Od dziś obowiązują nowe zasady dystrybucji ubezpieczeń

0
leasing umowa
  • Podstawą procesu sprzedaży jest dokładna analiza potrzeb klienta.
  • Oprócz dotychczasowego pakietu dokumentów ubezpieczeni otrzymają także kartę informacji o produkcie, która będzie zawierała najważniejsze informacje dla posiadacza polisy.

Hasło „ubezpieczenie” większości z nas kojarzy się przede wszystkim z polisą na samochód, ochroną mieszkania na wypadek pożaru czy włamania lub opieką medyczną na czas podróży zagranicznej. Trzeba jednak pamiętać, że działające w Polsce towarzystwa ubezpieczeń są w stanie zapewnić ochronę prawie każdej sfery życia – zabezpieczyć finansowo bliskich na wypadek śmierci ubezpieczonego, uchronić od dodatkowych wydatków związanych z odpowiedzialnością cywilną czy zapewnić dostęp do prywatnych usług zdrowotnych. W przypadku firm katalog jest równie szeroki. Przedsiębiorcy oprócz standardowego zabezpieczenia swojego majątku mogą liczyć na pomoc w razie przestoju w działalności czy w momencie spowodowania szkód w środowisku.

Zakres dostępnych w Polsce ubezpieczeń jest, jak widać bardzo szeroki. Nietrudno się zatem pogubić przy wyborze ochrony najbardziej nam potrzebnej. Dużym ułatwieniem dla konsumentów są nowe zasady sprzedaży polis, które obowiązują od dziś. 1 października weszła bowiem w życie nowa Ustawa o dystrybucji ubezpieczeń, której zadaniem jest m.in. wyeliminowanie zjawiska zakupu niepotrzebnych ubezpieczeń oraz zwiększenie świadomości ubezpieczonych na temat funkcjonowania polis – mówi Piotr Bartos, Country Manager Insly w Polsce.

Analiza potrzeb podstawą!

Najważniejszym etapem przygotowania oferty w świetle nowych przepisów jest wnikliwa analiza potrzeb klienta, której przeprowadzenie zostało wskazane w unijnej Dyrektywie IDD, będącej podstawą nowej polskiej ustawy. Jej zapisy wprowadzają konieczność poprzedzenia każdego procesu sprzedaży ubezpieczenia dokładnym zbadaniem potrzeb oraz wymagań klienta. Co to oznacza?

Przed przedstawieniem propozycji konkretnych polis dostępnych na rynku dystrybutor ubezpieczeń, czyli agent, multiagent bądź broker, musi przeprowadzić wywiad z klientem, żeby poznać nie tylko jego wymagania, ale i potrzeby. Na jego podstawie powstanie zindywidualizowana rekomendacja prezentująca różne produkty oraz wyjaśniająca, które z nich najlepiej spełnią wymagania, potrzeby i możliwości finansowe ubezpieczonego – dodaje Piotr Bartos z Insly.

Czytaj również:  Szkodowość w ubezpieczeniach transakcyjnych

Żeby w pełni zrozumieć zasady funkcjonowania danego ubezpieczenia, klient otrzyma przed podpisaniem umowy również tzw. kartę produktu.

Przejrzyste informacje o produkcie

Podstawowe dane o polisie muszą zostać przedstawione w zrozumiałej i obiektywnej formie, wskazują nowe przepisy. Żeby uniknąć niejasności, jakie informacje powinny zostać przekazane klientom, Komisja Europejska wydała rozporządzenie wykonawcze, w którym zaprezentowano wzór dokumentu dla ubezpieczonego. W karcie informacyjnej wskazany jest oczywiście dostawca ubezpieczenia oraz nazwa polisy. Ponadto jasno opisane są przedmiot ubezpieczenia, ograniczenia ochrony oraz to, czego ubezpieczenie nie obejmuje. Przykładowo, w przypadku polisy dla nieruchomości mogą to być informacje, że polisa obejmuje wszystkie szkody w elementach konstrukcyjnych powstałe w wyniku katastrof naturalnych czy pożaru, a polisa nie obejmuje strat w mieniu ruchomym oraz nie zadziała w momencie, kiedy do zdarzenia dojdzie z winy ubezpieczonego (np. samodzielne podpalenie).

Karta produktu określa również, w jakich państwach obowiązuje ochrona oraz co należy do obowiązków posiadacza polisy. W przypadku wspomnianych już polis mieszkaniowych mogą one dotyczyć np. zamontowania drzwi przeciwwłamaniowych czy czujników dymu.

Wśród podstawowych informacji znajdują się też dokładne terminy i formy płatności składki, okres rozpoczęcia i zakończenia ochrony, jak również wskazany jest sposób rozwiązania umowy.

Należy jednak pamiętać, że jest to jedynie synteza informacji, a pełne zasady funkcjonowania polisy zawarte są w ogólnych warunkach ubezpieczenia.

Źródło: Insly