Trump grozi “shutdown-em”. Nadwyżka budżetu

0

Prezydent USA ponownie wraca do swojego najgłośniejszego programu z kampaniii wyborczej. Tym razem może dojść do paraliżu rządu. Polska dzięki serii sztuczek finansowych pokazała rekordową nadwyżkę.

Trump grozi “shutdown-em”

Donald Trump wraca do swojej obietnicy wyborczej budowy muru. Zapowiedział, że w nowym budżecie znajdą się na niego pieniądze. Rok budżetowy kończy się w USA 30 września, czyli już za 2 miesiące. Jest to o tyle ważne, że w momencie nie uchwalenia budżetu pojawia się procedura zamknięcia rządu. Polega ona na tym, że na przymusowy urlop idą wszyscy pracownicy nie odpowiedzialni za szeroko pojęte bezpieczeństwo. W tym miejscu należy przypomnieć, że w czwartym kwartale są wybory uzupełniające w USA. W rezultacie obie partie będą skłonne iść na konflikt by obarczyć drugą za problemy jeszcze przed wyborami. Z tego właśnie powodu Republikanie mogą być mniej chętni realizować pomysł reformy imigracyjnej oraz budowy muru. Nie jest dobrze widziany przez umiarkowanych wyborców. Ewentualne zamknięcie rządu powinno przełożyć się na osłabienie dolara.

Nadwyżka w budżecie po 6 miesiącach

Po pół roku mieliśmy 9,5 miliarda złotych nadwyżki. Wydawać by się mogło, że to bardzo dobra wiadomość, bo mamy środki na spłatę zadłużenia. Oznaczałoby to, że nie będziemy żyć na koszt przyszłych pokoleń. Nic bardziej mylnego. Pomimo nadwyżki budżetowej zadłużenie rośnie. Na szczęście za względu na bardzo wysoką stopę wzrostu gospodarczego dług w relacji do PKB spada. Strach pomyśleć co będzie w sytuacji gorszej koniunktury. Skoro teraz przy rekordowo niskim bezrobociu wciąż się zadłużamy co będzie jeżeli sytuacja się pogorszy. Nie znaczy to oczywiście, że powinniśmy panikować bo w dalszym ciągu jest naprawdę dobrze, po prostu nie aż tak jakby z tej nadwyżki mogło się wydawać. Co zatem stanie się z nadwyżką budżetową? Prawdopodobnie to samo co w zeszłym roku. Sztuczki inżynierii finansowej mają jedną wadę – na koniec okresu rozliczeniowego trzeba je ujawnić. Zeszły rok miał do listopada bardzo dobre wyniki, po czym nagle cały deficyt się ujawnił. Wielu analityków uważa, że teraz ponownie mamy do czynienia z szybszym zbieraniem podatków a opóźnieniem wydatków. To prawdopodobnie dlatego pomimo tego, że nadwyżka niemal 10 miliardów złotych do świetna informacja złoty właściwie nie zareagował.

Czytaj również:  Fundamenty: pozytywy, ale na drugim planie

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na:

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl