Dobre wyniki gospodarcze i rosnąca inflacja najprawdopodobniej nie pomogą euro

0

Według podręczników polityki pieniężnej, wzrost gospodarczy i szybko rosnąca inflacja powinny prowadzić do zaostrzenia polityki monetarnej. Członkowie Europejskiego Banku Centralnego obecną sytuację widzą jednak inaczej. Warunki programu QE powinny się zmienić do końca 2017 roku, ale EBC jest przygotowany na przedłużenie albo nawet rozszerzenie programu. Jest zatem jasne, że EBC coraz częściej śledzi również ryzyka polityczne. W przypadku zaostrzenia polityki monetarnej, do niektórych państw strefy euro może powrócić kryzys zadłużenia, co ze względu na niestabilną sytuację polityczną (np. we Włoszech) mogłoby negatywnie wpłynąć na stabilność polityczną i gospodarczą całej Unii Europejskiej.

W tym tygodniu odbyło się posiedzenie Narodowego Banku Polskiego. NBP kontynuuje stabilną politykę monetarną, a do wzrostu stóp procentowych najprawdopodobniej dojdzie dopiero w przyszłym roku. Warto zauważyć, że rosnąca inflacja jest uzależniona przede wszystkim od czynników zewnętrznych, na które NBP nie ma wpływu, czyli wzrostu cen surowców i energii.

Nie ma również przesłanek do łagodzenia polityki pieniężnej, ponieważ polityka gospodarcza jest stabilna, a ze względu na dużą liczbę Polaków posiadających kredyty hipoteczne w obcych walutach, osłabienie polskiego złotego byłoby ryzykowne. Złoty w tym tygodniu osłabiał się. W piątek rano kurs wynosił 4,32 EUR/PLN. Główna światowa para EUR/USD była na poziomie 1,06 EUR/USD.

Autor: AKCENTA CZ a.s.

Czytaj również:  Najniższe od 8 lat bezrobocie w strefie euro nie potrafi wesprzeć wspólnej waluty