Hakerzy atakują klientów operatorów komórkowych

0

Niewiedzę użytkowników korzystających z udogodnienia, jaką jest e-faktura,  wykorzystują cyberprzestepcy. W ostatnich dniach proceder masowego wysyłania fałszywych dokumentów do klientów różnych operatorów telefonii komórkowej niepokoi specjalistów ds. bezpieczeństwa i samych operatorów. Sytuacja stała się na tyle poważna, iż doczekała się komentarza rzecznika prasowego firmy Play.

Niestety temat powraca. Przestępcy (…) działają po omacku i wysyłają faktury do zupełnie przypadkowych osób – informuje na oficjalnym blogu operatora Marcin Gruszka.

Niewiedza klientów

150 mld dol. to szacowana kwota strat poniesionych przez kradzieże wrażliwych danych, numerów kart kredytowych i haseł w ciągu jednego roku. Większość z danych, które trafiają do rąk przestępców, zdobyte są dzięki nieuwadze i niewiedzy klientów. Nasz rodzimy przykład działania cyberprzestępców, wycelowany w klientów operatorów telefonii komórkowej, wpisuje się niestety w światowy trend działania przestępczego świata.

Jak nie stać się ofiarą oszustwa?

Zaznaczyć trzeba, że bardzo łatwo jest zweryfikować różnicę pomiędzy oryginałema podrobionym dokumentem – informuje Paweł Żal, Lider Zespołu Testów Unizeto Technologies – Zarówno mail z e-fakturą, jak i sam dokument, są podpisane elektronicznie. Klient, po pierwsze, powinien sprawdzić, czy w wiadomości znajduje się symbol pieczęci lub załącznik „smime.p7s”, zawierający pieczęć. Po drugie, przesłany dokument powinien zawierać w górnej części informacje o dostawcy podpisu elektronicznego.

Dodatkowo źródło pochodzenia dokumentu można sprawdzić samodzielnie za pomocą darmowych narzędzi do weryfikacji podpisów elektronicznych, jak np. WebNotarius, www.webnotarius.pl.

Czytaj również:  Prezes Rady Giełdy: Debiut Play umocni pozycję GPW i przyciągnie na warszawski parkiet nowych inwestorów