Analiza techniczna – kurs złotego do euro, dolara, funta i franka

0

Euro wróciło do poziomów poniżej 4,25 zł. Dolar znalazł się w okolicach długoterminowej linii trendu. Frank na kolejnych minimach. Funt przetestował 4,70 zł i wrócił do wzrostów.

Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 16.10.2017-23.10.2017

Para walutowa EUR/PLN CHF/PLN USD/PLN GBP/PLN
Minimum 4,2180 3,6360 3,5655 4,6870
Maksimum 4,2500 3,6930 3,6060 4,7930

 

EURPLN

EURPLNH1Wspólna waluta po tym, jak wyłamała formację klina na początku miesiąca, rozpoczęła dynamiczny ruch na południe. W krótkim czasie potaniała o 7 groszy, dochodząc do poziomu 4,22 zł. Ostatni tydzień to już konsolidacja w wąskim zakresie dwóch groszy. W okolicach 4,24 zł wypadają dwa poziomy fibonacciego, które wspierane przez ważny historycznie pułap 4,25 zł, skutecznie wstrzymują ruch w górę. Na początku obecnego tygodnia brakuje znaczących odczytów makroekonomicznych, więc wykres EURPLN jeszcze przez pewien czas może znajdować się w konsolidacji. Warto zauważyć, że ostatni ruch spadkowy, przełamał średniookresową linię trendu wzrostowego, co w najbliższym czasie może wspierać złotego. Pokonanie wsparcia przy 4,22 zł, może otworzyć drogę ku tegorocznym minimów.

USDPLN

USDPLNH1Na przełomie września i października na wykresie USDPLN obserwowaliśmy tworzenie się formacji potrójnego szczytu. Warto zauważyć, że ostatni wierzchołek naruszył na chwilę długoterminową linię trendu spadkowego. Ma ona swój zalążek jeszcze w grudniu poprzedniego roku i od tego czasu była testowana kilkukrotnie. Za każdym razem próba jej wyłamania kończyła się nie tylko niepowodzeniem, ale prowadziła również do intensywniejszych spadków. Podobnie jest obecnie, gdzie dolar na skutek nieudanego ataku potaniał o blisko 10 groszy. Obecnie znajduje się w okolicach 3,60 i walczy z oporem, który ukształtował się niecałe dwa tygodnie temu. Wiele wskazuje na to, że i tym razem ta walka zakończy się niepowodzeniem. Dolar znajduje się o 10 groszy od tegorocznego minimum i niewykluczone, że w najbliższym czasie spróbuje je naruszyć.

Czytaj również:  Niemieckie firmy nie mają złudzeń co do przyszłości gospodarki ich kraju

GBPLN

GBPPLNH1Funt po blisko trzech tygodniach spadków nieśmiało próbuje wyłamać linię trendu. Od początku miesiąca brytyjska waluta potaniała o około 25 groszy, przez co znacząco oddaliliśmy od poziomu 5 zł. Początek obecnego tygodnia mija pod znakiem próby zakończenia trendu spadkowego i wiele wskazuje na to, że się uda. Funt od czwartkowego minimum podrożał już o 6 groszy. Brytyjska waluta umacnia się na szerokim rynku efektem czego jest obecny ruch na GBPPLN. Jeśli tendencja się utrzyma, to prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu funt będzie testował poziom 4,80 zł.

CHFPLN

CHFPLNH1Bieżący miesiąc przynosi znaczną ulgę dla wszystkich osób, które wzięły kredyt we frankach. Tak zwanych frankowiczów zapewne cieszy fakt, że szwajcarska waluta obecnie kosztuje naście groszy mniej niż na początku października. Kolejnym powodem do zadowolenia jest wyłamanie tegorocznego minimum, co może zwiastować dalszą przecenę. Frank jest obecnie najtańszy od pamiętnego czarnego czwartku ze stycznia 2015 roku. Dzisiaj co prawda nieznacznie drożeje, jest to jednak najprawdopodobniej chwilowa korekta ostatnich spadków. Bazowym scenariuszem wydaje się chwilowy powrót do 3,68 zł, czyli ostatniego minimum, oraz późniejsza kontynuacja spadków.

Krzysztof Adamczak – dealer walutowy w Internetowykantor.pl