Liczba wniosków o status uchodźcy w Polsce wzrosła w tym roku o 40 proc. To efekt napięć na Wschodzie

0


Do Polski przybywa w ostatnich latach coraz więcej osób, które składają wnioski o przyznanie statusu uchodźcy. Od początku tego roku wpłynęło ponad 8 tys. wniosków od osób, dla których Polska jest pierwszym możliwym krajem do wejścia na terytorium unijnej strefy Schengen. Zdecydowaną większość z nich złożyli obywatele Rosji. Ok. 80 proc. spraw jest umarzanych.

Widzimy w tym roku wzrost o około 40 proc. wniosków składanych o status uchodźcy w Polsce w porównaniu do 2015 roku. Obecnie cały czas ten trend się utrzymuje – mówi agencji informacyjnej Newseria Jakub Dudziak, rzecznik Urzędu do spraw Cudzoziemców. – Trudno prognozować, czy dalej będzie, bo wiele zależy od tego, jak będzie wyglądała sytuacja międzynarodowa i wewnętrzna w danych krajach.

Tegoroczna dynamika przekłada się na ponad 8 tys. wniosków złożonych w tym roku, w zdecydowanej większości przez obywateli Rosji narodowości czeczeńskiej. Ich podania stanowią ok. 80 proc. wszystkich wniosków. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy na 6998 wniosków 5087 stanowiły te złożone przez obywateli Rosji.

Jest to najliczniej reprezentowana grupa cudzoziemców w Polsce, którzy ubiegają się o ochronę międzynarodową. Na drugim miejscu są obywatele Ukrainy i Tadżykistanu (po ok. 10 proc. osób) w związku z konfliktem zbrojnym na wschodzie Ukrainy, a także dosyć napiętą sytuacją wewnętrzną w Tadżykistanie – wyjaśnia Dudziak.

Wśród innych nacji, które ubiegały się o status uchodźcy w I połowie roku, byli również m.in. obywatele Armenii, Gruzji, Turcji, Syrii, Wietnamu.

W 2014 i 2015 roku, a więc po wybuchu konfliktu na wschodzie Ukrainy, miał miejsce zdecydowany wzrost wniosków o status uchodźcy od obywateli tego kraju. W ubiegłym roku było ich ponad 2,3 tys., co stanowiło prawie jedną piątą wszystkich wniosków.

W tym roku jest ich już zdecydowanie mniej. Z kolei od sierpnia zeszłego roku obserwujemy zdecydowany wzrost ze strony obywateli Tadżykistanu – stwierdza rzecznik UDSC. – Jeżeli chodzi o decyzje, to tak naprawdę większość, bo ok. 80 proc., spraw jest umarzanych. Sprawy są umarzane wówczas, gdy cudzoziemiec rezygnuje z procedury ubiegania się o ochronę w Polsce i wraca do swojego kraju lub wyjeżdża z Polski.

Według statystyk status uchodźcy otrzymuje ostatecznie jedynie niewielki odsetek ubiegających się. W I półroczu na 6998 wniosków 6012 umorzono, a w 44 przypadkach przyznano status uchodźcy zgodny z Konwencją Genewską.

Czytaj również:  Zyskuje polska waluta

Według danych Urzędu przejście graniczne w Terespolu to miejsce pierwszego kontaktu z Polską dla ponad 80 proc. ubiegających się o status uchodźcy. I to właśnie tutaj składają wnioski o przyznanie statusu. Jak wskazuje przedstawiciel Urzędu, w trakcie procedury należy zbadać szereg okoliczności, dokumentów, a cudzoziemiec musi udowodnić, że rzeczywiście w jego kraju ojczystym grozi mu niebezpieczeństwo czy prześladowania.

Każda sprawa jest badana indywidualnie przez Urząd do spraw Cudzoziemców. Po złożeniu takiego wniosku na granicy w Terespolu wniosek jest dalej przekazany przez straż graniczną właśnie do Urzędu, który go rozpatruje i bada całą sprawę danego cudzoziemca – wskazuje Dudziak.