Rynek pracy tymczasowej jest kobietą

0

Polski rynek pracy tymczasowej zdominowały kobiety. Ich liczba rośnie sukcesywnie. Podobnie jak średnia liczba roboczogodzin przepracowanych przez panie zatrudnione tymczasowo, która w 2018 r. zwiększyła się o 28 proc. w porównaniu do 2017 r. – wynika z najnowszego raportu Grupy Progres analizującego krajowy rynek pracy tymczasowej.

Sytuacja kobiet na rynku pracy z roku na rok jest coraz lepsza. I chociaż to mężczyźni stanowią większą część jego udziału to w przypadku pracy tymczasowej jest nieco inaczej. Specyfika tej gałęzi rynku pracy wynika m.in. z branż, do których rekrutują agencje – nie wszystkie sektory są przez nie obsługiwane. Z drugiej strony, zapotrzebowanie na personel zgłaszane przez klientów – organizacje, firmy czy instytucje – dotyczą w większości prac, które chcą wykonywać właśnie panie (pracownicy usług, sprzedawcy, specjaliści, pracownicy biurowi, contact center). Mężczyźni, częściej niż kobiety, zajmują stanowiska typu operator maszyn, mechanik maszyn, monter urządzeń czy pracownik w przemyśle, czyli stanowiska bardziej wykwalifikowane, na które jest zdecydowanie mniej zleceń ze strony klientów agencji zatrudnienia.

Pracujące tymczasowo siłaczki

Z raportu Grupy Progres wynika,  że trend dot. większej liczby kobiet niż mężczyzn pracujących tymczasowo jest widoczny w całej Polsce. W ubiegłym roku, tę formę zatrudnienia posiadało 56 proc. pań i 44 proc. panów. Te same dane wskazują, że kobiety zatrudnione tymczasowo, w 2018 r. na pracę poświęciły o 28 proc. RBH więcej niż w 2017 r. – 462 RBH (cały okres zatrudnienia, w przeliczeniu na osobę – 2017 r.) i 595 RBH (cały okres zatrudnienia, w przeliczeniu na osobę – 2018 r.). Biorąc pod uwagę narodowość aktywnych zawodowo kobiet to Ukrainki pracują więcej niż Polki – tylko w 2018 r. panie pochodzące ze Wschodu pracowały tymczasowo – 755 RBH (cały okres zatrudnienia, w przeliczeniu na osobę), nasze rodaczki o 320 RBH mniej – średnio 435 RBH (cały okres zatrudnienia, w przeliczeniu na osobę).

W porównaniu do Polek, kobiety z Ukrainy w naszym kraju pracują tymczasowo zdecydowanie więcej niż nasze rodaczki. Większa aktywność zawodowa tej grupy wynika z czynników, które motywują Ukrainki do podjęcia pracy poza ojczyzną. W ich przypadku cel jest jasny – chcą zarobić jak najwięcej, by móc odłożyć jak najwięcej. Ukrainki często są w Polsce same, bez dzieci, rodziny i praca jest ich jedynym zajęciem – mówi Magda Dąbrowska, Dyrektor Zarządzający CUW w Grupie Progres. W przypadku Polek wykonujących pracę tymczasową na miejscu, mających przy sobie swoje dzieci ważny jest również czas, który mogą spędzić z rodziną, więc w tej sytuacji naturalne jest dzielenie doby pomiędzy dom i pracę. Dla dużej części Ukraińców Polska staje się krajem, w którym chcą żyć i budować swoją lepszą przyszłość, a do tego potrzebne jest pewne zaplecze finansowe – zaznacza Magda Dąbrowska.

Czytaj również:  innogy Renewables Polska uruchamia farmę fotowoltaiczną w Nowym Stawie

Rynek pracy tymczasowej jest kobietą

Mimo odnotowanego wzrostu ogólnej liczby kobiet zatrudnianych przez agencje pracy, sytuacja zmienia się podczas analizy ich narodowości. Biorąc pod uwagę kraj pochodzenia pracujących pań, widoczne są spore różnice – liczba pracujących Ukrainek w 2018 r. wzrosła (w porównaniu do 2017 r.) o ok. 49 proc, natomiast liczba pracujących tymczasowo Polek w 2018 r. spadła o 31 proc. (w porównaniu do 2017 r.).

Odnotowany w ubiegłym roku spadek liczby pracujących tymczasowo Polek zdecydowanie potwierdza wpływ, prowadzonej od dłuższego czasu polityki prorodzinnej, na rynek pracy. Ma ona na celu zachęcenie kobiet do rodzenia dzieci – program Rodzina 500 plus na każde drugie i kolejne dziecko miesięcznie, bez kryterium dochodowego. Po jego wprowadzeniu niemalże z dnia na dzień zauważalny był spadek zatrudnienia polskich kobiet – podkreśla Magda Dąbrowska. – Decydujące było też wsparcie dla  rodzin o niskich dochodach na pierwsze lub jedyne dziecko oraz program Dobry Start, czyli 300 zł jednorazowego wsparcia dla wszystkich uczniów rozpoczynających rok szkolny, również bez kryterium dochodowego, a także większa ulga podatkowa na dzieci – podsumowuje Magda Dąbrowska.

Wśród wszystkich kobiet aktywnych zawodowo największą grupę pracujących tymczasowo stanowią osoby między 21 a 30 rokiem życia – 36 proc., na kolejnych miejscach znajdują się panie w wieku od 31 do 50 lat (ok. 20 proc.), poniżej 21 roku życia (13 proc.) i kobiety pomiędzy 51 a 60 r.ż. (10 proc.). Najmniejszą grupą są osoby starsze – 61 lat i więcej (2 proc.).

W informacji wykorzystano wyniki dane Grupy Progres za 2017 r. i 2018 r. analizujące 49 869 pracowników tymczasowych z Polski i Ukrainy.