikaĆy raczej z obserwacji dotychczasowej ostroĆŒnoĆci Rady. M. Belka wyjaĆniĆ, ĆŒe decyzja Rady o zmianie stopy referencyjnej o 50 pkt. bazowych nie byĆa jednomyĆlna, a podejmujÄ cy jÄ czĆonkowie RPP kierowali siÄ tym, by skoncentrowaÄ dostosowanie stĂłp w czasie. Decyzja o zawÄĆŒeniu korytarza stĂłp wynikaĆa z czysto arytmetycznych przesĆanek. Przy coraz niĆŒszym poziomie stĂłp procentowych, jednorodne ich obniĆŒki powodowaĆyby coraz wiÄkszÄ dysproporcjÄ relacji pomiÄdzy nimi. W efekcie stopa depozytowa odpowiadaĆaby juĆŒ ultraluĆșnej polityce pieniÄĆŒnej, podczas gdy stopa lombardowa pozostawaĆaby ciÄ gle spĂłjna z doĆÄ restrykcyjnÄ politykÄ pieniÄĆŒnÄ (zwĆaszcza w ujÄciu realnym). ObniĆŒenie oprocentowania rezerwy obowiÄ zkowej moĆŒe byÄ substytutem obniĆŒenia stopy depozytowej NBP, przyczyni siÄ takĆŒe â podobnie jak obniĆŒenie stopy referencyjnej â do poprawy wyniku finansowego banku centralnego, ktĂłry ostatnio byĆ zbliĆŒony do zera.
OczywiĆcie jedna obniĆŒka stĂłp NBP, nawet o 50 pkt. bazowych nie wpĆynie znaczÄ co i szybko na realnÄ gospodarkÄ, zwĆaszcza w warunkach wzmoĆŒonej niepewnoĆci. Badania NBP dotyczÄ ce klasycznych âkanaĆĂłw transmisjiâ polityki pieniÄĆŒnej wskazujÄ , ĆŒe efekty sÄ tu widoczne najwczeĆniej po kilku kwartaĆach. Na paĆșdziernikowej obniĆŒce najprawdopodobniej siÄ jednak nie zakoĆczy. W komunikacie czytamy; âRada nie wyklucza dalszego dostosowania polityki pieniÄĆŒnej jeĆli napĆywajÄ ce informacje, w tym listopadowa projekcja NBP, potwierdzÄ istotne ryzyko utrzymania siÄ inflacji poniĆŒej celu w Ćrednim okresieâ. W tej chwili takie istotne ryzyko âniedostrzeleniaâ celu inflacyjnego oczywiĆcie wystÄpuje, wiÄc w listopadzie moĆŒna spodziewaÄ siÄ kolejnej obniĆŒki â o 25, byÄ moĆŒe nawet 50 pkt. bazowych. Badania NBP pokazujÄ , ĆŒe luzowanie polityki pieniÄĆŒnej RPP ma coraz bardziej istotny wpĆyw na gospodarkÄ poprzez oczekiwania przedsiÄbiorstw. MoĆŒe bowiem wzmocniÄ ich przekonanie o kontynuacji dobrej koniunktury gospodarczej i tym samym sprzyjaÄ podejmowaniu przez nie decyzji o wzroĆcie zatrudnienia i inwestycjach.
PaweĆ Durjasz – GĆĂłwny Ekonomista PZU





