Ma być łatwiej, szybciej oraz dokładniej – nadchodzące trendy w branży tłumaczeniowej

0

Gdy mówimy o przyszłości tłumaczenia, wielu ludzi myśli o robotach tłumaczących tysiące słów w ciągu sekundy. Jednak czy taka wizja przedstawia właśnie to, co nas czeka w okresie kolejnych pięciu lub dziesięciu lat?

Technologia już wprowadziła istotne zmiany w branży usług językowych. Poza rzeczami, które każdy widzi, takimi jak Tłumacz Google czy Tłumacz Skype, pojawiły się ogromne zmiany o których specjaliści 20 lat temu mogli tylko pomarzyć.  Oprogramowanie wspomagające tłumaczenie (ang. CAT- computer- assisted translation), natychmiastowy przesył danych, bazy tłumaczeniowe oraz kompletne glosariusze do których dostępu dzieli tylko jedno kliknięcie, są jedynie niektórymi przykładami tego jak technologia w ciągu ostatnich dwóch dekad ułatwiła życie tłumaczy.

A według większości specjalistów z branży, to co najlepsze dla przyszłości tłumaczenia jest jeszcze przed nami. Przyszłość tłumaczenia jest połączeniem inteligentnych narzędzi i ekspertów z tej dziedziny pracujących razem by dostarczyć dokładne odczyty o konkurencyjnych cenach. Spójrzmy.

Szybciej, taniej, ogólnoświatowo

W erze cyfrowej fizyczne granice nie mają już wpływu na biznes. Każda duża lub mała firma może osiągnąć zasięg globalny. A sekret skutecznego międzynarodowego biznesu leży w jakości usług tłumaczeniowych.

Globalizacja przynosi stały rozwój w branży– szacuje się, że do 2020 r. osiągnie 45 miliardów dolarów. Tłumacze muszą dostosować się do rosnącego zapotrzebowania. Oznacza to, że będą musieli dopasować swoje oferty, by sprostać nowym wymaganiom.

Firmy potrzebują więcej niż tłumaczenia dosłownego by podbić nowe rynki. Muszą szukać usług lokalizacyjnych, jest to proces wykraczający poza zwykłe tłumaczenie. Wyzwaniem nie jest już przekraczanie barier językowych. By sprzedawać poza narodowymi granicami, marki muszą pokonać różnice kulturowe. Firmy potrzebują wartościowej, ujmującej treści, łatwej do odczytania i zrozumienia przez dużą widownię.

Firmy muszą dostosować swoje marki do widowni międzynarodowych; mogą zmienić nazwę swojego produktu oraz wymyślić na nowo strategię marketingową by zbliżyć się do ludzi z różnych kultur.

By firmy wyszły naprzeciw konkurencji, wszystko musi dziać się szybko. Oznacza to, że tłumacze oraz inżynierowie lokalizacji w przyszłości będą musieli dostarczyć wysoką jakość usług tak szybko jak to możliwe, by spełnić wymagania zarówno swoich klientów jak i klientów pochodzących od klientów.

Poza prędkością, tłumacze muszą poradzić sobie z drugim istotnym elementem, a mianowicie kosztami. Wielkość branży się zwiększa, lecz usługi tłumaczeniowe muszą być tańsze by tłumacze pozostali konkurencyjnymi.

Z krótkimi terminami oraz potrzebą zmniejszania kosztów, tłumacze muszą nauczyć się wprowadzać oprogramowanie wspomagające tłumaczenie do codziennych zadań. Pojęcie 100 procentowego tłumaczenia wykonanego przez człowieka (bez wspomagania komputera) nie należy do przyszłości. Przynajmniej nie do tłumaczenia komercyjnego. Nie oznacza to jednak, że tłumacze stracą pracę. Będą musieli jednak nauczyć się używać więcej niż jedno narzędzie by przyśpieszyć proces tłumaczenia.

Szybki czas wykonania oraz niższe koszty nie wpływające na jakość już są istotne w branży.

Wszystko to przyśpieszy jeszcze bardziej w następnej dekadzie w związku ze wzrostem ilości inteligentnych narzędzi. Nowe możliwości sprawią, że tłumaczenie będzie łatwiejsze, szybsze oraz bardziej dokładne.

Zautomatyzowane tłumaczenie będzie nowym standardem

Automatyzacja jest rzeczywistością w branży tłumaczeniowej. Pozwala ona dostawcom usług językowych na optymalizowanie organizacji pracy oraz oszczędzanie czasu i pieniędzy z każdym nowym projektem. Wiele firm już automatyzuje część procesu, jednak przyszłość tłumaczenia wniesie jeszcze więcej korzystnych zautomatyzowanych narzędzi tłumaczeniowych.

Od oprogramowania, które konwertuje rodzaje plików do oprogramowania wspomagającego tłumaczenie, technologia pomaga tłumaczom zmniejszyć czas potrzebny na każdą czynność w procesie tłumaczenia. W ten sposób, zamiast pobierać i ładować pliki lub tracić czas na tłumaczenie terminów specjalistycznych specjaliści mogą się skupić na kreatywnej części pracy. By zmniejszyć czas wykonania, firmy muszą wprowadzić system zarządzania treścią. By ułatwiać wszystkie działania podczas procesu tłumaczeniowego oprogramowanie to stanie się bardziej intuicyjne.

Czytaj również:  Samochody będziemy kontrolować za pomocą poleceń głosowych. W przyszłości także za pomocą gestów czy mimiki twarzy

Wszystkie funkcje, które potrzebujesz będą odległe jedynie o jedno kliknięcie:

  • Baza tłumaczeniowa zawierająca: przydatne dane odnośnie terminologii oraz słownictwo specjalistyczne
  • Łatwiejszy dostęp do wszystkich wcześniejszych prac oraz liczne źródła do zbierania informacji
  • Wielojęzyczny system optymalizacji dla wyszukiwarek internetowych, który pozwala na wprowadzenie lokalnych słów kluczowych do swojej treści
  • Śledzenie w celu uzyskania aktualnych informacje o postępie

Narzędzia te całkowicie zastępują e-maile, ręczne przenoszenie danych, oraz przesyłanie plików. Dzięki temu, spędza się mniej czasu na powtarzających się zadaniach oraz jest mniejsze prawdopodobieństwo wystąpienia błędów. Programy wykorzystywane podczas korekty tekstów również staną się łatwiejsze w użyciu, poprawią dokładność tłumaczenia oraz zmniejszą czas potrzebny na sprawdzenie każdego tłumaczenia.

Tłumacze będą używać sztucznej inteligencji

Przy użyciu sztucznej inteligencji Google znacznie ulepszyło swoje pierwotne oprogramowanie do tłumaczenia. Firmy tłumaczeniowe też wprowadzą podobne oprogramowanie do organizacji zadań by szybciej dostarczać dobre jakościowo tłumaczenia szerszemu gronu odbiorców.

Obecnie tłumaczenie automatyczne wciąż ma problemy z tłumaczeniem na wiele spośród 7.000 języków i dialektów. Zdobycie wiedzy na temat sztucznej inteligencji oraz gruntowna nauka stworzą nową generację oprogramowania tłumaczeniowego. Takie, które dostarcza bardziej dokładne wersje tłumaczenia treści źródłowych w większej liczbie języków.

Tłumaczenie tekstów ekonomicznychW przyszłości tłumaczenie obejmie więcej kultur, ponieważ Internet przenika do krajów wschodzących na całym świecie. Poza najczęściej tłumaczonymi językami, oprogramowanie będzie zapewniać trafne rozwiązania w celu porozumienia się z odbiorcami, którzy posługują się mniej znanymi dialektami.

Oprogramowanie, które będzie używane w przyszłości jest łatwe w użyciu, ma minimalistyczny wygląd oraz może połączyć się w mgnieniu oka z technologią wspomagającą. Tłumacze nie będą potrzebować pomocy informatyków, jako że oprogramowanie będzie miało wysoką użyteczność oraz intuicyjny interfejs. Gdy urządzenia się ulepszą, tłumacze będą musieli dopasować swoje umiejętności, takie jak dobre zrozumienie docelowej grupy odbiorców, by zapewniać usługi dostosowane do indywidualnych potrzeb. Pozwoli im to na dopasowanie tłumaczonych treści dla podzielonych grup odbiorców.

Będziemy mieli więcej zabezpieczonych środowisk w chmurze

Przyszłość tłumaczenia znajduje się w chmurze. Wielu dostawców usług językowych wciąż się waha jeśli chodzi o model chmury obliczeniowej SaaS oraz użycie technologii internetowej. Jednak czasy, gdy można było bezpiecznie zachować wszystkie informacje na serwerze już dawno minęły.

Nadszedł czas by pogodzić się z wymianą plików w internecie oraz rozwiązaniom opartym na technologii chmury obliczeniowej. Narzędzia te pozwolą porozumiewać się szybciej, ulepszyć organizację pracy oraz chronić swoje dokumenty przed cyberatakami. Praca w sieci będzie nową  „normalnością’’ w branży. Twoi tłumacze z jakiegokolwiek zakątka świata będą mogli mieć łatwiejszy wgląd do dokumentów, w bezpiecznym środowisku, bez potrzeby pobierania danych na komputery osobiste na których dostęp do poufnych danych jest ułatwiony.

Przyszłość tłumaczenia jest teraz!

Wiele z tych zmian już nastąpiło. Zarówno duże jak i małe firmy wprowadzają nowe narzędzia w celu zwiększania wydajności i zmniejszenia czasu wykonania.

Technologia przyniosła wiele możliwości dla dostawców usług tłumaczeniowych. Podczas gdy urządzenia wykorzystujące sztuczną inteligencję znajdują się jeszcze na początkowych etapach rozwoju, niezawodne narzędzia CAT już pomagają tłumaczom w wielu zakątkach świata.

Przyjęcie zmiany jest częścią sukcesu. A więc by twoja branża tłumaczeniowa przeszła do kolejnego etapu, musisz zacząć wprowadzać nowe technologie.