S. Ozga (DM PKO BP): W tym roku spółki energetyczne mogą przynieść mniejsze zyski niż w poprzednim

0

CEO Magazyn Polska

Spółki energetyczne są przygotowane na zwiększone wydatki na inwestycje w 2015 roku. Branża czeka na ustawę o OZE oraz strategię rozwoju polskiej energetyki do 2050 r. Mają one pojawić się jeszcze w I kwartale 2015 r. Natomiast inwestorzy po świetnym 2014 r. powinni uważniej wybierać spółki z sektora do swoich portfeli.

2014 rok okazał się bardzo dobry dla energetyki, mieliśmy wiele pozytywnych zjawisk, takich jak operacyjna rezerwa mocy, która w dużym stopniu przyczyniła się do wzrostu cen energii i poprawy wyników spółek. Równie pozytywnie inwestorzy odebrali ustalenia unijnego szczytu klimatycznego – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Stanisław Ozga, analityk Domu Maklerskiego PKO Banku Polskiego.

Zdaniem eksperta 2015 rok może okazać się nieco gorszy. Indeks sektora WIG-energia wzrósł w 2014 r. o ponad 22 proc., a w szczytowym momencie pod koniec października zyskiwał, porównując do początku roku, przeszło 37 proc. W związku z tym w nowym roku trudno będzie powtórzyć podobny scenariusz. Według Ozgi w 2015 roku zyski spółek energetycznych mogą być niższe, a sama sytuacja wśród poszczególnych firm będzie bardziej zróżnicowana.

Kurs akcji Energi w ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrósł o ponad 43,5 proc., PGE – 14,3 proc., Tauronu – 13 proc., Enei – niecałe 12 proc., a czeskiego CEZ-u – 17,4 proc.

Spółki energetyczne zakładają w swoich budżetach wzrost inwestycji i zadłużenia. 2015 rok i kolejne lata będą na pewno okresami zwiększonych nakładów inwestycyjnych, co będzie skutkowało wzrostem zadłużenia. Natomiast same inwestycje, jak i ich finansowanie są przygotowywane od wielu lat – mówi Ozga.

Strategicznymi, a zarazem najdroższymi inwestycjami w ciągu najbliższych kilkunastu lat będą m.in. elektrownia Opole (koszt ok. 11,6 mld zł), elektrownia Kozienice II (koszt 6,4 mld zł) czy magazyny gazu w Husowie, Mogilnie, Kosakowie i Wierzchowicach (łączny koszt 4,4 mld zł). Poza tym cały czas trwają prace planistyczne dotyczące budowy elektrowni atomowej w Choczewie bądź Żarnowcu. Obecnie projekt jest na etapie badań środowiskowych i bezpieczeństwa.

Czytaj również:  Fundusz Podnoszenia Kompetencji zmieni politykę szkoleniową przedsiębiorstw

Jednym z istotnych czynników, który wpłynie na sytuację sektora energetycznego, będzie ustawa o odnawialnych źródłach energii, której wejście w życie jest planowane na luty bądź marzec.

Oczekujemy, że ustawa o OZE powinna pojawić się na początku 2015 roku. Jej wpływ na spółki energetyczne będzie widoczny głównie poprzez mniejszą rentowność współspalania biomasy, czyli zmniejszenie wynagradzania współspalania z obecnie jednego do połowy zielonego certyfikatu certyfikatu – tłumaczy przedstawiciel Domu Maklerskiego PKO BP. – Zniknie również wsparcie w postaci zielonych certyfikatów dla elektrowni wodnych o mocy powyżej 5 MW. Takie obiekty stanowią zdecydowaną większość elektrowni wodnych w portfelu spółek energetycznych.

Najważniejszą zmianą jest wprowadzenie systemu aukcji, w ramach których odbywałyby się przetargi na energię z OZE. Wsparcie ze strony państwa dla wytwórcy obowiązywałoby przez 15 lat.

Dla sektora istotny może być także inny dokument, który prawdopodobnie ujrzymy w ciągu najbliższych kilku tygodni, czyli strategia rozwoju polskiej energetyki do roku 2050 dodaje Stanisław Ozga.

Projekt „Polityka energetyczna Polski do 2050 roku” przygotowany przez Ministerstwo Gospodarki zakłada, że w 2020 r. udział odnawialnych źródeł energii wzrośnie do 15 proc. Po kolejnych 10 latach odsetek energii pochodzącej z OZE ma być jeszcze wyższy. Eksperci szacują, że może to być nawet około 20 proc.

Dokument, który ukazał się w połowie 2014 roku, mówi także o malejącej roli węgla w kolejnych latach oraz istotnym rozwoju energetyki jądrowej.