Zaskakująca decyzja prezydenta ratuje złotego

0

Politycy znów w głównej roli. Piątek pod znakiem ucieczki inwestorów od złotówki w obliczu nowej ustawy o Sądzie Najwyższych. Poniedziałek przynosi odreagowanie w efekcie zawetowania ustaw przez prezydenta. Od początku tygodnia krajowa waluta odrabia ostatnie straty. Tydzień pod znakiem Fed, rozstrzygnie sytuację na USD/PLN.  

Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 10.06.2017-24.07.2017

Para walutowa EUR/PLN CHF/PLN USD/PLN GBP/PLN
Minimum 4,1800 3,7974 3,6224 4,6949
Maksimum 4,2670 3,9195 3,8190 4,8405

1Para EUR/PLN ma za sobą sporą huśtawkę nastrojów. Skok w górę niemal 7 groszowy może robić wrażenie. Za wszystkim oczywiście stoi polityka w naszym kraju. Inwestorzy bali się weekendu i gwałtownie wyprzedawali krajową walutę. Sprawa rozchodzi się o nową ustawę o Sądach Najwyższych, która delikatnie mówiąc nie podoba się również większości krajów europejskich. Głosy z Niemiec były najostrzejsze i mówiły o groźbach wprowadzenia sankcji wobec naszego kraju, w tym odcięcia od funduszy europejskich. Sytuacje na szczęście uspokoił nieco prezydent Duda, który zawetował ustawy. Stąd dzisiaj mamy ponad 3 groszowe umocnienie złotego i tym samym odrobienie połowy strat z piątku. Trzeba jednak zauważyć, że waluta europejska jest mocna na szerokim rynku w efekcie wzrostu wiary w jastrzębią politykę EBC. Na wykresie EUR/PLN jesteśmy w ciekawym miejscu, strefa silnego oporu w okolicach 4,2640 póki co wytrzymała. Przekroczenie tej strefy wybiło by kurs ponad 4,28. Kluczowe teraz będą kolejne dni jeśli kurs nie przebije tego oporu bardzo możliwe będą spadki nawet w okolice 4,15. Wszystko zależy teraz od propozycji prezydenta Dudy w sprawie zmian w Sądach Najwyższych. Jeśli nowe pomysły będą mniej rewolucyjny i spotkają się z aprobatą UE to złoty ma szansę sporo się umocnić. Silnym argumentem za tym jest solidna gospodarka. Trzeba jednak i spojrzeć na to co się stanie na szerokim rynku. A tutaj przede wszystkim decyzja Fed w sprawie stóp procentowych. Są spore szanse, że władze monetarne USA utrzymają swój jastrzębi kurs a to spowodowałoby w końcu wzrosty na dolarze i niekorzystnie odbiło się na walutach emerging markets.

Czytaj również:  Czy banki docierają do fanów konkurencji?

2

Bardzo podobna sytuacja miała miejsce na CHF/PLN. Tutaj również zawirowania polityczne sprawiły, że złoty stracił ponad 7 groszy w kilka chwil. I to w sytuacji gdy kredytobiorcy frankowi zacierali już ręce, bo wsparcie w postaci 3,80 było już niemal sforsowane i był możliwy ruch nawet w okolice 3,76. Sytuacja dzisiaj nieco się uspokoiła po mimo wszystko dość zaskakującej decyzji prezydenta Dudy i zawetowaniu ustaw. Niemniej jednak mimo lekkiego umocnienia złotego jesteśmy dość daleko od ostatnich minimów. Oczywiście wszystko zależy teraz od dalszych losów ustawy o Sądzie Najwyższym. Na szerokim rynku brak jest póki co czynników, które spowodowałyby wzrost zainteresowania walutami bezpiecznymi. Stąd frank szwajcarski pozostanie stabilny. Ale o nagłe pogorszenie nastrojów nie trudno.

3