Black Friday z każdym rokiem popularniejszy

0

Black Friday przypadający w tym roku na 23 listopada rozpocznie gorączkę zakupów trwającą aż do świąt Bożego Narodzenia. W Stanach Zjednoczonych to wieloletnia tradycja, ale Polacy też polubili promocje, z których coraz chętniej korzystają.

Black Friday to prawdziwe święto zakupów. Jedne źródła donoszą, że tradycja zakupowego szaleństwa odbywającego się zawsze w następny dzień po Święcie Dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych wzięła swoją nazwę od paraliżu komunikacyjnego, jaki przeżyła Filadelfia w 1966 roku. Wówczas to Amerykanie tak tłumnie ruszyli na zakupy, że miejscowa policja nie mogła sobie poradzić z chaosem i sytuację nazwała mianem Black Friday. Inni twierdzą, że zyski ze sprzedaży tego dnia od dziesięcioleci są tak wielkie, że księgowi zapisujący je używali tylko czarnego atramentu (czerwony zarezerwowany był na straty). W jakim stopniu czas ten wpływa na decyzje zakupowe za oceanem, a w jakim na naszym rodzimym gruncie?

Amerykanie kupują prezenty

Według danych statista.com w Stanach Zjednoczonych, kolebce Black Friday, wartość sprzedanych produktów podczas ostatniego Czarnego Piątku wzrosła o 16,8 proc. w odniesieniu do edycji w roku 2016. Coraz większą popularnością cieszy się też tzw. Cyber Monday – poniedziałek następujący zaraz po Czarnym Piątku, kiedy również przeceniane są produkty w sieci. W tym przypadku zanotowano podobny wzrost – 16,9 proc. Gdyby jednak przyjrzeć się celom, jakie przyświecają Amerykanom podczas korzystania z promocji, okaże się że w tym zakupowym szaleństwie jest metoda. Wyniki ankiety przeprowadzonej w Stanach z 2017 r. wskazują motywy, jakie kierują konsumentami: 42 proc. osób uzasadnia, że to świetny moment, aby zakupić świąteczne prezenty, 39 proc. robi to dla tradycji, 33 proc. uważa, że to świetna okazja, by kupić wartościowy produkt w atrakcyjnej cenie, a 31 proc. argumentuje, że to sposobność do kupna produktów, na które nie stać ich w innym czasie.

Czytaj również:  Klient BMW to bywalec siłowni a Volvo to ojciec rodziny? Analiza danych mówi co innego

Według branżowych szacunków, przeciętny Amerykanin w okresie od Black Friday do końca roku 2017 wydał na zakupach niemal 1000 dolarów, podczas gdy na przykład pięć lat temu ta kwota wynosiła około 750 dolarów.

Polacy po prostu kochają promocje

W Europie, w tym i Polsce, tradycja Black Friday również zdążyła się rozgościć na dobre, tym bardziej, że Polacy od zawsze lubią promocje i wyprzedaże. Co więcej, dla wielu z nas ciekawa promocja jest główną przyczyną podjęcia decyzji zakupowej. Według badania opublikowanego przez agencję doradczą KPMG, pod koniec 2017 roku dla 76 proc. Polaków niska cena jest głównym czynnikiem motywującym do zakupu, a dla połowy (49 proc.) powodem, aby zwlekać z decyzją zakupową do czasu, aż zostanie ona właśnie obniżona.

O ile w Stanach Zjednoczonych zamiłowanie do Black Friday wynika w dużym stopniu z tradycji, o tyle w Polsce na wyniki sprzedażowe spory wpływ ma wciąż naprawdę atrakcyjna oferta i skuteczna komunikacja na linii marka-klient. Obok coraz bardziej popularnych nowoczesnych kanałów sprzedażowych, dla polskich konsumentów bardzo ważne wciąż są tradycyjne SMS-y, które mogą odegrać istotną rolę w zakupowym szaleństwie.