UniCredit CAIB Polska: Grupa Kęty zyskuje na ożywieniu w branży budowlanej

0

CEO Magazyn Polska

Produkująca wyroby aluminiowe Grupa Kęty pozytywnie zaskoczyła inwestorów, podnosząc prognozy zysku za 2014 r. o 34 proc. Choć coraz więcej danych sygnalizuje spowolnienie w polskim przemyśle, to produkcja budowlano-montażowa jest w wyraźnej fazie ożywienia. To sprawia, że Kęty nie wykluczają osiągnięcia jeszcze wyższych zysków na koniec roku.

Notowania producenta wyrobów aluminiowych są w trendzie rosnącym od połowy 2011 r. Od tamtego czasu cena akcji wzrosła blisko trzykrotnie, a w ostatnim roku o ponad 32 proc. Inwestorzy spodziewali się, że po II kwartale 2014 r. Grupa Kęty zrewiduje poprzednie prognozy w górę, jednak skala rewizji pozytywnie zaskoczyła rynek.

Ta prognoza jest około 10 proc. powyżej oczekiwań rynkowych na poziomie zysku netto. Z całą pewnością pokazuje to, że zarząd ma duże przekonanie co do tego, że druga połowa roku będzie bardzo dobra dla spółki – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Marcin Gątarz, analityk UniCredit CAIB Polska.

Obecnie Grupa Kęty zakłada wypracowanie 170 mln zł zysku netto w 2014 r., a więc o 34 proc. więcej w porównaniu z lutowymi przypuszczeniami (126,5 mln zł). Prognoza zysku EBITDA została podniesiona z 250,5 mln zł do 305 mln zł, natomiast zysku operacyjnego z 166,6 mln zł do 225 mln zł. Pozytywnie na kurs akcji mogła wypłynąć także obniżka prognozowanych wydatków inwestycyjnych w 2014 r. ze 143,2 mln zł do 130 mln zł.

Wszystko wskazuje na to, że będziemy mieli przynajmniej dwa bardzo mocne kwartały, gdyż z komentarzy spółki wynika, że prognoza jest możliwa do pobicia, a już te 170 mln zł zwiastuje bardzo dobre rezultaty. Myślę, że pierwsza połowa 2015 roku też powinna być dla spółki dobra. Widać, że nie tylko otoczenie rynkowe pomaga, lecz także wcześniejszy plan, czyli projekty inwestycyjne, które spółka zrealizowała. Myślę, że perspektywy dla Kęt są jak najbardziej dobre – ocenia Marcin Gątarz.

Czytaj również:  CBRE: zapowiada się rekordowy rok w nieruchomościach. Przyciągamy inwestorów z RPA i Malezji

W najbliższych kwartałach spółce będzie sprzyjało obserwowane ożywienie w produkcji budowlano-montażowej, która od 2012 r. była w głębokiej zapaści. Gątarz spodziewa się, że Kęty w dalszym ciągu będą rozwijać się w sposób organiczny, przede wszystkim inwestując w moce wytwórcze w Polsce.

Możemy obserwować pewną aktywność na rynkach zagranicznych, tzn. małe akwizycje, takie jak niedawno dokonana przez spółkę na rynku skandynawskim. Natomiast raczej nie spodziewałbym się bardzo dużych projektów akwizycyjnych. To będzie kontynuacja tego, co widzieliśmy dotychczas. Jeśli chodzi o zadłużenie, to moim zdaniem dzisiaj spółka ma bardzo bezpieczne poziomy i przy nich chyba zostanie, będąc połączeniem wzrostu oraz dużego potencjału dywidendowego – podsumowuje analityk UniCredit CAIB Polska.

W II kwartale Grupa Kęty odnotowała 52,64 mln zł skonsolidowanego zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej, podczas gdy rok wcześniej było to 42,89 mln zł. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży wzrosły z 382,85 mln zł w II kwartale 2013 r. do 441,70 mln zł rok później.