Inwestycje w papiery skarbowe są coraz mniej atrakcyjne. Chcąc zarobić, trzeba zaakceptować większe ryzyko

0

CEO Magazyn Polska

Spada rentowność polskich obligacji. Wciąż rekordowo niskie stopy procentowe NBP obniżają oprocentowanie najbezpieczniejszych papierów dłużnych. Większe zyski mogą dać obligacje korporacyjne.

Na listopadowym posiedzeniu RPP utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie, co nieco zaskoczyło część ekonomistów. Mimo to wciąż pozostają one najniższe w historii. Stopa referencyjna, która ma największy wpływ na oprocentowanie papierów skarbowych, wynosi 2 proc.

Jeżeli inwestorzy są zainteresowani inwestycjami w papiery dłużne, to w tej chwili stopy zwrotu będą trochę gorsze niż te osiągnięte w ostatnim roku – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Marek Warmuz, zarządzający funduszami obligacji Union Investment TFI. Mieliśmy bardzo dobry okres dla obligacji. Stopy zwrotu funduszy obligacyjnych kształtują się na poziomie 6-7 proc., czyli znacząco wyżej niż stopa interwencji Narodowego Banku Polskiego.

Teraz jednak stopa zwrotu z obligacji znacząco spadła. Jeśli NBP zdecyduje się na dalsze obniżki stóp – co nie jest wykluczone – spadnie jeszcze bardziej.

– W tej chwili 5-letnia obligacja skarbowa daje rentowność około 2 proc., 10-letnia – 2,5 proc. W środowisku niskich stóp procentowych z natury rzeczy zwroty z inwestycji w obligacje będą niższe. W najbliższym czasie inwestorzy muszą zweryfikować swoje oczekiwania, gdyż w obecnych warunkach rynkowych trudno będzie powtórzyć tegoroczne rezultaty – ocenia Marek Warmuz.

Inwestorzy staną więc przed dylematem. Malejące, choć bezpieczne zyski, czy potencjalnie większe, ale obarczone pewnym ryzykiem straty. Jak podkreśla zarządzający funduszami obligacji Union Investment TFI, nie ma czegoś takiego jak optymalna polityka inwestycyjna dla każdego inwestora, bo każdy ma inną akceptację ryzyka.

Wydaje się, że dla tych, którzy chcieliby jednak wziąć troszeczkę więcej ryzyka, ciekawą klasa aktywów mogą być obligacje korporacyjne – sugeruje Marek Warmuz. Ten rynek w ostatnim okresie dosyć dynamicznie się rozwija, pojawiają się nowe emisje i wybór spośród tych instrumentów może dawać wyższe stopy zwrotu niż inwestowanie w obligacje skarbowe.

Czytaj również:  Kurs franka poniżej 3,75 zł. Dobre dane z Japonii