Czym jest STIR i jak działa w praktyce?

0

Śledzenie operacji na koncie, możliwość blokady każdego rachunku na 72 godziny – wokół STIR, czyli nowego narzędzia administracji skarbowej pojawia się wiele pytań i kontrowersji. Eksperci z firmy inFakt wyjaśniają, czym jest to narzędzie i czy rzeczywiście przedsiębiorcy mogą mieć powody do obaw.

Czym jest STIR?

STIR to System Teleinformatyczny Izby Rozliczeniowej. Wykorzystuje niejawne algorytmy do analizy danych pochodzących m.in. z JPK_VAT, CEIDG, KRS oraz danych o zakładanych rachunkach bankowych. Banki oraz SKOKi są zobowiązane dostarczać izbie rozliczeniowej informacje o nowo otwieranych oraz prowadzonych dla podmiotów kwalifikowanych rachunkach bankowych. STIR ma z założenia być jednym z elementów składających się na większy program uszczelnienia systemu podatkowego w Polsce.

Warto nadmienić, że podmiotami kwalifikowanymi są:

  1. a) osoby fizyczne będąca przedsiębiorcami w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców;
  2. b) osoby fizyczne, które prowadzą działalność zarobkową na własny rachunek, ale niebędące przedsiębiorcami w rozumieniu ustawy, o której mowa w lit. a;
  3. c) osoby prawne;
  4. d) jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej, której ustawa przyznaje zdolność prawną.

Jak w praktyce działa nowy system? STIR nie rzadziej niż raz dziennie automatycznie ustala wskaźnik ryzyka dla podmiotu kwalifikowanego. Następnie o podmiotach o podwyższonym wskaźniku ryzyka informowany jest szef Krajowej Administracji Skarbowej, a także banki i SKOKi – w zakresie prowadzonych przez nie rachunków. Co istotne, sami zainteresowani, czyli podmioty kwalifikowane, nie otrzymują takich informacji. Eksperci z firmy inFakt wskazują, że wszystkie rozwiązania związane ze STIR dotyczą rachunków rozliczeniowych. Wynika z tego, że obostrzenia opisane poniżej nie dotyczą mikroprzedsiębiorców, którzy w ramach prowadzonej działalności korzystają z rachunków osobistych.

Czy jest się czego bać?

Szef Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) jest upoważniony do zarządzenia blokady rachunku na czas nie dłuższy niż 72 godziny. Dzieje się tak, jeśli dane wskazują, że podmiot kwalifikowany może wykorzystywać banki lub SKOK-i do wyłudzeń skarbowych lub do czynności, które mogą do nich bezpośrednio prowadzić. Na takie postanowienie nie przysługuje zażalenie. Ponadto szef KAS może przedłużyć czas blokady rachunku do 3 miesięcy w przypadku uzasadnionej obawy, że podmiot nie wykona zobowiązania podatkowego przekraczającego równowartość 10 tys. euro. W tym wypadku podmiot już będzie mógł złożyć zażalenie.

Czytaj również:  Zalegasz z czynszem? Poznaj swoje prawa

Jeśli nie będzie można zaskarżyć działania szefa KAS, to wówczas będzie on mógł dowolnie blokować rachunki bankowe przedsiębiorców, dla których został wyliczony podwyższony wskaźnik ryzyka – zauważa Piotr Ciszewski, ekspert ds. podatków w firmie inFakt.

Warto również podkreślić, że algorytmy stosowane przez STIR są niejawne. – Obecnie system monitoruje ponad 5,6 mln rachunków podmiotów kwalifikowanych. Na podstawie tych danych system „uczy się” działania i być może jego pierwsze analizy nie będą do końca trafione. Z danych na październik wynika, że w wyniku działania STIR dokonano blokady 20 rachunków bankowych, w tym 17 na więcej niż 72 godziny. W wyniku blokady zabezpieczono około 6 mln zł, co pokazuje skalę działania danego mechanizmu – wyjaśnia Piotr Ciszewski. – Pamiętajmy jednak, że STIR działa w oparciu o uczenie maszynowe, więc w miarę funkcjonowania i uzupełniania go coraz większą ilością danych powinien być coraz bardziej precyzyjny.

Do tej pory, zgodnie z informacją Ministerstwa Finansów, STIR wskazał około 26 tysięcy podmiotów wysokiego i podwyższonego ryzyka wykorzystania sektora finansowego do wyłudzeń skarbowych.