Polityka rządzi notowaniami złotego. Słabe dane w Europie

0

Piątek to duże spadki na złotówce i strach przed tym co się stanie. Dzisiaj rano sytuację na rynku uspokoiła zapowiedź prezydenckiego weta. Słabsze dane z Europy.

Piątkowy strach

Od dawna polska sytuacja polityczna nie mieszała na rynkach walutowych. Już w piątek inwestorzy widząc eskalację problemów i nadchodzą weekend postanowili wycofać się ze złotego. Zdaniem analityków był to strach, że przy zamkniętych rynkach dojdzie do jakiegoś przesilenia. Nie obyło się oczywiście bez wypowiedzi polityków europejskich na temat sytuacji w Polsce. Pierwszoplanowe postacie na razie nie zabrały jeszcze zdecydowanie głosu. W rezultacie polska waluta osłabła do dawno nie oglądanych poziomów. Euro kosztowało już nie 4,21 zł a 4,26 zł. Franki ku rozpaczy kredytobiorców skoczyły z 3,81 zł na 3,87 zł. Dolar stracił z 3,61 zł na 3,66 zł.

Prezydenckie Weto

Sytuację od rana na konferencji prasowej wyjaśnił prezydent Andrzej Duda. Zapowiedział zawetowanie obydwóch kluczowych ustaw. Z jednej strony było to spełnienie postulatów odbywających się od kilku dni manifestacji społecznych. Z drugiej strony zapowiedział własną ustawę w ciągu 2 miesięcy. Sądząc po argumentach użytych na konferencji prasowej można się spodziewać, że będzie ona mniej rewolucyjna. Nie zmienia to faktu, że kierunek zmian pozostanie zbliżony. Główną różnicą ma być znacznie mniejsze zwiększenie roli prokuratora generalnego. Jak zareagowały rynki? Zarówno złotówka jak i giełda szły w górę. Złoty odrobił obecnie mniej więcej połowę piątkowych spadków. Nie wiadomo jak zachowa się w dalszej części dnia. Warto w tym miejscu przypomnieć, że był przed piątkiem wyjątkowo mocny. W rezultacie ruch ten składał się nie tylko ze strachu, ale również z realizacji zysków z gry na umocnienie złotego.

Słabe dane z Europy

Dzisiaj poznaliśmy wstępne odczyty indeksów PMI dla przemysłu. Parametr ten wskazuje poziom optymizmu w menadżerach odpowiadających za zamówienia. Gorzej od oczekiwań wypadła zarówno Francja jak i Niemcy. W rezultacie łączny parametr dla całej Unii europejskiej spadł nie jak oczekiwano o 0,2 pkt, ale o 0,6 pkt. W rezultacie euro osłabło wobec dolara.

Czytaj również:  Siła rekomendacji, czyli jak opinie o firmie wpływają na jej wizerunek i sprzedaż

Dzisiaj w kalendarzu makroekonomicznym warto zwrócić uwagę na:

  • 15:45 – USA – wstępny odczyt indeksu PMI dla przemysłu.
  • 16:00 – USA – sprzedaż domów na rynku wtórnym.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl i Walutomat.pl