Piotr Palutkiewicz: Sharing economy realizuje „Plan Morawieckiego”

1

Pokolenie Y – inaczej Millenialsi – obawiają się ingerencji prawodawcy w usługi sharing economy. Obawiają się – jak to ma miejsce w niektórych miastach europejskich – literalnego, prawnego zakazu świadczenia danych usług. Młodzi konsumenci nie godzą się na to i buntują się przeciw prawodawcy, który chce ograniczyć ich styl życia. Dla gospodarki sharing economy jest bardzo korzystne.

– Fakt, że Ministerstwo Finansów dostrzegło ten fenomen jest pozytywnym zwiastunem – powiedział agencji eNewsroom.pl Piotr Palutkiewicz, prezes Instytutu Inicjatyw Gospodarczych i Konsumenckich INSTIGOS – Tak samo pozytywem jest, że Komisja Europejska w swojej agendzie z czerwca 2016 roku zaadresowała sharing economy jako sektor, który wymaga rozwoju – nie ograniczeń. Według KE przyczynia się on do rozwoju gospodarczego, rynku pracy oraz ekologii zasobów. To zjawisko spotyka się z aprobatą Komisji Europejskiej oraz – na szczęście – polskiego prawodawcy. Ministerstwo Rozwoju, zawierając ekonomię dostępności jako jeden z czynników, który mają wpływ na sytuację makroekonomiczną Polski, daje zielone światło do rozwoju tej ekonomii. Wpisuje się ona w plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju, potocznie nazywanym „Planem Ministra Morawieckiego”. Ekonomia dostępności przyczynia się do zrealizowania – w tym aspekcie – tego planu – ocenił Palutkiewicz.

Czytaj również:  Znamy Nominowanych w V edycji Konkursu “e-Commerce Polska awards”
  • asaka

    młodzi się buntują a starzy sprzeciwiają. czy uber to dobra zmiana? dla mnie nie koniecznie, W praworzadnym panstwie powinnismy zezwalac, ale tez kontrolowac i prawo dostosowac do zmian. Jak na razie prawo nie nadąża za zmianami