Intermarché: deflacja pogarsza wyniki sieci handlowych, Intermarché rośnie mimo trudnego otoczenia

0

CEO Magazyn Polska

Sieć ponad 200 supermarketów Intermarché w I półroczu zwiększyła swój udział w rynku do 16,6 proc., co oznacza wzrost o 0,8 pkt proc. Obroty, jakie sklepy Intermarché osiągnęły w tym czasie w Polsce, wzrosły o ponad 10,9 proc.

Zadowolenie z wyniku jest tym większe, że nie był to korzystny czas dla handlu w Polsce. Sprzedaż detaliczna wprawdzie rosła, ale raczej wolno.

– Rynek w pierwszym półroczu notuje spadki obrotów – podkreśla Krzysztof Waligórski, prezes dyrekcji handlowej sieci Intermarché. – Konkurenci, którzy są notowani na giełdzie jako spółki akcyjne, musieli opublikować wyniki. Widzimy, że nie są one korzystne, spółki notują regresję obrotów, również Ci najwięksi gracze.

W I półroczu sporządzany przez GUS wskaźnik koniunktury w handlu detalicznym był na lekkim plusie. Przewaga optymistów była jednak niewielka. Przyczyn było kilka.

– Na pewno sytuacja na rynku, spadające ceny, które w efekcie spowodowały deflację w maju, czerwcu, lipcu i sierpniu – ocenia prezes dyrekcji handlowej Intermarché. – Niekorzystnie wpływa też sytuacja za wschodnią granicą, która nie napawa konsumentów optymizmem. Co za tym idzie nastroje konsumenckie pogarszają się w porównaniu z ubiegłym rokiem. Jeżeli chodzi o drugą połowę roku, to myślę, że w dalszym ciągu tendencja, która miała miejsce w roku ubiegłym, może się utrzymywać.

Sieć supermarketów odczuła skutki tego trendu w miesiącach letnich. O ile po I półroczu wzrost obrotów rok do roku wyniósł 10,9 proc., to po ośmiu miesiącach już tylko 5,76 proc. W ocenie przedstawicieli sieci Intermaché wymienione wyżej czynniki bardziej szkodzą jednak konkurencji.

– Jeżeli chodzi o naszą sieć, to już widzimy, że tendencja z pierwszego roku, czyli progresja obrotów, jest zachowana, co świadczy o tym, że konsument pozytywnie odbiera nasze działania, naszą strategię, naszą politykę handlową i dlatego mimo tak trudnego rynku, o którym wspominałem, nie mamy regresji obrotów – podsumowuje Krzysztof Waligórski.

Czytaj również:  Gospodarka napędzi wyniki polskich spółek