Polski eksport ciągle rośnie w stosunku do ubiegłego roku

0

Na podstawie analizy opublikowanych danych o stanie gospodarki w maju oraz zapotrzebowania na usługi Korporacji w zakresie ochrony transakcji eksportowych szacujemy, że w maju eksport z Polski wyniósł 14,037 mld euro. Był więc o 3,1% mniejszy niż w kwietniu i jednocześnie o 8,6% większy niż w maju 2014 r. Liczony w złotych eksport wyniósł 57,301 mld tj. o 1,8% mniej niż w kwietniu i równocześnie o 6,1% więcej niż przed dwunastoma miesiącami.

Majowy spadek obrotów jest zjawiskiem typowym. Po słabszym początku roku i marcu przynoszącym zazwyczaj silne odreagowanie w górę, sprzedaż kolejno w kwietniu i maju ulega ograniczeniu. Szczyt zaopatrzenia okołoświątecznego mamy już za sobą i handel w kolejnych dwóch miesiącach zbywa raczej wcześniej nagromadzone zapasy. Również w przypadku przedsiębiorstw dopasowywanie stanów magazynowych do portfela zamówień na okres wiosny i lata przypada raczej na marzec, w kolejnych zaś miesiącach – w miarę zbliżania się okresu wakacyjnego – intensywność zakupów ulega ograniczeniu. Korekta majowa okazała się najprawdopodobniej zbliżona do notowanej przed rokiem. Wskazują na to wyniki przemysłu i dane o obrotach handlu hurtowego. W konsekwencji roczna dynamika eksportu mogła okazać się jedynie minimalnie niższa od notowanej w kwietniu (w miejsce 8,7% pojawi się w statystykach 8,6%).

Wyniki eksportu z pierwszych czterech miesięcy roku bieżącego, systematycznie okazywały się lepsze od oczekiwanych. Według statystyk Narodowego Banku Polskiego eksport w okresie I – IV 2015 wyniósł 56.954 mln euro, okazując się o 9,6% większym niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Uwagę zwraca wciąż wyższy niż w ostatnich latach stosunek eksportu do produkcji sprzedanej przemysłu. Ma on miejsce w sytuacji wciąż wątłego wzrostu gospodarczego u naszych najważniejszych partnerów z Unii oraz głębokiego regresu sprzedaży na rynki krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Wciąż sprzyja nam wzrost wyceny dolara wobec euro na światowych rynkach. Słabnące euro poprawiło bowiem pozycję konkurencyjną wielu wytwórców z Unii Europejskiej. Wraz ze wzrostem tamtejszej produkcji eksportowej, zwiększył się popyt na dostawy dóbr zaopatrzeniowych realizowanych z Polski. W tym samym czasie nasze dobra zaopatrzeniowe i konsumpcyjne istotnie zyskały na konkurencyjności w stosunku do sprowadzanych z dalekiego wschodu – zwłaszcza z Chin.

Czytaj również:  Polskie MŚP współpracują z firmami logistycznymi, aby wzmacniać działalność eksportową