Innowacyjne start-upy pomysłem na szybszy napęd w gospodarce

0

Polska gospodarka potrzebuje innowacyjnych firm. Start-upy, czyli początkujące przedsiębiorstwa, które oferują nowe produkty czy usługi, to przede wszystkim szansa na zwiększenie konkurencyjności kraju, poprawę konsumpcji i ogólnej sytuacji gospodarki. Zdaniem Jeremiego Mordasewicza, eksperta PKPP Lewiatan, to szansa również na duże zyski, ale jedynie dla cierpliwych i doświadczonych.

Żeby utrzymać konkurencyjność polskiej gospodarki, produktywność firm powinna rosnąć szybciej niż wynagrodzenia. I tu swoją rolę do odegrania mają start-upy.

– Bardzo potrzebne nam są firmy, które wniosą do gospodarki coś nowego: nowe produkty, nowe technologie produkcji, nowe rozwiązania organizacyjne. Dzięki temu będziemy mogli szybciej zwiększać produktywność. A to z kolei pozwoli na wzrost wynagrodzeń – wyjaśnia Jeremi Mordasewicz.

Rezultatem będzie rosnąca konsumpcja, a co za tym idzie również przyspieszenie wzrostu gospodarczego w kraju.

– Jednocześnie powstrzyma to polską młodzież przed wyjazdami na Zachód – prognozuje ekspert PKPP Lewiatan.

Problemem dla początkujących przedsiębiorców wciąż jest pozyskanie kapitału, a w szczególności znalezienie inwestora, który poczeka na zyski i gotów będzie podjąć ryzyko, związane z nowym biznesem.

– Musi być jakieś źródło kapitału, ktoś, kto gotów jest sfinansować pierwszą fazę, bo taka firma przez kilka lat może nie przynosić zysków. Dopiero później, kiedy skala produkcji zostanie powiększona, kiedy wykorzysta się efekt skali, to firma przynosi zyski, często bardzo duże. Musi być więc inwestor, który gotów jest podjąć ryzyko i który oprócz tego, że wniesie kapitał, wniesie jeszcze znajomość rynku – mówi Jeremi Mordasewicz.

Rozwój start-upów umożliwia m.in. współpraca pomysłodawców z aniołami biznesu, czyli prywatnymi inwestorami, którzy wspierają finansowo nowe przedsięwzięcia, małe i średnie przedsiębiorstwa.

Nowatorskie pomysły mają też szansę dostać dofinansowanie z Unii Europejskiej. W poniedziałek ruszył nabór wniosków o wsparcie własnego e-biznesu w ramach Działania 8.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Przedsiębiorcy mogą się ubiegać nawet o 700 tys. zł. Wymagany jest jednak 30-procentowy wkład własny, co może stanowić problem dla początkujących przedsiębiorców. Nabór wniosków potrwa do 20 kwietnia.

Czytaj również:  Polacy ponownie liderem w blokowaniu reklam. 46 proc. odsłon w polskim Internecie jest zablokowanych