Jak rozliczać kredyty indeksowane? Kurs średni NBP nie ma uzasadnienia

0

Dlaczego średni kurs NBP nie może być stosowany do rozliczenia kredytów frankowych? W kwestii prawnej i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego sprawa wydaje się oczywista. Sytuację zdaje się tłumaczyć aspekt ekonomiczny. Bank pozyskiwał franki na rynku międzybankowym, a  następnie – w momencie uruchomienia kredytu – sprzedawał dla zrównoważenia własnej pozycji walutowej. Sprzedaż ta odbywała się po kursie kontrahenta banku. Inna instytucja finansowa nabywała więc franki od banku po kursie kupna tejże. Kiedy kredytobiorca spłaca kredyt, bank równoważąc pozycję walutową kupuje franki na rynku międzybankowym po kursie sprzedaży kontrahenta. Dokonuje zatem obrotu walutowego po kursie kupna lub sprzedaży obowiązującym na rynku międzybankowym. Co wynika z tego dla kredytów indeksowanych?

– Jeżeli banki wiążą waluty ze swoimi operacjami na rynku międzybankowym, oczywistym jest, że nie stosują do nich średniego kursu NBP. W związku z tym próba rozliczenia kredytu indeksowanego czy waloryzowanego po tym kursie nie ma żadnego uzasadnienia –  powiedziała agencji eNewsroom.pl Barbara Garlacz, radca prawny – Art. 56 Kodeksu Cywilnego mówi o tym, że umowa ma wywołać skutki zgodne z ustalonymi zwyczajami. Kredyty frankowe wiązane są z operacjami banku na rynku międzybankowym. W tym przypadku ustalonym zwyczajem do rozliczenia nie był średni kurs NBP, tylko kurs kupna i sprzedaży.Koncepcja wprowadzenie średniego kursu NBP nie ma więc żadnego uzasadnienia prawnego, a tym bardziej ekonomicznego. Obie strony sporu są jednogłośne co do tego, że takie rozwiązanie nie jest zgodne z kursem transakcyjnym, bo w istocie banki nie nabywały ani nie sprzedawał franków w ten sposób. Kurs średni NBP nie może być również wprowadzony do umów kredytowych. Na gruncie doktryny europejskiej i prawa wspólnotowego wykształciła się doktryna testu błękitnego ołówka. Polega ona wykreśleniu nieuczciwej części z danego postanowienia, czyli np. kursu bankowego – co powoduje, że sama dookreślana przez niego zasada indeksacji powinna upaść. Należy zaznaczyć, że w tym przypadku indeksacja sama w sobie jest nieuczciwa, co jest podnoszone jako argument w sądach. Jeżeli sąd wykreśli ten warunek z umowy, zostaje ona w złotówkach LIBOR i nie ma podstawy do tego, aby cokolwiek rozliczać po jakimkolwiek kursie – oceniła Garlacz.

Czytaj również:  Centralny Port Lotniczy wcale nie taki drogi. Ale czy konieczny?