Sprzedaż kredytów bije kolejne historyczne rekordy – dane za wrzesień 2021

Waldemar Rogowski
prof. Waldemar Rogowski, Główny Analityk Biura Informacji Kredytowej

We wrześniu 2021 r., w porównaniu do września 2020 r., w ujęciu liczbowym banki i SKOK-i udzieliły więcej trzech rodzajów produktów kredytowych: o (+31,3%) więcej kredytów mieszkaniowych, o (+18,5%) kredytów gotówkowych oraz o (+0,5%) kredytów ratalnych. Spadek o (-25,8%) odnotowały limity na kartach kredytowych. W ujęciu wartościowym wzrost widoczny był w trzech produktach kredytowych – banki i SKOK-i przyznały na wyższą wartość kredytów mieszkaniowych (+52,4%), kredytów gotówkowych (+26,4%) oraz kredytów ratalnych (+14,1%). Spadła natomiast wartość przyznanych limitów kartowych (-5,8%).

W okresie trzech kwartałów 2021 r. banki i SKOK-i udzieliły łącznie 2 687,1 tys. kredytów ratalnych (+5,3%) na kwotę 12,57 mld zł (+21,5%) oraz 2 369,4 tys. kredytów gotówkowych (+17,9%) na kwotę 50,30 mld zł (+28,4%). Kredytów mieszkaniowych zaciągnięto 205,6 tys. (+28,3%) na kwotę 65,97 mld zł (+42,5%).

Analizując dane zawarte w Newsletterze i wyciągając na ich podstawie wnioski, BIK zawsze bierze pod uwagę trzy ważne aspekty metodyczne.

Po pierwsze, uwzględnia specyfikę produktów kredytowych: kredyty konsumpcyjne (ratalne i gotówkowe) oraz karty kredytowe są procesowane bardzo szybko od złożenia wniosku przez klienta lub oferty przez bank (zazwyczaj złożenie wniosku i udzielenie kredytu czy przyznanie limitu zamykają się w jednym miesiącu). Zatem w przypadku tych produktów, wrześniowa akcja kredytowa jest związana z wnioskami składanymi w większości przypadków we wrześniu 2021 r. Natomiast kredyty mieszkaniowe są procesowane dłużej, nawet do dwóch miesięcy od złożenia wniosku, w związku z tym, sprzedaż kredytów mieszkaniowych we wrześniu 2021 r. jest efektem wniosków składanych w lipcu i sierpniu 2021 r.

Po drugie, oceniając wartość akcji kredytowej we wrześniu 2021 r. w porównaniu do września ubiegłego roku, musimy pamiętać, że we wrześniu 2020 r. nadal obserwowaliśmy spadki zarówno liczby jak i wartości udzielanych kredytów szczególnie gotówkowych w porównaniu do września 2019 r. Jedynym wyjątkiem były kredyty ratalne, w przypadku, których zarówno w ujęciu liczbowym jak i wartościowym odnotowano dodatnie dynamiki w porównaniu do sierpnia 2019 r.

Po trzecie, duże problemy ze spłacaniem kredytów mogą w pełni zmaterializować się w odczytach Indeksów Jakości dopiero po trzech miesiącach od zaprzestania spłaty, co wynika z ich konstrukcji, ponieważ Indeksy obejmują jedynie opóźnienia powyżej 90 dni.

Spis treści:

Kontynuacja hossy w wysokokwotowych kredytach gotówkowych

Wysokie wrześniowe odczyty dynamiki w kredytach gotówkowych – o 18,5% w ujęciu liczbowym i o 26,4% w ujęciu wartościowym nadal robią wrażenie. Częściowo tak wysokie dynamiki są efektem niskiej bazy z września zeszłego roku. Ale nie tylko, bowiem jest jeszcze jeden istotny powód – wzrost udziału w akcji kredytowej kredytów udzielonych na wysokie kwoty, których dynamika wzrostu jest najwyższa.

– Kredyty gotówkowe ze wszystkich przedziałów kwotowych odnotowały dodatnie dynamiki w dziewięciu miesiącach 2021 r. w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku. Jednak to kredyty wysokokwotowe są głównym czynnikiem wzrostów. Odnotowały one najwyższe dodatnie dynamiki akcji kredytowej od stycznia do września 2021 r. zarówno w ujęciu liczbowym, jak i wartościowym. Dynamika kredytów wysokokwotowych tj. z dwóch przedziałów kwotowych 30 – 50 tys. zł oraz powyżej 50 tys. zł wynosi odpowiednio (+24,4% L) i (+23,9% W) oraz (41,7% L) i (42,0% W). Kredyty na wyższe kwoty odpowiadają za 64,6% wartości sprzedaży w pierwszych dziewięciu miesiącach 2021 r. Same kredyty powyżej 50 tys. zł mają 43,7% udział w wartości akcji kredytowej. W ujęciu liczbowym udział kredytów z tych dwóch przedziałów to 22% liczby udzielonych kredytów gotówkowych – wyjaśnia prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej.

– Choć w pierwszym roku pandemii banki dość ostrożnie udzielały kredytów gotówkowych, w szczególności na wyższe kwoty, to już od początku 2021 r. widzimy odwrotne zjawisko. Obecnie banki dużo chętniej udzielają kredytów na wyższe kwoty. Sprzyjają temu zarówno nadal niskie stopy procentowe oraz ogólna poprawa nastrojów zarówno po stronie konsumentów, jak i instytucji finansowych. Trzeba również pamiętać, że obecnie to właśnie kredyty gotówkowe są jednym z najbardziej rentownych produktów kredytowych, co przy polepszeniu jakości tych kredytów, dodatkowo zachęca do udzielania tego rodzaju kredytów, szczególnie znanym bankowi klientom. 45% akcji kredytowej z trzech kwartałów 2021 r. to konsolidacja, odnowienie czy rolowanie już posiadanego długu, a jedynie 25% to dodatkowy kredyt (kolejny obok już obsługiwanego). Tak więc 70% wartości akcji kredytowej z okresu styczeń – wrzesień 2021 r., to kredyty osób, które już spłacały kredyt gotówkowy. Często są to klienci o znanej bankowi historii kredytowej, a przez to są bardziej wiarygodni. Tylko 12% wartości akcji kredytowej to pierwszy kredyt, a 18% dotyczy powrotu klienta do kredytu gotówkowego – puentuje prof. Rogowski.

Wzrosty tylko wysokokwotowych kredytów ratalnych

W przypadku kredytów ratalnych we wrześniu mamy dużo wyższy wzrost r/r w ujęciu wartościowym (+14,1%), niż w ujęciu liczbowym (+0,5%).

– Podobnie, jak w przypadku kredytów gotówkowych, wysoki wzrost dynamiki sprzedaży kredytów ratalnych ma zróżnicowany charakter. Najwyższe 40% dodatnie dynamiki liczby udzielonych kredytów w okresie styczeń – wrzesień br. dotyczyły kredytów ratalnych na najwyższe kwoty, tzn. z przedziału powyżej 10 tys. zł. Kredyty ratalne z przedziału 5-10 tys. zł odnotowały niższą, ale również wysoką dynamikę (+29,9%). Kredyty ratalne do 1 tys. zł oraz z przedziału 1-2 tys. zł odnotowały natomiast ujemną dynamikę na poziomie (-9,0%) oraz (-5,7%). W ujęciu wartościowym występuje takie samo zjawisko. Dynamika kredytów wysokokwotowych wyniosła (+35,5%), a kredytów w przedziale 5-10 tys. zł (+30,8%). Natomiast zarówno kredyty do 1 tys. zł, jak i z przedziału 1-2 tys. zł. mają ujemną dynamikę na poziomie odpowiednio (-8,3%) oraz (-5,0%). Zjawisko to można tłumaczyć tym, że w 2021 r. poprzez kredyt ratalny finansowane są zakupy droższych towarów. Ponadto coraz częściej z kredytu ratalnego, z uwagi na wysoką inflację i zerową RRSO (czyli ujemną realną stopę procentową), korzystają osoby posiadające wystarczające własne zasoby finansowe na sfinansowanie zakupu. Skutkuje to również bardzo niskim poziomem szkodowości kredytów ratalnych – stwierdza główny analityk BIK.

Średnia wartość kredytu ratalnego we wrześniu 2021 r. to 4 814 zł i jest ona wyższa niż we wrześniu rok temu o 13,5%. Dla kredytów gotówkowych, średnia wartość udzielonego we wrześniu 2021 r. kredytu to 20 945 zł – to wzrost o 6,7% w stosunku do września 2020 r.

Obserwowany przez BIK co miesiąc poziom ryzyka kredytowego portfela kredytów konsumpcyjnych (gotówkowych i ratalnych), w oparciu o odpowiednie Indeksy Jakości, pełni funkcję systemu wczesnego ostrzegania. Jakość portfela kredytów ratalnych już od kilku lat utrzymuje się na bardzo niskim, bezpiecznym poziomie szkodowości, co każdorazowo potwierdzają właśnie miesięczne odczyty Indeksu. Bieżący, wrześniowy odczyt Indeksu Jakości portfela kredytów ratalnych wynosi 1,20%. Kilkukrotnie wyższą szkodowością (najwyższą wśród wszystkich grup produktowych) charakteryzują się natomiast kredyty gotówkowe. Wrześniowy odczyt Indeksu Jakości dla kredytów gotówkowych wynosi 4,17%.

– W porównaniu do września 2020 r. wartość Indeksu Jakości kredytów gotówkowych pogorszyła się (wrosła) o 0,18 pkt proc., najwięcej ze wszystkich produktów kredytowych. Należy jednak pamiętać, że we wrześniu zeszłego roku Indeks odnotował jedną z kilku najniższych wartości w historii. Na odczyt wrześniowy wpływ ma bieżące zachowanie kredytów udzielonych przed pandemią, i to zarówno tych, które były objęte moratoriami, tych, które moratoriami nie były objęte, jak i „pandemicznych kredytów”. Po marcowym pogorszeniu odczytu w porównaniu do lutego 2021 r., od pól roku w ujęciu m/m mamy polepszenie (spadek) Indeksu, co niewątpliwie jest sygnałem pozytywnym. Na uwagę zasługuje nadal niski odczyt Indeksu dla kredytów ratalnych. W okresie 12-miesięcznym wartość Indeksu polepszyła się (spadła) o 0,22. Głównym powodem jest to, że z kredytu ratalnego coraz częściej jak już wspomniałem korzystają osoby o wysokich dochodach i wysokiej wiarygodności kredytowej. Kredyt ratalny staje się więc dla banku bardzo bezpiecznym produktem kredytowym – wyjaśnia główny analityk BIK.

Kredyty mieszkaniowe – miesięczna akcja kredytowa osiągnęła prawie 8,5 mld zł co jest kolejnym historycznym rekordem

We wrześniu br. w porównaniu z wrześniem 2020 r., na rynku kredytów mieszkaniowych odnotowaliśmy, może nie tak spektakularne jak w sierpniu, ale nadal bardzo wysokie dodatnie dynamiki zarówno wartości (+52,4%), jak i liczby udzielonych kredytów (+31,3%). W okresie trzech kwartałów 2021 r. już ponad połowa (56,2%) wartości udzielonych kredytów to kredyty z przedziału kwotowego powyżej 350 tys. zł. Same kredyty powyżej 500 tys. zł stanowią 27% łącznej akcji kredytowej i udział ten co miesiąc rośnie.

Analizując sytuację w poszczególnych przedziałach kwotowych określających wartość udzielanego kredytu mieszkaniowego, w okresie styczeń – wrzesień 2021 r. widać duże zróżnicowanie. Najwyższe dodatnie dynamiki sprzedaży kredytów mieszkaniowych, zarówno w ujęciu liczbowym, jak i wartościowym, dotyczyły kredytów z dwóch przedziałów tj.: od 350 do 500 tys. zł i powyżej 500 tys. zł, odpowiednio w ujęciu liczbowym (+47,6%) i (+89,3%) oraz wartościowym (+48,9%) i (+95,3%). W pozostałych przedziałach zarówno w ujęciu liczbowym, jak i wartościowym dynamiki nie przekroczyły (+25,3%).

Wyniki wrześniowej akcji kredytowej w zakresie kredytów mieszkaniowych są odzwierciedleniem popytu z lipca oraz sierpnia 2021 r. Możliwość osiągnięcia we wrześniu rekordowej akcji kredytowej sygnalizowały już zarówno lipcowy (+33,2%), jak i sierpniowy (+39,5%) odczyt Indeksu Popytu na kredyty mieszkaniowe.

– Dla kredytów mieszkaniowych wrzesień ub.r. pomimo tego, że był najlepszym miesiącem od początku pandemii, to pod względem liczby i wartości akcji kredytowej (19,26 tys. szt. i 5,56 mld zł) nadal nie osiągnął poziomu sprzed pandemii (-6,4% r/r w ujęciu liczbowym oraz -3,5% w ujęciu wartościowym). Wysokie dynamiki we wrześniu 2021 r. są więc w części spowodowane efektem nadal niższej bazy z września 2020 r. Drugim, w mojej opinii ważniejszym czynnikiem jest rekordowa wartość akcji kredytowej we wrześniu 2021 r. Padł po raz kolejny rekord. Po raz pierwszy w historii miesięczna akcja kredytowa przekroczyła 8,45 mld zł. Ponadto warto odnotować, że wrzesień jest już siódmym z rzędu miesiącem o wartości miesięcznej akcji kredytowe powyżej 7,5 mld zł – stwierdził prof. Rogowski.

Wrzesień br. to kolejny miesiąc, w którym kredyty mieszkaniowe odnotowują wysokie dodatnie dynamiki sprzedaży. Kontynuowana jest hossa w wysokokwotowych kredytach mieszkaniowych. Widać to w średniej wartości udzielanego kredytu, która we wrześniu 2021 r. osiągnęła kolejną rekordową wartość tj. 335,26 tys. zł i była wyższa o 16,1% od średniej z września 2020 r.

– Niewątpliwie źródłem tak dobrej koniunktury na rynku kredytów mieszkaniowych jest zarówno nadal wysoki popyt na kredyt, jak i większa skłonność banków do udzielania kredytów (pozytywna reakcja podażowa), zwłaszcza wysokokwotowych, widoczna w poluzowaniu wymagań między innymi w zakresie wkładu własnego. Wzrost średniej kwoty kredytu mieszkaniowego to zaś bezpośredni efekt dalszego wzrostu cen nieruchomości, którego źródłem jest zarówno strona popytowa (gotówkowa – ucieczka przed inflacją i traktowanie nieruchomości jako alternatywy inwestycyjnej, jak i finansowana kredytem oraz zakupy przez inwestorów instytucjonalnych), jak i podażowa (ograniczona liczba nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży). W mojej opinii kolejne miesiące będą ciekawe na rynku kredytów mieszkaniowych. Należy założyć dalszy wzrost cen nieruchomości, co będzie skutkowało koniecznością zaciągania jeszcze wyższego kredytu. To może jednak być utrudnione z uwagi na dwa czynniki negatywnie wpływające na zdolność kredytową. Pierwszym z nich są wyższe po październikowej podwyżce stopy procentowe. Drugim zaś ograniczenie zgodnie z Rekomendacją KNF okresu kredytowania do 25 lat na potrzeby szacowania zdolności kredytowej – puentuje prof. Rogowski.

Miesięczny odczyt Indeksu Jakości portfela kredytów mieszkaniowych we wrześniu 2021 r. wyniósł 0,57%.

W ostatnich 12 miesiącach (od września 2020 r. do września 2021 r.) jakość portfela nieznacznie pogorszyła się, o czym świadczy wzrost Indeksu o (+0,03 p.p.).

– W pierwszym okresie pandemii do listopada 2020 r. jakość portfela kredytów mieszkaniowych polepszyła się. Wpłynęło na to kilka czynników, m.in. moratoria kredytowe zaproponowane przez banki w pierwszych miesiącach pandemii, które w dużym stopniu zmitygowały wzrost ryzyka kredytowego związanego z niepewną sytuacją części zadłużonych gospodarstw domowych. Od grudnia 2020 r. do marca 2021 r. wartość Indeksu pogarszała się (rosła). Od kwietnia br. Indeks odnotowuje niewielką zmienność (trend boczny).

– Jak już sygnalizowałem w komentarzach do wcześniejszych Newsletterów czynnikiem, który może niekorzystnie w przyszłości wpłynąć na jakość portfela kredytów mieszkaniowych jest podwyżka stóp procentowych. Bowiem prawie cały portfel kredytów mieszkaniowych, to kredyty na zmienną stopę. Dużym zagrożeniem nie byłaby jednak pojedyncza podwyżka, lecz cała seria podwyżek stóp procentowych – ostrzega prof. Rogowski.

Karty kredytowe – powrót do sytuacji sprzed pandemii

We wrześniu 2021 r. banki wydały 51,1 tys. kart kredytowych na łączną kwotę przyznanych limitów 404 mln zł.

– W okresie styczeń – wrzesień 2021 r. pomimo efektu niskiej bazy sprzed roku, nadal mamy w ujęciu liczbowym ujemną dynamikę, która wyniosła (-4,5%). W ujęciu wartościowym mamy jednak dynamikę dodatnią (+7,8%). Podobnie, jak w pozostałych produktach kredytowych, dodatnie dynamiki dotyczą jedynie wyższych przedziałów kwotowych. Należy pamiętać, że limity kartowe są po kredytach gotówkowych, drugim najbardziej ryzykownym produktem kredytowym (wartość Indeksu Jakości we wrześniu, pomimo poprawy wyniosła 2,97%) – mówi prof. Rogowski z BIK.