Dolar słabszy po minutes, bezrobocie w Polsce, PKB w Wielkiej Brytanii

0

O czym myśli FED?

Wczoraj wieczorem został opublikowany protokół z posiedzenia FOMC. Co prawda nie zabrakło niespodzianek, jednak reakcja na rynku walutowym była ograniczona. Przede wszystkim inwestorzy dostali potwierdzenie podwyżki stóp procentowym “w niedługim czasie”. Sformułowanie to zostało odczytane jako zapowiedź czerwcowego ruchu. Perspektywa zmiany kosztu pieniądza w drugim półroczu, jednak się oddaliła, ponieważ członkowie FOMC, chcą najpierw upewnić się, że ostatnia zadyszka gospodarki jest tylko chwilowa. FED, zamiast kolejnych podwyżek woli zająć się redukcją sumy bilansowej. Największą ciekawość wzbudził jednak komunikat o poziomie wycen “niektórych aktywów”, który ma być “niepokojący”. Nie zostało sprecyzowane, o jaką klasę aktywów chodzi, jednak potencjalnych baniek spekulacyjnych nie brakuje. Odczyt protokołu spowodował kolejne osłabienie dolara, kurs EURUSD wrócił powyżej poziomu 1,12.

Dane GUS-u.

Złoty po wczorajszym umocnieniu, dziś oddaje część ruchu. W nocy notowania par złotówkowych dotarły do ważnych wsparć, które po raz kolejny okazały się pretekstem do zmiany kierunku. Euro drugi raz w tym miesiącu próbowało sforsować poziom 4,16 zł, niepowodzenie tego ruchu zarysowało formację podwójnego dna, co może być impulsem do zakończenia trendu. Z kolei dolar zatrzymał się na ważnych psychologicznie poziomie 3,70 zł, co również może skutkować ruchem w górę. Dzisiaj poznamy odczyt GUS-u dotyczący stopy bezrobocia. Rynki są już jednak przyzwyczajone do optymistycznych wieści z polskiego rynku pracy, więc wpływ tego odczytu będzie raczej ograniczony.

PKB i zasiłki.

Ze względu na święto Wniebowstąpienia w Szwajcarii, Szwecji oraz Norwegii jest dzień wolny. Pozostałe rynki działają jednak normalnie. W Europie najwięcej uwagi będą skupiać odczyty dotyczące wzrostu PKB. O 9:00 opublikowany został wskaźnik dla Hiszpanii, gdzie wzrost okazał się zgodny z oczekiwaniami i wyniósł równe 3%. Później poznamy zrewidowany wynik dla Wielkiej Brytanii. Analitycy spodziewają się odczytu powyżej poziomu 2%. Najważniejszym odczytem powinien być jednak ten, dotyczący zasiłków dla bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych. Tu spodziewany jest lekki wzrost, względem poprzedniego tygodnia. Rynek powoli będzie jednak kierował swoją uwagę już na jutrzejszy odczyt dotyczący rewizji amerykańskiego PKB.

Czytaj również:  FED bez niespodzianek. Na złotym korekta

Krzysztof Adamczak – dealer walutowy w Internetowykantor.pl