Bezpieczniejsze inwestowanie na rynkach wschodzących

0

Już po raz czwarty rusza fundusz Pioneer Zmiennej Alokacji, dzięki któremu klienci mogą korzystać z potencjalnej hossy na giełdach. Konstrukcja funduszy zmiennej alokacji przewiduje bowiem ochronę zainwestowanych pieniędzy dzięki niezwykle elastycznemu podejściu do zarządzania środkami klientów.

Czwarta edycja jest jednocześnie pierwszą, za pośrednictwem której klienci będą mogli wyjść ze swoimi inwestycjami poza granice Polski. Poprzednie trzy fundusze inwestowały w polskie papiery wartościowe. Tym razem zarządzający będą koncentrować swoją uwagę na akcjach rynków wschodzących (m.in. Brazylia, Indie, Korea Południowa, Chiny, Turcja).

Fundusze ochrony kapitału charakteryzują się bardzo elastycznym podejściem do inwestowania – w akcje może być zainwestowane, w zależności od sytuacji rynkowej, od 0 do 60 proc. aktywów funduszu, dzięki czemu możliwe jest wypracowanie mechanizmu zabezpieczenia kapitału. Na ustalony z góry dzień wyceny jednostki funduszu jej wartość ma być na poziomie nie niższym niż. 90 proc wartości początkowej inwestycji. W praktyce oznacza to, że fundusz jest zarządzany w ten sposób, by jak najlepiej chronić zainwestowane pieniądze.

– Koncepcja funduszu Pioneer Zmiennej Alokacji – Rynki Wschodzące jest bardzo zbliżona do poprzednich edycji. Różnicą jest poziom ochrony kapitału, który w tym przypadku wynosi 90 proc. na koniec trwającego 3,5 roku okresu rozliczeniowego, co pozwala na większe wykorzystanie potencjału rynku akcji. Nawet w przypadku niekorzystnej sytuacji na giełdzie na koniec tego okresu wartość jednostki uczestnictwa nie powinna być niższa niż w pierwszym jego dniu – mówi Mateusz Gołąb, Dyrektor Departamentu Klienta Zamożnego, nadzorujący obszar produktów inwestycyjnych w Banku Pekao S.A.

Obecnie rozpoczyna się 5-tygodniowy okres tzw. quasi-subskrypcji, mający na celu zgromadzenie jak największej wartości aktywów w krótkim czasie. W tym czasie fundusz inwestuje wyłącznie w bezpieczne instrumenty, realizując politykę funduszu pieniężnego. Po pięciu tygodniach rozpocznie się właściwa inwestycja podzielona na 3,5-letnie okresy rozliczeniowe.

Czytaj również:  Kurs dolara spada w obliczu ożywienia euro i walut rynków wschodzących

– Najkrócej rzecz ujmując, część dłużna funduszu, a więc ta, w której środki będą inwestowane w polskie obligacje, będzie dbała o ochronę zainwestowanych środków, natomiast część akcyjna zadba o wypracowywane zyski – mówi Mateusz Gołąb.

Środki w części akcyjnej nowego funduszu będą lokowane w dwóch funduszach Pioneera: Emerging Markets Equity i Emerging Europe and Mediterranean Equity.

Dodatkową cechą funduszy zmiennej alokacji oferowanych przez Pioneer jest mechanizm „zamykania zysków”, polegający na stopniowej ich akumulacji, a tym samym zabezpieczaniem uczestnika przed spadkami wartości inwestycji. W przypadku Pioneera Zmiennej Alokacji SFIO mechanizm ten skutecznie zadziałał i obecny poziom ochrony zysków wynosi 108 proc. wartości jednostki uczestnictwa.

– W ten sposób klient dostaje bardzo elastyczny instrument inwestycyjny, dający potencjalnie wyższe zyski niż tradycyjne lokaty bankowe, ale jednocześnie dający możliwość skutecznej ochrony zainwestowanych środków na ściśle określonym poziomie– podsumowuje Mateusz Gołąb.