13 maja 2026 roku w centrum Warszawy odbył się ogólnopolski protest przedsiębiorców z branży odzieżowej i obuwniczej. Demonstracja była reakcją na rozszerzenie systemu SENT na przewozy odzieży i obuwia. W proteście uczestniczyli przedstawiciele małych i średnich firm, kupcy targowiskowi, właściciele sklepów, hurtownicy, producenci odzieży, pracownicy branży oraz osoby prowadzące rodzinne działalności handlowe.
Manifestacja rozpoczęła się przed Ministerstwem Finansów, a następnie uczestnicy przeszli pod Sejm RP. Organizatorzy zapowiadali wcześniej przyjazd przedsiębiorców z różnych regionów Polski, w tym zorganizowane przejazdy autokarowe i indywidualne. Według relacji branżowych protest miał charakter ponadpartyjny i obywatelski, a w działania na rzecz zmiany przepisów zaangażowali się parlamentarzyści różnych ugrupowań.
Bezpośrednią przyczyną protestu było objęcie od 17 marca 2026 roku przewozów odzieży i obuwia obowiązkami wynikającymi z Systemu Elektronicznego Nadzoru Transportu. System SENT został pierwotnie stworzony do monitorowania przewozu tzw. towarów wrażliwych, takich jak paliwa czy alkohol, czyli kategorii szczególnie narażonych na nieprawidłowości podatkowe. Administracja skarbowa wskazuje, że celem systemu jest nadzór nad przewozem wybranych towarów i ograniczanie nadużyć podatkowych. ([puesc.gov.pl][1])
W przypadku odzieży i obuwia nowe obowiązki dotyczą m.in. towarów klasyfikowanych w działach CN 61, 62 i 64 oraz odzieży używanej objętej kodem CN 6309 00 00. Branża zwraca uwagę, że w praktyce przepisy obejmują codzienne operacje handlowe, które w sektorze odzieżowym mają zupełnie inny charakter niż transport paliw czy innych towarów masowych. Chodzi m.in. o przewozy między magazynami, sklepami, targowiskami, outletami, hurtowniami, punktami sprzedaży mobilnej czy miejscami wykonywania poprawek krawieckich.
Przedsiębiorcy podkreślają, że nie sprzeciwiają się walce z szarą strefą ani działaniom przeciwko nielegalnemu importowi. Ich głównym zarzutem jest sposób skonstruowania przepisów. Zdaniem protestujących system zaprojektowany dla przewozów paliw i innych towarów wrażliwych został przeniesiony na branżę, w której towar jest stale rotowany, dzielony, zwracany, przemieszczany i sprzedawany w małych partiach.
Najwięcej zastrzeżeń budzi obowiązek zgłaszania przewozów już przy stosunkowo niskich progach ilościowych. Przedstawiciele branży wskazują, że w praktyce obowiązki mogą dotyczyć przewozów od 10 kg odzieży lub 20 par obuwia. Oznacza to konieczność rejestracji transportu, podawania danych o przewożonym towarze, wskazywania jego masy, aktualizowania zgłoszeń oraz spełniania dodatkowych wymogów formalnych. Dla wielu mikro- i małych firm może to oznaczać istotny wzrost obciążeń administracyjnych.
Szczególnie problematyczne, według przedsiębiorców, jest raportowanie odzieży według kilogramów. Branża odzieżowa funkcjonuje przede wszystkim w sztukach, kompletach, parach, rozmiarach, modelach i kolekcjach, a nie w wadze. W praktyce przedsiębiorcy obawiają się konieczności częstego ważenia towaru przed transportem, także w sytuacjach, gdy część produktów została sprzedana, część wraca z targowiska, a część jest przewożona do innego punktu sprzedaży.
Protestujący wskazują również na specyfikę handlu targowiskowego i mobilnego. W wielu przypadkach ten sam samochód pełni jednocześnie funkcję środka transportu, magazynu, zaplecza sprzedażowego i prywatnego auta przedsiębiorcy. Towar w takim modelu zmienia się w ciągu dnia: część zostaje sprzedana, część wraca, dochodzą wymiany, zwroty i kolejne dostawy. Zdaniem branży system SENT nie uwzględnia w wystarczającym stopniu tej rzeczywistości.
Duże emocje budzą także sankcje. Przedsiębiorcy alarmują, że za błędy formalne lub brak zgłoszenia mogą grozić wysokie kary administracyjne. W debacie branżowej pojawia się kwota 20 tys. zł, która dla części małych firm może być bardzo poważnym obciążeniem. Organizatorzy protestu zwracają uwagę, że problem może dotyczyć także legalnie zakupionego towaru, udokumentowanego fakturami, w przypadku którego uchybienie ma charakter formalny, a nie podatkowy.
Na dzień przed protestem Ministerstwo Finansów poinformowało o zmianach w systemie SENT obowiązujących od 13 maja 2026 roku. Rozporządzenie z 12 maja wprowadziło wyłączenia z obowiązku zgłaszania przewozu odzieży i obuwia dla części mikroprzedsiębiorców wpisanych do CEIDG, w tym spółek cywilnych oraz spółek jawnych, których wspólnikami są wyłącznie osoby fizyczne. Wyłączenia dotyczą m.in. przedsiębiorców prowadzących sprzedaż na targowiskach. ([Gov.pl][2])
Branża uznała jednak te korekty za niewystarczające. W ocenie protestujących wyłączenia obejmują tylko część rynku i nie rozwiązują zasadniczego problemu, jakim jest objęcie sektora odzieżowo-obuwniczego systemem monitorowania przewozów. Przedsiębiorcy wskazują, że poza zakresem realnej ochrony nadal pozostają m.in. producenci odzieży, hurtownie, sklepy stacjonarne, e-commerce, część działalności mobilnej, szwalnie i firmy działające w modelu wielokanałowym.
Organizatorzy protestu podkreślają, że środowisko przedsiębiorców mobilizuje się w tej sprawie od kilku tygodni. Wcześniej odbywały się lokalne protesty i akcje informacyjne w różnych częściach Polski, a 15 kwietnia zorganizowano protest pod Sejmem. Sprawa była również przedmiotem spotkań parlamentarnych oraz rozmów z posłami i senatorami. Przedsiębiorcy informują także o zebraniu ponad 12 tys. podpisów pod petycją przeciwko rozszerzeniu SENT na odzież i obuwie.
Spór wokół nowych przepisów ma również szerszy kontekst gospodarczy. W lutym 2026 roku rząd zapowiadał inicjatywę Deregulacja 2.0, której celem miało być ograniczenie złożoności prawa oraz zwiększenie jego przewidywalności dla obywateli i przedsiębiorców. Przedstawiciele branży wskazują, że rozszerzenie SENT na odzież i obuwie odbierają jako działanie przeciwne do deklarowanego kierunku upraszczania przepisów.
Z perspektywy Ministerstwa Finansów system SENT ma służyć uszczelnieniu obrotu gospodarczego i ograniczeniu nieuczciwej konkurencji, w tym tej związanej z nielegalnym importem. Z perspektywy przedsiębiorców problemem pozostaje jednak proporcjonalność nowych obowiązków i ich wpływ na legalnie działające firmy. Branża argumentuje, że walka z szarą strefą powinna być prowadzona w sposób bardziej precyzyjny, np. poprzez analizę ryzyka, kontrolę faktur, przepływów finansowych i importu, a nie przez obejmowanie szerokiej grupy przedsiębiorców dodatkowymi obowiązkami transportowymi.
[1]: https://puesc.gov.pl/uslugi/przewoz-towarow-objety-monitorowaniem-sent „Przewóz towarów objęty monitorowaniem (SENT)”
[2]: https://www.gov.pl/web/finanse/zmiany-w-systemie-sent-od-13-maja-2026-r „Zmiany w systemie SENT od 13 maja 2026 r. – Ministerstwo Finansów”




