Czy Polsce grozi 20-ty stopień zasilania?

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Przy tak rosnących cenach energii i zapowiedziach, że będą drastycznie wzrastały o kilkadziesiąt procent na koniec tego roku, a także na początku 2023 roku, następuje dezintegracja gospodarki – podobnie jak w przypadku inflacji. Rozpadają się procesy, które były przez lata dopracowywane i dochodzi do sytuacji, w której rynek energetyczny przy tak silnym i wysokim udziale rządu oraz koncentracji nie jest w stanie reagować w czasie kryzysu ani zwiększać swojej produkcji. W Polsce brakuje uwolnienia możliwości produkcji energii oraz zintegrowanego zarządzania wszystkimi możliwymi mocami. Stąd polska energetyka wymaga pilnego uwolnienia – abyśmy nie weszli w stadium dramatycznego kryzysu, który część pokoleń pamięta z lat 80 ubiegłego wieku – kiedy były tak zwane dwudzieste stopnie zasilania. Wtedy energia w ciągu dnia była dostępna przez kilka godzin – tak, jak to dzisiaj ma miejsce na Kubie.

– Od roku 2018 Centrum im. Adama Smitha publicznie wielokrotnie nawoływało do uwolnienia produkcji energii. W Polsce trzeba pamiętać, energia jest pod bardzo daleko idącą kontrolą rządu i ponad dziewięćdziesiąt kilka procent energii wytwarzają firmy zależne od polskiego rządu. Brak nadprodukcji prądu, energii musi prowadzić do zwyżki cen i to już miało miejsce przed okresem ogłoszonej pandemii. Jeżeli nie doprowadzi się do uwolnienia możliwości produkcji energii – to będziemy mieli cały czas coraz bardziej dramatyczną sytuację rosnących rachunków nie tylko dla obywateli – powiedział serwisowi eNewsroom Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha. – Już widać to w przypadku polskiego przemysłu i rolnictwa – co sprawia, że część fabryk podjęła decyzję o uruchomieniu procesu przenoszenia się do innych państw Unii Europejskiej. Nawet jeżeli koszty pracy są tam większe, to przynajmniej bardziej przewidywalna jest cena energii – która rekompensuje wysokie koszty pracy. Już dzisiaj widać, że wszystkie plany polityki energetycznej polskiego rządu się nie zrealizowały – bo przewidywany udział energii ze źródeł odnawialnych, zwłaszcza z fotowoltaiki, notowano tylko przez moment kiedy został rozszczelniony – alarmuje Sadowski.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Wiadomości

Centra danych przestają być tylko odbiorcą energii. Mogą pomóc stabilizować sieć

Najnowszy raport ENTSO-E – organizacji zrzeszającej europejskich operatorów systemów...

LPG zyskuje mimo braku dotacji. Liczba przydomowych zbiorników rośnie o 10% rocznie

Pomimo usunięcia dofinansowania dla kotłów gazowych z programu Czyste...

Globalna transformacja energetyczna przyspiesza, ale staje się coraz mniej przewidywalna

Globalny system energetyczny wchodzi w fazę przyspieszonej, ale coraz...

Wyścig o AI przenosi się do energetyki. Tania i stabilna energia staje się kluczowa

Wyścig o sztuczną inteligencję przez długi czas kojarzył się...

Konflikt na Bliskim Wschodzie napędza globalny szok surowcowy

Narastający konflikt na Bliskim Wschodzie powoduje silne turbulencje na...

BMS nowym motorem innowacji w automotive. Akumulatory wchodzą w erę danych i AI

Popularność pojazdów elektrycznych rośnie, ale nie tak szybko, jak...

Jak eksploatować akumulatory AGM SSB, by maksymalnie wydłużyć ich żywotność?

Żywotność niemieckiej marki akumulatorów AGM, SSB, to w przypadku...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie