Wywiad z kandydatem na prezesa NBP pokazuje, że nie ma się czego obawiać

0

Adam GlapińskiPierwsze wypowiedzi Adama Glapińskiego, kandydata na prezesa NBP, mocno uspakajają analityków. Potwierdził on, że nie są planowane żadne niespodziewane zmiany. Zanegował również potrzebę obniżenia stóp procentowych by pobudzić akcję kredytową. Zwrócił uwagę, że w bankach nie brakuje płynności, zatem obniżki stóp czy programy luzowania ilościowego nie są potrzebne. Jako realny problem wskazał brak popytu na kredyt. Przedsiębiorcy w Polsce boją się pożyczać, czekając na lepsze szanse inwestycyjne. Co ciekawe, odciął się od udziału w rozwiązywaniu problemu kredytów walutowych. Jego zdaniem nie należy to do zadań NBP. Przypomniał przy okazji, że na przełomie maja i kwietnia Kancelaria Prezydenta przedstawi kolejny projekt. Negatywnie ocenił on realność wpływu z podatku bankowego.  Nie zabrakło frazesów o zwiększeniu udziału polskiego kapitału w bankach. Nie do końca jednak wiadomo, kto miałby tym inwestorem być.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl

Czytaj również:  Chińskie obligacje. Katalonia bez autonomii