ZPP: administracja publiczna jest przerośnięta, a odpowiedzialni za państwo urzędnicy zarabiają za mało

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Dyskusja o nadmiernym zatrudnieniu w sektorze publicznym toczy się od wielu lat i – jak się wydaje – niemal każdy kolejny rząd stawia sobie za cel co najmniej częściowe „odchudzenie” państwa. Mimo to, liczba osób pracujących w sektorze administracji publicznej pozostaje od lat na podobnym poziomie. Jednocześnie, produktywność administracji konsekwentnie spada. Pandemia COVID-19 i analiza sposobu dopasowania się poszczególnych urzędów i organów administracji do modelu funkcjonowania przynajmniej częściowo zdalnego, wydaje się uwidaczniać, że w skali całego sektora mamy do czynienia z przerostem zatrudnienia
o ok. 10%.

– Jednym ze skutków pandemii, poza wszystkimi jej dramatycznymi konsekwencjami, będzie optymalizacja procesów – twierdzi Marcin Nowacki, wiceprezes ZPP – Tryb pracy zdalnej bardzo dobrze pokazuje efektywność zespołów i poszczególnych ich członków. Dobrze byłoby, gdyby również w administracji publicznej dokonano takiej analizy i zidentyfikowano obszary, w których mamy do czynienia z ewidentnym przerostem zatrudnienia. Według dostępnych analiz można szacować, że w skali całej administracji przerost ten sięga ok. 10%.

Zdaniem ekspertów ZPP, nadmierna liczba pracowników sektora publicznego prowadzi do zmniejszenia ich efektywności i pewnego rozmycia odpowiedzialności za realizowane zadania. Komplikujące się wewnętrzne struktury złożone z wielu osób utrudniają jasne przypisanie zakresów obowiązków i bieżące zarządzanie. Równolegle, w okresie postpandemicznym gospodarka będzie potrzebowała impulsu wspierającego produktywność. Jednym ze sposobów na to jest bardziej efektywna alokacja siły roboczej, tj. przepływ pracowników z sektorów gospodarki mniej produktywnych do sektorów bardziej produktywnych.

Redukcji etatyzacji w administracji publicznej powinna, zdaniem ZPP, towarzyszyć zmiana modelu ich wynagradzania. Jak wynika z przedstawionej analizy, wynagrodzenia w sektorze publicznym w bardzo dużym stopniu odbiegają (in minus) od wynagrodzeń w sektorze prywatnym, co rodzi szereg konsekwencji. Niektóre z nich mają charakter prestiżowy, związany np. z tym, że najważniejsi urzędnicy i politycy w państwie zarabiają znacznie mniej, niż ich odpowiednicy z innych krajów. Inne wiążą się wręcz z zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa, jak np. w przypadku wynagrodzeń służby zagranicznej.

– Nie jest to racjonalne, że obciążony gigantyczną odpowiedzialnością wiceminister zarabia na swoim stanowisku nawet kilkukrotnie mniej, niż mógłby zarobić na rynku. Nie wspominając już nawet o tym, że czasem wyżej niż on sam uposażeni są jego podwładni – podkreśla Jakub Bińkowski, dyrektor Departamentu Prawa i Legislacji ZPP – Uważamy, że trzeba jasno powiązać wynagrodzenia najważniejszych urzędników i polityków z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce, tak by jakkolwiek odpowiadały one realiom rynkowym.

Eksperci ZPP sugerują zatem, by najważniejsze osoby w państwie (prezydent, premier i marszałek sejmu) zarabiali co najmniej dziesięciokrotność przeciętnego wynagrodzenia za pracę. Ministrowie mieliby zarabiać siedmiokrotność tego wskaźnika, a wiceministrowie – sześciokrotność. Na tym samym poziomie, co wiceministrowie, wynagradzana powinna być zdaniem ekspertów ZPP Pierwsza Dama.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

AI w księgowości i podatkach. Błędna odpowiedź może słono kosztować

Już 23% firm w Polsce deklaruje wykorzystanie AI w...

Zarobki w centrach B+R rosną. Dyrektor R&D może zarobić 57 tys. zł

Choć centra badawczo-rozwojowe nadal rekrutują znacznie ostrożniej niż jeszcze...

Dobry program do faktur można wykorzystać do rachunkowości zarządczej

Program do faktur a rachunkowość zarządcza w firmie MD:...

Prawie 40 proc. umów leasingu zawieranych jest już online

Prawie 4 na 10 nowych umów leasingu w Polsce...

Państwo widzi każdą fakturę? KSeF a kontrola podatników, bezpieczeństwo danych i prywatność

Urząd Skarbowy dysponuje nowym narzędziem, które ułatwia kontrolowanie podatników...

E-dziennik dla całej Polski. PIIT pyta o koszty, dane i interoperacyjność

Komitet Edukacji i Nowych Technologii przy Polskiej Izbie Informatyki...

Nawet 146 CV na jedno ogłoszenie juniorskie w IT. Seniorzy nadal w cenie

Pierwsza połowa 2026 r. na rynku pracy IT upłynęła...

Cyfrowa Polska: cyfryzacja państwa wymaga sprawniejszych i bardziej elastycznych przetargów

Rekordowy wzrost zakupów ICT w urzędach ujawnił słabości systemu....
Coś dla Ciebie