Inflacja w Polsce

0

Poranek na parach złotówkowych zaczynamy dość powoli. Na notowaniach złotówki do innych walut nie widać jakichś większych ruchów.

Wczoraj nasza waluta zyskała na wartości, co spowodowało, że aktualnie dolar wyceniany jest na 3,70 zł. Za franka szwajcarskiego zapłacimy 3,69 zł. Euro kosztuje 4,31 zł, a funt brytyjski 4,87 zł. W późniejszych godzinach możemy się jednak spodziewać trochę więcej emocji jeżeli chodzi o notowania złotego. Bowiem na godzinę 10:00 zaplanowano publikację inflacji konsumenckiej w naszym kraju. Jej spodziewana miesięczna dynamika wynosi 0,1%, z kolei rok do roku analitycy spodziewają się zmiany rzędu 1,9%.

Dużo odczytów, ale nie tak istotnych

Przed południem, poza odczytem z Polski, czeka nas seria publikacji inflacyjnych z państw europejskich. Jednak inflacja konsumencka w Hiszpanii i na Słowacji, czy producencka w Szwajcarii, nie będą najprawdopodobniej zbyt ważne dla inwestorów. Nie ma co zatem liczyć na bardzo widoczny wzrost ruchów na rynkach.

Również popołudniowe dane nie zachwycają swoją istotnością. Zza oceanu napłyną do nas informacje na temat dynamiki cen eksportu i importu w Stanach Zjednoczonych. Poznamy też wstępny raport Uniwersytetu Michigan. Dobre dane powinny nieco poprawić sytuacją dolara na rynku. Jednak póki nie mamy żadnych nowych i oficjalnych impulsów w sprawie wojny handlowej, ani także istotnych odczytów nie należy spodziewać się znaczących zmian notowań.

Brexit a USA

Tuż przed spotkaniem Donalda Trumpa z Theresą May, prezydent USA skrytykował działania Wielkiej Brytanii w sprawie wyjścia jej ze struktur Unii Europejskiej. Twierdzi on, że brytyjska premier za bardzo ustępuje przedstawicielom Unii, czym może zamknąć sobie drogę do jakichkolwiek porozumień handlowych ze Stanami Zjednoczonymi. Rzecz jasna brytyjska waluta nie mogła na tą informację dobrze zareagować.

Mateusz Wielewicki – dealer walutowy w Internetowykantor.pl

Czytaj również:  Rośnie popularność Polski wśród zagranicznych turystów. Wrocław, Gdańsk i Kraków stają się konkurencją dla Mediolanu czy Paryża