Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że godzinowe koszty pracy wzrosły o 4,1 proc. w całej UE oraz o 3,8 proc. w strefie euro.[1] Największe wzrosty odnotowano w krajach Europy Środkowo-Wschodniej: Bułgarii (13,1%), Chorwacji (11,6%), Słowenii (9,3%) oraz na Litwie (%). Polska również znajduje się w grupie państw o wysokiej dynamice wzrostu. Koszty pracy wzrosły tu o 8,8% rok do roku. Jak wzkazuje Eurostat godzinowe koszty pracy w Unii Europejskiej wynoszą obecnie od 12 euro do nawet 56,8 euro, co oznacza różnicę przekraczającą 44 euro między najtańszym a najdroższym rynkiem.[2]
Z danych Eurostatu wynika, że koszt pracy w Polsce wynosi obecnie 19,8 euro za godzinę, podczas gdy średnia unijna to 34,9 euro. Oznacza to, że choć Polska nie należy już do najtańszych rynków pracy, nadal pozostaje poniżej średniej UE. Różnice pomiędzy krajami są jednak bardzo duże. Najwyższe koszty pracy odnotowano w Luksemburgu (56,8 euro), Danii (51,7 euro), Holandii (47,9 euro) i Niemczech (45 euro). Najniższe w Bułgarii (12 euro), Rumunii (13,6 euro) i na Węgrzech (15,2 euro). Rozpiętość przekracza więc 44 euro za godzinę. To pokazuje, że Polska stopniowo zmniejsza dystans do najbogatszych gospodarek, ale jednocześnie traci jedną ze swoich kluczowych przewag konkurencyjnych, czyli relatywnie niskie koszty pracy.
– Pamiętajmy, że rosnące koszty pracy to tylko jeden z elementów większej układanki. Firmy mierzą się jednocześnie z wysokimi cenami energii, paliwa, kosztami finansowania i zmiennością regulacyjną. W efekcie presja kosztowa rośnie szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. To sprawia, że produktywność, efektywność i jakość pracy stają się warunkiem utrzymania konkurencyjności –mówi Mikołaj Makowski, Dyrektor Zarządzający agencji rekrutacyjnej Devire.
Firmy przenoszą koszty na klientów
Rosnące koszty pracy mają bezpośrednie przełożenie na decyzje przedsiębiorstw. Jak wskazuje Główny Urząd Statystyczny, ponad połowa firm w większości branż deklaruje konieczność podnoszenia cen swoich produktów i usług.[3] W praktyce oznacza to przenoszenie kosztów na klientów końcowych. Jednocześnie część przedsiębiorstw ogranicza inwestycje lub wstrzymuje decyzje rekrutacyjne. Dodatkowo rosnąca różnica wynagrodzeń pomiędzy krajami UE zwiększa mobilność pracowników i zaostrza konkurencję o talenty. Firmy działające w Polsce coraz częściej konkurują o tych samych specjalistów co organizacje z Europy Zachodniej.
Nowe modele zatrudnienia
Zdaniem ekspertów, rosnące koszty pracy zmieniają sposób, w jaki firmy budują swoje zespoły.
– Dynamika wzrostu kosztów pracy zmusza organizacje do zmiany podejścia do zatrudnienia. Nie chodzi już wyłącznie o poziom wynagrodzeń, ale o zdolność danej firmy do elastycznego zarządzania kompetencjami i skalą operacji. Coraz więcej firm odchodzi od sztywnych struktur na rzecz modeli hybrydowych, w których część funkcji realizowana jest przez wyspecjalizowane zespoły zewnętrzne. Outsourcing przestaje być wyłącznie narzędziem optymalizacji kosztów. Staje się sposobem na szybki dostęp do kompetencji, większą elastyczność i odporność biznesu na zmieniające się warunki rynkowe – mówi Mikołaj Makowski z Devire.
W realiach rosnącej presji kosztowej to właśnie elastyczność i umiejętność szybkiego dostępu do kompetencji mogą w najbliższych latach decydować o przewadze konkurencyjnej firm.
[1] https://www.pulshr.pl/rekrutacja/koszty-pracy-wystrzelily-za-ten-wzrost-zaplacimy-wszyscy,118152.html).
[2] Tamże.
[3] Tamże.





