Nie chcesz problemu z US? Uważaj na pseudo-faktoring

0

Faktoring to wciąż stosunkowo mało znana usługa finansowa dla przedsiębiorców. Często bywa mylony z windykacją lub pożyczką pod zastaw faktury. Jak odróżnić prawdziwy faktoring od pseudo-faktoringu? Brak tej wiedzy może spowodować, że fiskus dokładnie przyjrzy się Twoim fakturom.

Jeśli przedsiębiorca nie chce czekać na pieniądze z wystawionej przez siebie faktury – bo np. musi opłacić ZUS, wypłacić pensje, zapłacić podatki, uregulować należności wobec innych firm –  zgłasza się do firmy faktoringowej (czyli do tzw. faktora), która od razu wypłaca mu należność. Kontrahent przedsiębiorcy spłaca fakturę w całości bezpośrednio do firmy faktoringowej w terminie płatności umieszczonym na fakturze.

Jeśli przedsiębiorca nie chce czekać na pieniądze z wystawionej przez siebie faktury – bo np. musi opłacić ZUS, wypłacić pensje, zapłacić podatki, uregulować należności wobec innych firm –  zgłasza się do firmy faktoringowej (czyli do tzw. faktora), która od razu wypłaca mu należność. Kontrahent przedsiębiorcy spłaca fakturę w całości bezpośrednio do firmy faktoringowej w terminie płatności umieszczonym na fakturze.

Usługa faktorów jest czymś więcej, niż przelewaniem pieniędzy, a potem naliczaniem odsetek. Faktoring to, poza finansowaniem, także weryfikowanie wierzytelności i kontrahentów, którym firma wystawia fakturę, kontakt z tymi kontrahentami, nierzadko też znajdowanie polubownych rozwiązań prowadzących do zapłaty. Faktorzy mogą sprawdzić też, czy usługa naprawdę została wykonana
-mówi Monika Woźniak, COO firmy faktoringowej SMEO.

Co można wrzucić w koszty prowadzonej działalności?

Wydatki z tytułu prowizji i odsetek za usługę faktoringową możesz zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu i odliczyć od podatku. Usługi faktoringowe są opodatkowane podatkiem VAT w stawce 23 proc.

W przypadku firm pożyczkowych, pseudo-faktoringowych – zdarza się, że ich usługi zostaną przez te podmioty opodatkowane 23 proc. VAT-em. Przedsiębiorca może jednak mieć problem z Urzędem Skarbowym. Dlaczego? W takim wypadku usługa zwaną faktoringiem jest de facto usługą pożyczkową, a zatem zwolnioną z VAT. Odliczenie VAT z faktury wystawionej przez firmę pseudo-faktoringową może więc zostać zakwestionowane przez fiskusa zgodnie z art. 88. Ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług:

Art. 88 Przepis ust. 1 pkt. 2 (…):3a. Nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy:2) transakcja udokumentowana fakturą nie podlega opodatkowaniu albo jest zwolniona od podatku;

Złożenie błędnej deklaracji VAT podlega karze. Nawet jeśli konkretna firma pożyczkowa posiada indywidualną interpretację podatkową dla swojej usługi, to chroni ona tylko tę firmę, a nie przedsiębiorcę.

Czytaj również:  Prosta spółka akcyjna – wady i zalety
Sebastian Grabek, przewodniczący komitetu wykonawczego PZF
Sebastian Grabek, przewodniczący komitetu wykonawczego PZF

Dlatego przestrzegamy klientów przed korzystaniem z usług pseudo – faktoringowych. Namawiamy do uważnego czytania umów i zadawania pytań, dotyczących tego, na czym ta umowa faktycznie polega i jakie są obowiązki stron. Jeśli treść umowy jest zbyt skomplikowana warto czasami zadać pytanie prawnikowi.  Firmy zainteresowane ofertą prawdziwego faktoringu mogą wejść na stronę internetową faktoring.pl i sprawdzić, jakie podmioty zrzeszone są w Polskim Związku Faktorów i oferują tę formę finansowania. PZF przygotowuje też kodeks etyki w faktoringu, którego celem jest m. in. zobowiązanie do przejrzystości i uczciwości w działaniu zarówno wobec klientów, jak i państwa. Liczymy, że wejdzie on w życie w połowie roku -wyjaśnia Sebastian Grabek, przewodniczący komitetu wykonawczego Polskiego Związku Faktorów.

Jak sprawdzić, czy mamy do czynienia z faktoringiem, czy z pseudo- faktoringiem?

  1. Dowiedz się, czy podmiot świadczy inne dodatkowe usługi poza samym przelaniem należności. Jeśli nie – to masz do czynienia z pseudo-faktoringiem. Takie usługi często są przedstawiane jako faktoring, ale de facto są “pożyczką pod fakturę”/ zwykłą pożyczką gotówkową.
  2. Wejdź na stronę i sprawdź, czy firma jest wymieniona jako faktor na stronie Polskiego Związku Faktorów http://faktoring.pl/.  Jeśli nie – zadzwoń i zapytaj o status danej firmy.
  3. Zorientuj się, czy podmiot weryfikuje dane tylko o Tobie czy również o Twoich kontrahentach. Jeśli tylko o Tobie – najprawdopodobniej masz do czynienia z pseudo-faktoringiem.
  4. Sprawdź, czy i jak podmiot monitoruje Twoje należności i czy skupia się tylko na tych po terminie płatności, czy też na tych przed nim. Dowiedz się, czy i jak pomoże odzyskać Ci pieniądze, jeśli kontrahent opóźni się w zapłacie. Czy w tych działaniach będzie się z Tobą konsultował? Czy jest skłonny do polubownego rozliczenia w sytuacjach braku zapłaty od kontrahenta? Niektóre rzeczy wychodzą w toku współpracy, ale o wiele możesz zapytać przed podpisaniem umowy. Jeśli faktor nie chce udzielić na te pytania odpowiedzi – uważaj!
  5. Dowiedz się, czy podmiot w razie wątpliwości będzie chciał sprawdzić, czy usługa faktycznie została wykonana – np. czy poprosi wtedy o okazanie umowy, która była podstawą do wystawienia faktury lub raportu z wykonanych czynności. Jeśli nie – powinna Ci się zapalić ostrzegawcza lampka.