Podwyżka stóp w USA jeszcze w tym roku

0

Japonii znów grozi deflacja. Janet Yellen potwierdziła oczekiwania wobec podwyżki stóp procentowych jeszcze w tym roku. Lepsze dane z Niemiec i neutralny odczyt z USA.

Maciej Przygórzewski - główny analityk Internetowykantor.pl i Walutomat
Maciej Przygórzewski – główny analityk Internetowykantor.pl i Walutomat

W Japonii opublikowano wskaźniki zmian cen. O ile w przypadku inflacji konsumenckiej mamy wynik +0,2%, to w przypadku inflacji bazowej mamy do czynienia z deflacją. Jest to wskaźnik oczyszczony o składniki o dużej zmienności, np. świeże jedzenie. Dane te osłabiły jena wobec innych walut. Spowodowane jest to oczekiwaniami powiększenia i tak największego obecnie na świecie programu luzowania ilościowego. Jak widać w dalszym ciągu wiara w słuszność drukowania pieniędzy jako metoda wychodzenia z kryzysu jest silna na świecie. Należy mieć nadzieję, że z deflacji Japonia nie przejdzie w stagflację.

Odwrotne podejście prezentują obecnie Stany Zjednoczone. Kraj ten co prawda ma za sobą gigantyczne programy luzowania ilościowego. Obecnie jednak mówi się tam zdecydowanie głośniej o potrzebie podniesienia stóp procentowych niż o kolejnym druku dolarów. Janet Yellen prezes FED podczas wypowiedzi na Uniwersytecie Massachusetts wyraziła opinie, że dobrze gdyby taka decyzja zapadła jeszcze w tym roku. Zwróciła uwagę na dobór odpowiedniego momentu. Zbyt szybkie zaciskanie polityki monetarnej (podwyżka stóp) grozi zduszeniem wzrostu gospodarczego. Z drugiej strony, za długo trzymane niskie stopy procentowe tworzą ryzyko baniek spekulacyjnych do czego zachęca tani pieniądz w rosnącej gospodarce. W wyniku tej deklaracji dolar ponownie umacniał się względem euro. Przełożyło się to na osłabianie się złotówki wobec dolara i umacnianie się względem euro.

Wczorajszy indeks instytutu IFO w Niemczech okazał się lepszy od oczekiwań. Jest to ważny sygnał, gdyż ostatnie dane od naszych zachodnich sąsiadów były raczej słabsze. Różnica nie była na tyle duża by wstrząsnąć rynkami. Zgodnie z oczekiwaniami Czeski Bank Narodowy nie zmienił stóp procentowych. Wynoszą one w dalszym ciągu 0,05%. Jak widać, jeżeli mają być nadal dodatnie nie ma tu już miejsca na manewry. Dane z USA okazały się neutralne. Zamówienia na dobra są delikatnie niższe, ale za to lepiej wypadły wnioski o zasiłek dla bezrobotnych i sprzedaż nowych domów.

Czytaj również:  Kurs dolara spada 7. kolejny dzień i wraca do 3,70 zł

Dzisiaj warto zwrócić uwagę na następujące dane:

  • 14:30 – USA – wzrost PKB,
  • 15:45 – USA – Indeks PMI dla Usług.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl