Miliardowa sprzedaż obligacji skarbowych

0

Z informacji Ministerstwa Finansów wynika, że w marcu posiadacze oszczędności kupili obligacje skarbowe o wartości ponad miliarda złotych. To o prawie 17 proc. więcej niż rok wcześniej. Okazuje się więc, że niewielki spadek zainteresowania tymi papierami w lutym był zjawiskiem przejściowym.

Największym powodzeniem cieszyły się papiery o najkrótszym, 3-miesięcznym terminie wykupu i najniższym oprocentowaniu, wynoszącym 1,5 proc. Na ich zakup przeznaczono nieco ponad 380 mln zł, czyli niemal 38 proc. wszystkich środków wydanych na obligacje detaliczne w marcu. Spadek inflacji w pierwszych miesiącach obecnego roku skłonił również sporą część posiadaczy wolnej gotówki do zakupów obligacji dwuletnich o stałym, wynoszącym 2,1 proc oprocentowaniu w skali rocznej. Wartość sprzedaży tych papierów sięgnęła 301,5 mln zł, czyli prawie 30 proc. całej oferty obligacji skarbowych. Niższa inflacja przyczyniła się do niewielkiego spadku zainteresowania obligacjami czteroletnimi, których oprocentowanie zależne jest od wskaźnika wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych. Wydano na nie 244,4 mln zł, czyli 22,2 proc. środków przeznaczonych na papiery skarbowe w marcu. To udział najniższy od czerwca ubiegłego roku, gdy inflacja sięgała 2 proc. Oszczędzający z pewnym opóźnieniem reagują na zamiany poziomu inflacji, a więc należy się spodziewać, że w kolejnych miesiącach papiery indeksowane wskaźnikiem inflacji staną się bardziej popularne. Po wzroście w pierwszych dwóch miesiącach roku zainteresowania obligacjami dziesięcioletnimi (EDO), zwanymi emerytalnymi, ich udział w sprzedaży ponownie obniżył się w marcu do 8,7 proc. Na początku roku oszczędzający korzystający z Indywidualnych Kont Emerytalnych zwykle dokonują wpłat na nie, a za wpłacone pieniądze kupują dające najwyższe odsetki (2,7 proc. w pierwszym, rocznym okresie odsetkowym) obligacje dziesięcioletnie. W kolejnych miesiącach zainteresowanie nimi zdecydowanie maleje.

Roman Przasnyski, Główny Analityk GERDA BROKER

Czytaj również:  Dlaczego inflacja w Polsce znów jest zaskoczeniem?