Inflacja w sierpniu wg GUS – eksperci komentują

polska

Jak podał właśnie Główny Urząd Statystyczny, ceny towarów i usług konsumpcyjnych w sierpniu 2023 r. wzrosły rdr o 10,1 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny nie zmieniły się. Dzisiejszy odczyt zgodny jest z wcześniej opublikowanym szybkim szacunkiem.

Dzisiejsze dane GUS dot. poziomu inflacji w sierpniu komentują Joanna Witek z Finiaty oraz Maciej Pawłowicz z ASM Group.

Joanna Witek – Product Lead, Finiata:

Analiza aktualnej sytuacji gospodarczej w Polsce wskazuje na poważne wyzwania dla sektora przedsiębiorstw, zwłaszcza MŚP. Z ostatnich danych wynika, że gospodarka wciąż ma katar –  inflacja w sierpniu nadal jest bardzo wysoka i oznacza utrzymanie ryzyk biznesowych w postaci zwiększenia kosztów zakupu surowców i towarów dla przedsiębiorców, przy jednoczesnym ograniczeniu siły nabywczej ich klientów. Część firm, walcząc o utrzymanie przychodów będzie zmniejszać swoje marże a co za tym idzie rentowność a także opóźniać zaplanowane wydatki lub regulowanie rachunków. Ucierpi zatem płynność przedsiębiorstw, także tych zdrowych i dobrze performujących.
Oliwy do ognia dolewa zaskakująca decyzja Rady Polityki Pieniężnej i obniżka stóp procentowych aż o 0,75 pkt proc. To nie jest krok ku osiągnięciu celu inflacyjnego. W międzynarodowym kontekście obserwujemy też reakcję rynku walutowego, gdzie wartość złotego od kilku dni maleje względem „bezpiecznych walut” takich jak euro, dolar czy frank.

Co ciekawe, mimo atrakcyjniejszych stóp procentowych, analizy NBP wskazują na zaostrzenie warunków kredytowania. Wobec niepewności i rozchwiania rynku ten proces może się dalej pogłębiać. A to skłania przedsiębiorstwa do poszukiwania alternatywnych form finansowania. Z danych wynika, że w ciągu ostatniego roku już co czwarta mikrofirma podjęła decyzję o pozyskaniu dodatkowego kapitału na działalność. Kluczowe problemy to opóźnienia w płatnościach oraz niewypłacalność kontrahentów. Środki pozyskane z pożyczek często są przeznaczane na zakup towarów i spłatę bieżących zobowiązań. Tu z pomocą coraz częściej przychodzą instytucje pozabankowe oferujące elastyczne formy finansowania, takie jak kredyty z możliwością wcześniejszej spłaty bez dodatkowych opłat.

Maciej Pawłowicz – Dyrektor sprzedaży i rozwoju w ASM Group:

Choć inflacja spadła kolejny raz, to jej poziom wciąż jest dwucyfrowy i aż czterokrotnie przewyższa cel banku centralnego. To sprawia, że pomimo stopniowej poprawy nastrojów konsumenci nadal muszą pilnować się w swoich decyzjach zakupowych. Koszty firm rosną, co znajduje odzwierciedlenie w ostatecznych cenach produktów i usług dla klientów. Ci z kolei coraz częściej poszukują okazji cenowych, a w sytuacji braku promocji po prostu rezygnują z zakupu lub przekładają go na lepszy czas.

W obecnych zmiennych warunkach makroekonomicznych rynek jest coraz bardziej nieprzewidywalny. Sierpień jest zwykle nacechowany spowolnieniem w handlu, ale już we wrześniu zachodziły istotne dla sektora i poziomu przyszłej konsumpcji zmiany – to bowiem wstęp i czas przygotowań do IV kwartału, najlepszego dla branży sprzedaży detalicznej okresu w roku. Tym razem jednak miesiąc ten może być naznaczony pierwszymi konsekwencjami ostatniej drastycznej i niespodziewanej obniżki stóp procentowych przez RPP. W ocenie ekonomistów ucierpią na tym i biznes i konsumenci. Deprecjacja złotego tylko teoretycznie sprzyja eksporterom. Osłabienie krajowej waluty w przypadku branż skupionych na sprzedaży zagranicznej, które są zwykle importochłonne, oznacza wyższe ceny importowanych surowców. Z kolei konsumenci szybko mogą odczuć malejącą siłę nabywczą swoich portfeli i będą jeszcze bardziej ostrożni w wydawaniu pieniędzy na produkty nie będące towarami pierwszej potrzeby. W tych turbulentnych warunkach wsparciem dla sprzedawców mogą być rozwiązania, które pozwalają prognozować trendy sprzedażowe w oparciu o analizę w czasie rzeczywistym zachowań konsumentów i czynników gospodarczych.