Prezes TVN: Na rynku reklamowym ceny będą rosły. Dla TVN-u 2015 rok będzie okresem żniw

0

Koniec kryzysu na rynku medialnym. Ceny telewizyjnych reklam zaczęły rosnąć pod koniec 2014 roku i w tym roku ten trend powinien się utrzymać. Prezes TVN oczekuje zarówno wzrostu przychodów, jak i zysku Grupy.

W zeszłym roku przychody TVN-u sięgały 1,6 mld zł i były o 3,6 proc. wyższe niż rok wcześniej. EBITDA spółki, czyli jej zysk operacyjny przed amortyzacją, wzrosła o 4,9 proc. i sięgnęła 530 mln zł. Jednocześnie zadłużenie spółki spadło o 100 mln, do 2,1 mld zł, a zysk netto sięgnął 195 mln zł.

– W 2015 roku spodziewamy się kontynuacji dobrej końcówki 2014 roku – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Markus Tellenbach, prezes TVN SA. – Ubiegły rok był dla nas okresem zmian na lepsze, osiągnęliśmy wszystkie cele, które sobie założyliśmy. Na ten rok prognozujemy wzrost rynku reklamy telewizyjnej o około 5 proc., a także wysoki, jednocyfrowy wzrost dochodów grupy TVN.

Do Grupy TVN poza głównym kanałem należy 10 kanałów tematycznych. W planach spółka ma utworzenie kolejnych. Obecnie oglądalność stacji sięga 12 proc. widzów w najbardziej cenionym przez reklamodawców przedziale wiekowym, czyli od 16 do 49 lat. W zeszłym roku, jak podaje dom mediowy Starlink, kanały TVN-u miały 44,5 proc. udziału w polskim rynku telewizyjnym.

– W pełni skorzystamy z inwestycji, które przeprowadziliśmy w ostatnich kilku latach – ocenia Markus Tellenbach. – Zdywersyfikowaliśmy nasz portfel, uruchomiliśmy nowe kanały, zainwestowaliśmy w nieliniowe formy odtwarzania produkcji, wprowadziliśmy usługi Premium TV i nową politykę sprzedaży. 2015 rok będzie dla nas okresem żniw.

TVN liczy na to, że obserwowane obecnie ożywienie w polskiej gospodarce bezpośrednio przełoży się na rynek medialny. Tym bardziej że bardzo zmieniły się ostatnio zwyczaje widzów. Oglądalność tradycyjnych, ogólnotematycznych kanałów spada. TVN, który inwestował w kanały tematyczne, liczy, że reklamodawcy to docenią.

Czytaj również:  Nazwa usługi nie przesądza o kwalifikacji do 15e

Naszym zdaniem jest szansa na wzrost cen, a to wszystko za sprawą rosnącego zapotrzebowania na kanały tematyczne oraz ze względu na ich wyniki – podkreśla prezes TVN SA. Zwiększamy ceny, jeśli chodzi o nasz portfel, kanały reprezentowane w Premium TV. Uważamy, że możliwe jest bardzo nieznaczne dostosowanie cen w głównym kanale, ale trzeba przy tym uwzględnić fakt, że przez ostatnie cztery lata ceny spadały, więc niektóre z podwyżek są uzasadnione.

W ostatnich lata stacje telewizyjne musiały zaciskać pasa, bo wraz z kryzysem malały budżety reklamowe. Obecnie można oczekiwać odbicia na tym rynku. Wskazuje na to ostatni kwartał 2014 roku, gdy przychody z reklamy wzrosły o 5,4 proc.

– Reklamodawcy zdają sobie z tego sprawę, agencje również – zwraca uwagę prezes Markus Tellenbach z TVN SA. Oni skorzystali ze znaczących obniżek podczas kryzysu branży reklamowej, więc częściowo odzyskaliśmy to, co zostało zredukowane w ostatnich latach.