Vigo System podpisało kontrakt na ok. 2,2 mln euro. Spółka zapowiada optymalizację rynków zbytu

0

Adam Piotrowski, prezes zarządu w technologicznej spółce Vigo System
Vigo System, dostawca zaawansowanych urządzeń detektorowych, który dotychczas specjalizował się w tzw. krótkich zamówieniach, podpisało pierwszy długofalowy kontrakt. Na mocy trzyletniej umowy wartej 2,2 mln euro partnerem spółki została amerykańska korporacja Emerson Electric, której Vigo System dostarczy detektory. Przedsiębiorstwo liczy, że kontrakt spowoduje powrót odbiorców w Stanach Zjednoczonych, których liczba w ostatnim roku zmniejszyła się niemal dwukrotnie.

– Żeby sprzedawać więcej, musimy docierać do rynków w Chinach, na Tajwanie czy w Malezji – zauważa w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Adam Piotrowski, prezes zarządu w technologicznej spółce Vigo System. – Budowanie relacji z klientami w Europie jest stosunkowo proste, bo wszędzie jest blisko, bez większych problemów można nawiązać kontakt, nie ma granic ani barier celnych. Na Tajwanie natomiast nie jest to już takie łatwe. Zadaniem naszego działu sprzedaży jest najpierw odnalezienie odpowiednich partnerów, zbudowanie zaufania i dostarczenie prototypów, a potem wiedzy  na temat tego, jak produkt końcowy powinien być wykonany.

Podstawowym produktem notowanej na Giełdzie Papierów Wartościowych firmy Vigo System są niechłodzone, fotonowe detektory podczerwieni, które powstają na bazie unikalnej, opracowanej przez firmę technologii. Ostatnio spółka zaprezentowała swoim odbiorcom (pracuje głównie nas rzecz innych przedsiębiorstw jako kooperant) nowoczesne urządzenia przystosowane do wykrywania gazów na bardzo niskim poziomie i umożliwiające kontrolę jakości powietrza oraz ich koncentracji w oddechu. Nowe rozwiązania spółki mogą być wykorzystywane między innymi w placówkach medycznych, szpitalach, warsztatach oraz placówkach meteorologicznych.

– Nasza polityka cenowa powoduje pewne ograniczenia w rozprzestrzenianiu się produktu – tłumaczy Adam Piotrowski. – Montowany na pasku analizator oddechu nie może kosztować kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy euro, a maksymalnie kilkaset euro. Dlatego rola monopolisty jest dość trudna. Musi schodzić z marżą, budować rynek, inwestować, żeby mógł dostarczyć tańszy produkt. Współpracując z konkurentami, często możemy zbudować większy rynek, pokazać nowym graczom, odbiorcom technologii, że się udaje, i wtedy konkurować, oferując nowe rozwiązania laserowe czy detektorowe. To ma m.in. na celu nasz europejski projekt Mirfab. Chodzi w nim o zbudowanie rynku dostawców, aby pobudzić popyt.

Pod koniec lipca br. Vigo System podpisał umowę z amerykańskim koncernem Emerson Electric Co. na dostawę detektorów do zastosowań w przemysłowych analizatorach gazów oraz systemach monitorowania emisji. Wartość kontraktu wynosi blisko 2,2 mln euro.

Czytaj również:  ​Najważniejszy rynek kapitałowy na świecie