Stopień zaangażowania w sprawę

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

OPEC i sojusznicy kartelu spotykają się dziś w Wiedniu i mają podjąć decyzję o przedłużeniu porozumienia o cięciach w wydobyciu o kolejne 9 miesięcy. Tak przynajmniej zakłada rynek, który przez ostatnie dwa miesiące pompował ceny ropy naftowej. Decyzja będzie wydarzeniem dnia, a oprócz niej mamy inflację z Niemiec, USA i Polski oraz szczegóły dynamiki PKB z Polski.

Obecne porozumienie producentów ropy naftowej do końca marca 2018 r. i przewiduje ścięcie realizowanego wydobycia o 1,8 mln baryłek/dzień. Celem ograniczeń jest obniżenie globalnej nadpodaży ropy naftowej do 5-letniej średniej, jednak po roku obowiązywania paktu, państwa-sygnatariusze są w połowie drogi. Arabia Saudyjska silnie lobbuje, by stosowne deklaracje o wydłużeniu porozumienia do końca 2018 r. zostały podjęte jak najszybciej. Drugi ważny gracz, Rosja, skłania się ku takim postanowieniom, choć w ostatnich dniach nie brakowało spekulacji, że możemy otrzymać przedłużenie o 9 miesięcy, ale z rewizją sytuacji po pierwszych trzech miesiącach, co równie dobrze może oznaczać uwolnienie produkcji od lipca 2018 r. Nie na to pisali się inwestorzy, którzy w ostatnich tygodniach napędzali zwyżki ropy. Według danych o pozycjach spekulacyjnych, od połowy września przewaga zleceń kupna zwiększyła się o 27% w przypadku Brent i aż o 141 proc. w przypadku WTI. Takie wyraźne spozycjonowanie rynku w jedną stronę grozi gwałtowną wyprzedażą w przypadku, gdyby OPEC i reszta nie spełnili oczekiwań. A nawet w przypadku „czystego” przedłużenia o 9 miesięcy nie można wykluczyć, że rynek „sprzeda fakty” i spienięży długie pozycje. W efekcie widzimy podwyższone ryzyko, że niezależnie do wyniku szczytu OPEC, spadki cen ropy są bardziej prawdopodobne.

Na FX handel jest sterowany przez indywidualne powody. Przede wszystkim gwiazda GBP świeci najmocniej, gdyż inwestorzy wyceniają coraz większy optymizm w stosunku negocjacji Brexitu. Jeszcze kilka tygodni temu wszystkim wydawało się, że rozwód z UE będzie tragiczny, więc teraz jest sporo kapitału, który ponownie chce wskoczyć do pociągu z kursem na silnego funta. EUR/GBP jest najbardziej oblegany i odbija się na kondycji EUR/USD. Koniec miesiąca przynosi też odrobinę szaleństwa w postaci rajdu rentowności obligacji: najpierw w Wielkiej Brytanii (łagodny Brexit to większe szanse na podwyżki stóp procentowych Banku Anglii), a za nim w USA, Europie. Pozostawiony w cieniu jest JPY, a wraz z zignorowaniem tematu Korei Północnej wymazane zostały nadzieje na spadki USD/JPY, które rodziły się na początku tygodnia. Szaleństwo dotyczy też AUD/NZD, gdzie aspiracje na głębsze spadki dziś w nocy zostały zmiażdżone przez mix dobrych danych z Australii (pozwolenia na budowę) i rozczarowujących z Nowej Zelandii (indeks zaufania biznesu).

Szaleństwo końca miesiąca plus szczyt OPEC nakazują czujność. Dziś w kalendarzu inflacja HICP z Eurolandu i wczorajsze odczyty z Niemiec dają nadzieję na pozytywne zaskoczenia, choć może to nie wystarczyć, by wesprzeć EUR. USD będzie miał swój raport o inflacji (PCE Core), ale wyczekiwanie na głosowanie ustawy podatkowej w Senacie USA jest na pierwszym planie. Z Polski otrzymamy dane o PKB za III kw. i wstępny odczyt listopadowej inflacji CPI. Szybki szacunek PKB zaskoczył w górę na 4,7 proc., ale dopiero teraz poznamy dane o komponentach. Słaba dynamika w inwestycjach prywatnych może być łyżką dziegciu, ale nie stanowi to zagrożenia dla złotego. CPI prawdopodobnie przyspieszył do 2,3 proc. na wzroście cen paliw – żaden to argument dla RPP. Od jakości zewnętrznego sentymentu rynkowego zależeć będzie, czy EUR/PLN złamie na dobre 4,20. Wczoraj się to nie udało.

Konrad Białas
Dom Maklerski TMS Brokers S.A.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...

Inflacja w USA mocno zaskoczyła. Kurs dolara gwałtownie traci, rynek czeka na Kevina Warsha

Bywają takie dni, gdy dwa ważne impulsy rynkowe dzielą...

Dolar czeka na impuls z USA. Dla złotego może to być trudny tydzień

Najnowsze zaostrzenie sytuacji między USA a Iranem nie wywołało...

Kurs dolara może znów ruszyć w górę. Kluczowe dni dla złotego

Rynek walutowy zaczyna nowy tydzień z trochę słabszym USD...

Presja na złotego rośnie

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...
Coś dla Ciebie