10 błędów Ustawy refundacyjnej

0

Ustawa refundacyjna ma wiele wad legislacyjnych. Stworzyła nowe problemy i podniosła ceny leków. Eksperci PwC oraz kancelarii Baker & McKenzie w raporcie „Do trzech razy sztuka – Ustawa Refundacyjna po publikacji trzech pierwszych wykazów” oceniają, że ustawa uderza w pacjentów i wprowadza chaos na rynku leków.

Ustawa Refundacyjna weszła w życie 1 stycznia 2012 r. Od 1 maja 2012 r. obowiązuje już trzeci wykaz produktów refundowanych wydany przez Ministra Zdrowia. Raport „Do trzech razy sztuka” podsumowuje funkcjonowanie Ustawy w ciągu ostatnich miesięcy i pokazuje defekty nowych przepisów. – Ustawa zamiast usprawnić działanie systemu, destabilizuje go. Wprowadza zamieszanie i stawia pacjenta w gorszej sytuacji niż przed wejściem jej w życie. To bardzo niedobra i niepokojąca sytuacja – ocenia Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha.

Autorzy raportu przekonują, że wady Ustawy są tak duże, że potrzebna jest nowa inicjatywa legislacyjna, która mogłaby tę sytuację poprawić. Konieczna jest zmiana lub doprecyzowanie przepisów Ustawy Refundacyjnej. Jeśli to się nie stanie, konsekwencje będą ponosić cały czas pacjenci. Eksperci IMS Health oceniają, że tylko rynek leków refundowanych, w pierwszych miesiącach 2012 roku, skurczył się o blisko 1,5 mld zł w porównaniu do roku ubiegłego. Dane IMS zamieszczone w raporcie czytalnie pokazują, że według obwieszczenia z 29 grudnia 2011 roku zmiana wysokości odpłatności pacjenta wzrosła o 302 mln zł. Natomiast zmiania wysokości refundacji przez NFZ zmniejszyła się o 738 mln.

Z kolei według obwieszczenia z 27 lutego 2012 roku zmiana wysokości odpłatności pacjenta wzrosła o 101 mln zł. Natomiast zmiana refundacji przez NFZ zmniejszyła się o 718 mln.

Według ostatniego obwieszczenia z 25 kwietnia 2012 r. wynika, że pacjent w 2012 roku będzie dopłacał do leku aż 38,7 proc. To niemal 5 punktów procentowych więcej niż w roku ubiegłym. Refundacja NFZ zmiejszyła się aż o 1,430 mld PLN. Średnia cena dla pacjenta wzrosła do poziomu 10 zł z 9,28 zł w roku 2011.

Takie konsekwencje działania Ustawy Refundacyjnej są odczuwane bezpośrednio przez Polaków. 70 proc. respondentów badanych w kwietniu 2012 r. przez Millward Brown SMG/KRC, ocenia działania Ustawy negatywnie. Natomiast aż 65 proc. badanych uważa, że w wyniku nowych przepisów leki refundowane stały się droższe.

Najważniejsze niedoskonałości ustawy refundacyjnej:

1. Niejasność zasad refundacji. Decyzje refundacyjne mają wadliwych adresatów. Niejasna jest relacja między decyzjami, które zna tylko wnioskodawca a obwieszczeniem ogłaszanym publicznie. Niedookreślony jest zakres refundacji, co ogranicza dostępność do leczenia.

2. Nieczytelny tryb wydawania decyzji refundacyjnych i ustalania limitów. Firma farmaceutyczna nie wie, na jakich warunkach negocjuje, nie zna składu grupy limitowej swojego leku, nie zna poziomu limitu.

3. Ceny sztywne spowodowały wzrost cen leków i ograniczyły do nich dostęp. Połączenie cen sztywnych z systemem limitowym okazała się najgorszym wyjściem dla pacjenta. Każda limitowa oszczędność NFZ uderza w pacjenta poprzez droższą cenę lub poprzez niekontrolowane zmiany terapii w aptece, a nie u lekarza.

Czytaj również:  Wchodzi w życie unijna ustawa o cyberbezpieczeństwie. Europejska agencja ENISA zyska nowe uprawnienia, ujednolicona zostanie także certyfikacja produktów

4. Zakaz zachęt doprowadził do zablokowania normalnych i pożytecznych działań. Darowizny lekowe, przekazywanie pomp insulinowych szpitalom przez WOŚP, obniżanie cen do szpitali i wielu innych zwykłych praktyk, zostały „spatologizowane” bez żadnej oceny skutków takiej regulacji.

5. Zakaz reklamy aptek posiada antykonsumencki charakter. Doprowadzono do sytuacji, w której konsument nie może porównać oferty nawet produktów nierefundowanych.

6. Państwo zdecydowało o przerzuceniu na lekarzy i aptekarzy swoich obowiązków ubezpieczeniowych wobec pacjenta. Niszczy to istotę tych zawodów, jaką jest zaufanie publiczne. Powstaje bowiem konflikt pomiędzy osobistym bezpieczeństwem finansowym lekarza i aptekarza, a ich powinnościami terapeutycznymi wobec pacjenta.

7. Ustawa zmusza szpitale do naruszania przepisów. Ustawa o świadczeniach nakazuje im bowiem oferować ludziom wszystkie leki refundowane. Ustawa Refundacyjna zaś zakazuje im kupować leki droższe niż limit. Do lecznictwa szpitalnego wprowadzono apteczny system limitów, nie dopuszczając jednocześnie dopłat. Doprowadza to do sytuacji, gdzie pacjent nie dostanie potrzebnego mu leku od szpitala, nie może do niego w szpitalu dopłacić i nie może go do szpitala przynieść. W praktyce pozbawieni jesteśmy możliwości ratowania swojego zdrowia i życia.

8. Rozwiązanie zakładające zawieranie dwustronnych umów między Ministerstwem Zdrowia a dostawcami leków, funkcjonuje wadliwie. Ministerstwo nie było przygotowane, ani nie miało czasu zastanowić się nad ofertami firm. W przypadku leków aptecznych instytucja mogąca zastąpić uderzające w pacjentów grupowanie leków, nie została wykorzystana. Mogąc mieć oszczędności płynące z ofert firm, Ministerstwo wybrało oszczędności z kieszeni chorych.

9. Wprowadzenie dużych kar. Mimo niejasności zakazów i nakazów ustawy, niedookreślonych co do tego kto, czego, kiedy i dlaczego ma nie robić, kary wprowadzone w ustawie są drakońskie. Praktycznie każde zachowanie uczestników rynku jest penalizowane.

10. Wielką niewiadomą, pozostaje nadal rewolucja w najtrudniejszym, szpitalnym leczeniu: w chemioterapii i w ramach programów lekowych, tj. programów sztucznie stworzonych na bazie starych programów terapeutycznych. Do lipca NFZ musi zakontraktować leczenie na nowych warunkach ze wszystkimi szpitalami, a nie wiadomo nawet czy NFZ wyceniając dane leczenie w umowach ze szpitalami, będzie się czuł związany cenami i limitami z decyzji MZ.

Niedoskonałość przepisów Ustawy w ciągu kilku pierwszych miesięcy w 2012 r. zaowocowały wieloma negatywnymi konsekwencjami społecznymi. Wyniki badania przeprowadzonego przez Millward Brown SMG/KRC pokazują negatywne nastawienie Polaków do Ustawy:

– 63% badanych negatywnie oceniło ustawę na ogólnym poziomie;
– 70% badanych uważa, że ustawa źle działa;
– 65% badanych uznało, że ceny leków refundowanych zdrożały po wprowadzeniu ustawy;
– 36% badanych uważa, że w wyniku ustawy dostępność leków dla pacjentów jest mniejsza;
– 54% badanych uważa, ze wprowadzenie „sztywnych” cen leków refundowanych z jednoczesnym zakazem promocji, udzielania rabatów jest niekorzystne dla pacjentów;
– 41% badanych sądzi, że zakaz prowadzenia przez apteki działań reklamowych jest niekorzystny dla pacjentów.