Wysokie ceny ropy wciąż wywierają negatywny wpływ na rynki obligacji

0

Sytuacja polityczna we Włoszech nie przyczynia się do wzrostu rentowności obligacji na pozostałych rynkach europejskich. Złoty nadal pozostaje pod presją silnego dolara. Pomimo solidnych krajowych danych gospodarczych kurs EURPLN rośnie, w poniedziałek chwilowo dochodząc już do 4,31.

Rynek walutowy i stopy procentowej

Podczas poniedziałkowego handlu złoty początkowo osłabiał się. Kurs EURPLN wzrósł powyżej 4,31. Pod koniec dnia po lekkim umocnieniu euro do dolara para zeszła w okolice 4,29 (poniżej otwarcia sesji)

Złoty nadal pozostaje pod presją silnego dolara pomimo pozytywnych dla EM doniesień o zawieszeniu „wojny handlowej” pomiędzy USA a Chinami. Sekretarz skarbu S. Mnuchin w przeprowadzanym wywiadzie po zakończonych negocjacjach zapowiedział, że Stany Zjednoczone wstrzymają plany podwyższenia ceł na chińskie towary. Jest to reakcja na wolę Chin zmniejszenia deficytu handlowego z USA o blisko połowę poprzez otwarcie się na amerykański rynek.

Krajowe dane produkcyjne nie były w stanie pomóc naszej walucie, szczególnie, że pokazały – jak twierdzą ekonomiści banku – spowolnienie impetu wzrostu gdyż mimo odbicia produkcji (w kwietniu do 9,3% r/r z 1,8% wcześniej) wyniki oczyszczone z wahań sezonowych potwierdziły, że kwiecień był kolejnym miesiącem, w którym statystyczna miara trendu wzrostowego w przemyśle obniżyła się. Biorąc więc pod uwagę, że gospodarka polska jest w fazie ożywienia, dane mogły dawać lekki niedosyt.

Wysokie ceny ropy wciąż wywierają negatywny wpływ na rynki obligacji. Dodatkowo ostatnie wzrosty cen surowców widoczne są w mocniejszych odczytach inflacji. Inflacja PPI dla Polski wzrosła w kwietniu do 1,1% r/r po tym jak jeszcze w lutym dynamika roczna była ujemna. Jednak taki odczyt nie przyczynił się do przeceny polskiego rynku długu. Lokalna krzywa dochodowości spadła o około 2pb, podążając w podobnym kierunku jak główne rynki europejskie.

Nastrojom w Europie nadal ciążą zaś obawy o działania nowego włoskiego rządu Ruchu 5 Gwiazd oraz Ligi Północnej. Oficjalny antyeuropejski i zagrażający stabilności włoskich finansów publicznych program został już przedstawiony, a w poniedziałek rynki poznały kandydata na premiera Włoch (prof. prawa Giuseppe Conte). Rynki obawiają się wzrostu deficytu i kształtu stosunków Włoch z Unią Europejską, co wywiera presję na euro i pośrednio też na złotego. Obawy o poluzowanie dyscypliny fiskalnej i związane z tym większe emisje długu, przekładają się na dalszy wzrost rentowności włoskich obligacji, które w sektorze 10-letnim przekroczyły 2,30% (rosnąc w poniedziałek o około 10pb).

Czytaj również:  SferaNET S.A. przedstawiła prognozy finansowe na 2018 r.

W tym tygodniu rynki czekają na publikację protokołu z ostatniego posiedzenia Fed (środa) oraz wystąpienie J. Powella, które będzie dotyczyło stabilności systemu finansowego oraz transparentności polityki monetarnej (piątek). Wydarzenia te powinny sprzyjać dolarowi, nie dając wsparcia rynkom EM. Dla notowań polskiego rynku stopy procentowej ważna powinna być również aukcja obligacji. Na regularnym przetargu Ministerstwo Finansów może zredukować sprzedaż z planowanych 3-6mld PLN w związku z nadwyżką budżetową oraz dużą poduszką płynnościową, co przemawia za plasowaniem większych podaży raczej podczas aukcji zamiany.

Wykres dnia: Inflacja producencka przyspieszyła w kwietniu na co wpływ miały między innymi wyższe ceny surowców.Złoty nadal pozostaje pod presją silnego dolara