Polski eksport 2015 : Unia Europejska trzyma się mocno

0

Mimo iż w minionym roku dużo mówiło się o nowych rynkach zbytu i ich potencjale, to rosnący eksport zawdzięczamy przede wszystkim kierunkom dobrze już znanym naszym firmom. Według ostatnich dostępnych danych (za pierwsze 10. miesięcy 2015 r.) do krajów unijnych z pierwszej 10-tki odbiorców wysłaliśmy towary o wartości wyższej aż o 10,5 mld EUR niż rok temu!

Wg danych GUS w ciągu 10. miesięcy 2015 r. największy przyrost eksportu odnotowaliśmy na rynkach krajów rozwijających się (14,2 proc. r/r), na drugim miejscu ze wzrostem rzędu 9,4 proc. r/r była Unia Europejska. Jednak wartościowo te kierunki dzieli ogromna przepaść, baza unijna jest bowiem ponad 8,5 razy większa. A jak się to przekłada na realne wartości? Eksport do krajów Unii w tym okresie był o 12,4 mld EUR wyższy niż rok wstecz. W przypadku rynków krajów rozwijających się wzrósł w tym czasie tylko o 1,7 mld EUR, zauważa ekspert AKCENTY. – Bardzo duże wzrosty eksportu do dalekich krajów są oczywiście sukcesem, ale trzeba pamiętać, że biorą się często z niskich baz, czyli danych wyjściowych za poprzedni okres – mówi Radosław Jarema, szef AKCENTY w Polsce, instytucji płatniczej realizującej i zabezpieczającej transakcje walutowe eksporterów i importerów.

Wysokie wzrosty eksportu na bliskich kierunkach

Przyrosty wartości eksportu do krajów UE w 2015 r. są imponujące. W ok. 85 proc. odpowiadają za nie unijne kraje z pierwszej 10-tki naszych najważniejszych odbiorców, dla których eksport w okresie styczeń-październik 2015 r. wzrósł aż o 10,5 mld EUR w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej.

W przypadku naszego najważniejszego rynku zbytu, czyli Niemiec, eksport w ciągu 10. miesięcy 2015 r. wzrósł o 10,1 proc. r/r, czyli o blisko 4,5 mld EUR. Dwucyfrowe przyrosty wartości wywozu notujemy także z pozostałymi państwami pierwszej trójki naszych największych odbiorców eksportu – Wielką Brytanią (11,7 proc. r/r) i Czechami (11,2 proc. r/r). Łącznie w okresie styczeń-październik 2015 r. wartość eksportu do tych trzech krajów, wzrosła o ponad 7 mld EUR. Tym samym udział pierwszej trójki w ogóle polskiego wywozu wzrósł z ok. 39 proc. w analogicznym okresie 2014 r. do już 40,2 proc. obecnie.

Czytaj również:  Rynek mieszkaniowy kwitnie. Deweloperzy nie przestają inwestować

W top 10-tce kierunków polskiego wywozu dwucyfrową dynamikę wzrostu zanotowaliśmy także z Włochami (12,7 proc. r/r), Holandią (16,3 proc. r/r) i Hiszpanią (13,9 proc. r/r). Najmniejsze wzrosty widać na kierunku szwedzkim (2,2 proc. r/r), a najgłębszy (i jedyny w zestawieniu) spadek zaliczyła Rosja. – Embargo i ochłodzenie na linii UEMoskwa wyraźnie wpłynęło na wymianę handlową Polski z rosyjskim sąsiadem. W ciągu 10. miesięcy 2015 r. obroty polskich eksporterów z tym krajem spadły o 28,4 proc. r/r a to aż blisko 1,7 mld euro straty w porównaniu z rokiem ubiegłym. Pamiętajmy, że embargo już wtedy trwało kilka miesięcy, więc zeszłoroczna baza i tak była przez nie obniżona – wskazuje Radosław Jarema.

Ryzyko kursowe dużym obciążeniem