Metaverse i AI rzucają wyzwanie prawu ochrony własności intelektualnej

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Rozwój metaverse i sztucznej inteligencji (AI) wpłynie na zmianę regulacji dotyczących ochrony własności intelektualnej, twierdzą eksperci podczas debaty zorganizowanej przez kancelarię DLA Piper z okazji Światowego Dnia Własności Intelektualnej, który przypada dziś. Ze względu na ryzyka prawne branża gamingowa ostrożnie korzysta ze wsparcia oprogramowania opartego na technologiach wykorzystujących AI, a jednocześnie producenci gier pokazują, jak mogą kształtować się relacje użytkownika i producentów na rynku cyfrowym w przyszłości.

W Unii Europejskiej trwają obecnie prace nad kilkudziesięcioma projektami aktów prawnych dotyczących rynku cyfrowego. W obszarze prawa autorskiego ścierają się dwie fundamentalne koncepcje: europejska, która zwraca szczególną uwagę na ochronę praw użytkownika i konsumenta, oraz amerykańska – silnie chroniąca prawo własności i ograniczająca ilość regulacji jako czynnika hamującego innowacyjność.

Wirtualna rzeczywistość i AI przyniosły problemy, które do tej pory nie istniały w modelu tradycyjnego prawa autorskiego. Przed prawnikami zajmującymi się nowoczesnymi technologiami staje jedno z największych wyzwań legislacyjnych – mówi Ewa Kurowska-Tober, partner oraz szefowa praktyki IPT w DLA Piper w Warszawie współkierująca Globalnym Zespołem Ochrony Danych Osobowych, Prywatności i Cyberbezpieczeństwa. – Potrzebujemy prawa chroniącego z jednej strony jednostkę, która jest słabsza w zderzeniu z technologią, a z drugiej wspierającego innowacyjny biznes, który na coraz większą skalę korzysta z najnowocześniejszych technologii.

Eksperci związani z branżą kreatywną podkreślają, że nowe narzędzia i systemy produkcji w ramach rzeczywistości wirtualnej i rozszerzonej zmieniają proces powstawania dzieła i w związku z tym będą wymuszać zmiany w podejściu do własności intelektualnej (IP).

– W myśleniu o tworzeniu treści w metaverse i w światach wirtualnych jedna z kluczowych zmian polega na tym, że użytkownicy stają się współtwórcami, co wymaga nowych zasad zarządzania IP – mówi Ana Brzezińska, kuratorka sekcji immersyjnej Tribeca Festival.

Technologie rozszerzonej rzeczywistości budują i przygotowują do masowego udostępnienia użytkownikowi największe firmy technologiczne jak np. Meta. W zdecydowanej większości platform, według obecnych zasad, od użytkownika wymagane jest przeniesienie praw autorskich na platformę.

Z innym podejściem do użytkownika ma natomiast do czynienia branża gamingowa. Eksperci zauważają, że kreatywność użytkowników jest w określonych ramach przyjmowana. Producenci gier nie tylko ją akceptują, ale też ułatwiają tworzenie modyfikacji swoich dzieł udostępniając użytkownikom właściwe narzędzia. Korzyść wiąże się z przedłużeniem życia produktu i dodatkową formą promocji kreowaną oddolnie przez samych użytkowników.

Wyznajemy zasadę, że twórczość własna użytkowników jest na tyle cenna, że warto ją wspierać – mówi Kinga Palińska, senior legal counsel w CD Projekt RED, który jest największym producentem gier w Polsce. – Dotyczy to zarówno modów, czyli modyfikacji właściwej gry wprowadzających nowe treści, jak i wszelkiego rodzaju grafik, ilustracji, utworów muzycznych. Dopóki nie są one wykorzystywane komercyjnie, nie tylko nie mamy z nimi problemu, ale chętnie sami się nimi dzielimy, np. na naszych mediach społecznościowych, oczywiście oznaczając odpowiednio twórców.

Oprócz relacji z użytkownikiem branża gamingowa testuje również od lat technologie oparte na sztucznej inteligencji. Ze względu na niepewność co do ochrony praw własności intelektualnej zachowuje jednak ostrożność. Eksperci zwracają uwagę przede wszystkim na dwa problemy: źródła, na których trenowany był model AI, oraz prawo do dzieła wytworzonego z użyciem oprogramowania opartego na sztucznej inteligencji. Część producentów wykorzystywała do trenowania algorytmów dzieła, do których nie miała praw, co wywołało protesty i jest obecnie przedmiotem dyskusji.

Padają propozycje, by świadoma zgoda na takie wykorzystanie była niezbędna lub by twórca miał prawo do tak zwanego opt-out, czyli zastrzeżenia, że jego dzieło nie może być wykorzystane do tworzenia produktów opartych na sztucznej inteligencji – mówi Ewa Kurowska-Tober. – Niektórzy producenci oprogramowania, rozumiejąc ograniczenia prawne, a w konsekwencji biznesowe, z własnej inicjatywy używają wyłącznie zasobów, do których zakupili prawo. Nie wszystkie firmy gwarantują jednak tego rodzaju transparentność.

Wykorzystanie oprogramowania opartego na AI do wygenerowania kodu czy grafiki może pozwolić na istotne skrócenie czasu produkcji i zmniejszyć koszty wytworzenia gier. Programiści z entuzjazmem przyjmują więc nowe rozwiązania, prawnicy podchodzą jednak do nich ostrożnie. Według obecnego porządku prawnego ochrony nie przyznaje się ochrony prawnoautorskiej czy patentowej utworom czy wynalazczości, jeśli tworzy je maszyna, a nie człowiek. Takie podejście może się jednak zmienić, co postawiłoby pod znakiem zapytania dzieła powstałe z wykorzystaniem oprogramowania opartego na AI. Większość obecnych na rynku rozwiązań AI nie dają więc gwarancji, że stworzone z ich pomocą dzieła będą bezpieczne z punktu widzenia praw własności intelektualnej czy przemysłowej, a co za tym idzie opłacalne.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Certyfikacja wykonawców zmieni rynek zamówień publicznych. Firmy muszą przygotować się na nowe zasady

Rynek zamówień publicznych w Polsce jest dziś wart ok....

Jawność płac będzie jednym z największych projektów HR ostatnich lat

25 maja zakończyły się uzgodnienia do nowej wersji projektu...

Cyberbezpieczeństwo przestaje być domeną działów IT. Zarządy przejmują odpowiedzialność

Europa przez lata budowała swoje bezpieczeństwo w oparciu o...

Minister Sprawiedliwości z karą od UODO. Chodzi o dane osobowe sędziów i aferę z 2019 r.

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski nałożył na...

UOKiK i podsłuchy ABW. Kontrowersyjny wyrok otwiera spór o granice dowodów w sprawach antymonopolowych

Uprawnienia Prezesa UOKiK są szerokie i obejmują  m.in możliwość...
Wiadomości

Minister Sprawiedliwości z karą od UODO. Chodzi o dane osobowe sędziów i aferę z 2019 r.

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski nałożył na...

Spór z PFRON zagroził płynności firmy. Rzecznik MŚP mówi o zasadzie proporcjonalności

Minister Agnieszka Majewska, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców kontynuuje...

UOKiK i podsłuchy ABW. Kontrowersyjny wyrok otwiera spór o granice dowodów w sprawach antymonopolowych

Uprawnienia Prezesa UOKiK są szerokie i obejmują  m.in możliwość...

Cyberbezpieczeństwo przestaje być domeną działów IT. Zarządy przejmują odpowiedzialność

Europa przez lata budowała swoje bezpieczeństwo w oparciu o...

Jawność płac będzie jednym z największych projektów HR ostatnich lat

25 maja zakończyły się uzgodnienia do nowej wersji projektu...

Jawność wynagrodzeń coraz bliżej. 7 czerwca mija termin wdrożenia unijnych przepisów

7 czerwca 2026 r. mija termin wdrożenia unijnych przepisów...

UODO ukarał burmistrza Myślenic za niezgłoszenie naruszenia ochrony danych osobowych

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nałożył administracyjną karę pieniężną...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie