Od 2021 roku na terenie Unii Europejskiej mają być wznoszone wyłącznie budynki niskoenergetyczne, zasilane choćby częściowo ze źródeł odnawialnych

0

Trendy związane z domami energooszczędnymi, pasywnymi, zeroenergetycznymi czy dodatnimi w ostatnich latach znacznie zyskują na znaczeniu. Od 2021 roku na terenie Unii Europejskiej mają być wznoszone wyłącznie budynki niskoenergetyczne, zasilane choćby częściowo ze źródeł odnawialnych. Ale dynamiczny wzrost zainteresowania budownictwem energooszczędnym w coraz większym stopniu jest wynikiem nie tyle unijnych zobowiązań, co świadomego wyboru inwestorów, właścicieli i zarządców różnego rodzaju obiektów.

 Na przestrzeni ostatnich 10 lat stale rosną ceny paliw, co regularnie podnosi koszty ogrzewania nieruchomości. W efekcie, opłaty z tego tytułu pochłaniają coraz większą część domowego budżetu. Dlatego coraz więcej osób decyduje się na budowę lub zakup domów w standardzie energooszczędnym. Takie posunięcie pozwala na uzyskanie wysokiego komfortu cieplnego przy niskim zużyciu energii w zakresie ogrzewania budynku, podgrzania ciepłej wody użytkowej i elektryczności, a co za tym idzie – przy niskich kosztach eksploatacji nieruchomości. Obniżenie zapotrzebowania na energię cieplną osiąga się m.in. poprzez wykonanie odpowiedniej izolacji cieplnej, montaż energooszczędnej stolarki, unikanie mostków termicznych i zachowanie szczelności budynku. Bardzo ważne jest również wykorzystanie odnawialnych źródeł energii i stosowanie urządzeń, zapewniających jej oszczędność, np. instalacji wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła.

Czytaj również:  Kierowcy zarabiają coraz więcej. Wzrost ich wynagrodzeń przełoży się na wyższe ceny produktów