Nie trzeba ciąć składki do OFE, wystarczy przyspieszyć prywatyzację

Fundacja FOR nie widzi potrzeby nawet przejściowego obniżania składek do OFE. Zanim ujawnią się skutki fiskalne reform finansów publicznych zaproponowanych przez FOR 25 stycznia br., tempo narastania długu publicznego można obniżyć dzięki przyspieszeniu prywatyzacji. Można z niej uzyskać w 2011 roku 27 mld zł, a nie 15 mld zł, jak planuje rząd i nie redukować w ogóle składki do OFE.

Gdyby w 2011 r. przychody z prywatyzacji uzyskane przez Ministra Skarbu wyniosły 27 mld zł, zamiast planowanych 15 mld zł, to tegoroczna redukcja składki do II filaru nie byłaby w ogóle konieczna.

Wprowadzenie w Życie pakietu reform, które fundacja FOR przedstawiła opinii publicznej pod koniec stycznia 2011 r. pozwoliłby nie tylko na trwałe zmniejszenie nierównowagi finansów publicznych i zahamowanie narastania długu publicznego, ale także na dalszą budowę filaru kapitałowego przy zachowaniu obecnego poziomu składki. Zanim proponowane ograniczenie wydatków i zwiększenie dochodów zacznie obniżać deficyt finansów publicznych, wsparciem dla budżetu powinno być przyspieszenie prywatyzacji.

Prywatyzacja to fundamentalna reforma, która zwiększa efektywność gospodarki, uniezależnia ją od decyzji polityków, a jednocześnie zmniejsza potrzeby pożyczkowe państwa. Zamiast dodatkowej emisji obligacji rząd mógłby pokryć koszty transferów do OFE przychodami ze sprzedaży posiadanego majątku. Przyspieszenie prywatyzacji nie wymaga zmian ustawowych, jej tempo zależy wyłącznie od decyzji rządu. Rząd może z niej skorzystać tu i teraz.

W połowie lutego 2011 r. rynkowa wartość akcji największych spółek giełdowych oraz Energii będących w posiadaniu Ministerstwa Skarbu Państwa i BGK (bez kolejowych spółek transportowych, nieruchomości, kopalni) wynosiła ok. 100 – 110 mld zł. Kwota ta pokryłaby równowartość całkowitych transferów do II filaru w dotychczasowej wysokości przez najbliższe 4-5 lat.

Według założeń Wieloletniego Planu Finansów Państwa planowane przychody z prywatyzacji w 2011 r. wyniosą 15 mld zł, a w latach 2012-2013 – łącznie kolejne 15 mld zł.

Realizacja tego planu oznaczałaby drastyczne spowolnienie prywatyzacji w stosunku do 2010 roku, kiedy całkowite przychody ze sprzedaży udziałów w państwowych spółkach wyniosły 22 mld zł chociaż ok. 3 mld zł było pseudoprywatyzacją).

Zakładane przez rząd przyhamowanie tempa prywatyzacji w 2011 r. i w kolejnych latach nie ma merytorycznego uzasadnienia. Dobra koniunktura na rynku kapitałowym pozwala obecnie uzyskać atrakcyjne wyceny za sprzedawane pakiety akcji, zwłaszcza w przypadku spółek powiązanych z sektorem surowcowym (KGHM, spółki węglowe, Lotos, PKN Orlen).

Oświadczenie Prof. Leszka Balcerowicza w sprawie debaty o OFE

Od kilku miesięcy trwa w Polsce dyskusja na temat zmian w systemie emerytalnym. Przyczyniły się do tego także starania FOR. Ze strony niektórych przedstawicieli rządu padało podczas tej dyskusji, moim zdaniem, wiele niemerytorycznych tez, którym towarzyszyły wezwania do telewizyjnej debaty.

Do niedawna nie było jasne, czy poszczególni ministrowie wypowiadając się w sprawie reformy emerytalnej przedstawiają swoje prywatne poglądy, czy też opinie całego rządu.

Decyzja rządu z 8 marca br. usunęła tę niejasność. Niestety, oznacza ona wybór gorszego niż możliwy wariantu dla rozwoju gospodarki, wysokości emerytur i ich bezpieczeństwa oraz wzmocnienia zaufania obywateli do państwa.

Biorąc pod uwagę wcześniejsze zaproszenia do debaty telewizyjnej, będę wdzięczny za wskazanie przedstawiciela rządu, który weźmie ze mną udział w takiej debacie na temat zmian w systemie emerytalnym, na uzgodnionych między stronami warunkach. Nie mam nic przeciwko temu, aby był to Minister Finansów Jacek Rostowski.

Leszek Balcerowicz

Japonia – wpływ kataklizmu na sytuację polskich przedsiębiorstw

Analitycy Euler Hermes nie spodziewają się, aby ostatnie tragiczne wydarzenia w Japonii wpłynęły na działalność przedsiębiorstw w Polsce.

Przede wszystkim – jak słyszymy, największa skala zniszczeń ominęła główne obszary przemysłowe Japonii. Po drugie – z powodu dużej odległości, firmy sprowadzające komponenty z Japonii w większości przypadków nie zaopatrują się „just on time”, ale mają znaczne ich zapasy (co umożliwi podjęcie niezbędnych działań dostosowawczych w przypadku np. przejściowych problemów z logistyką). W ogóle zaś odstępują od sprowadzania komponentów w przypadku równoczesnego przeniesienia także ich produkcji do Europy, w tym do Polski (tak jest m.in. w przypadku fabryk paneli LCD i telewizorów).

Raport NBP i GUS: Przyspieszenie inflacji w styczniu 2011

W 2010 r. roczne tempo wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych w Polsce wyniosło 2,6%, tj. było zbliżone do celu inflacyjnego NBP, który wynosi 2,5%. W ostatnich miesiącach nastąpił jednak wyraźny wzrost inflacji powyżej 2,5% – do 3,1% w grudniu 2010 r. i 3,8% (według wstępnych danych GUS) w styczniu 2011 r.

Główną przyczyną wzrostu inflacji w okresie październik – grudzień 2010 r. był skokowy wzrost cen energii, w tym przede wszystkim cen paliw (wskutek wzrostu cen ropy naftowej na rynkach światowych), a także gazu (efekt wejścia w życie od października ub. r. wyższych taryf) i opału.

Dodatkowo do wzrostu inflacji w grudniu 2010 r. przyczynił się efekt bazy, będący konsekwencją silnego spadku cen usług internetowych w grudniu 2009 r. Istotnym czynnikiem powodującym utrzymywanie się inflacji w analizowanym okresie na podwyższonym poziomie była też wysoka dynamika cen żywności. Do wzrostu cen żywności przyczyniła się niekorzystna sytuacja podażowa na krajowym rynku.

Przyspieszenie inflacji w styczniu 2011 r. wynikało przede wszystkim z przełożenia się na ceny krajowe wzrostu stawek VAT od 1 stycznia br. oraz dalszego wzrostu cen surowców rolnych i ropy naftowej na rynkach światowych, a także z podwyżek administrowanych cen nośników energii.

W okresie październik – grudzień 2010 r. wzrosły wszystkie miary inflacji bazowej. Wskaźnik inflacji bazowej po wyłączeniu cen żywności i energii, który od lipca ub. r. pozostawał na niezmienionym
poziomie 1,2% r/r, wzrósł w grudniu ub. r. do 1,6% r/r. Przyczynił się do tego przede wszystkim wspomniany efekt bazy związany z dużym spadkiem cen usług internetowych pod koniec 2009 r. W kierunku wzrostu inflacji bazowej oddziaływał również wzrost cen wyrobów tytoniowych oraz towarów związanych z rekreacją i kulturą (gazety, czasopisma, książki).

Według wstępnych szacunków NBP, w styczniu br. wskaźnik inflacji bazowej wzrósł do 1,9% r/r, co wynikało
głównie z podwyżki stawek VAT od 1 stycznia br.

Prognozy inflacji analityków sektora finansowego w horyzoncie roku od sierpnia 2010 r. kształtują się w przedziale 2,9-3,1% (w lutym 2011 r. oczekiwana przez analityków inflacja wyniosła 3,0%;

Monety z wizerunkiem Lecha i Marii Kaczyńskich

Moneta z wizerunkiem Lecha i Marii Kaczyńskich, o nominale 100 złotych ukaże się na początku kwietnia w nakładzie 5 tysięcy egzemplarzy.

CEO Magazyn Polska

Roczne sprawozdanie finansowe Europejskiego Banku Centralnego za rok 2010

W 2010 r. EBC odnotował nadwyżkę w kwocie 1334 mln euro, w porównaniu z nadwyżką 2218 mln euro za rok 2009 [1]. Niższa nadwyżka w 2010 r. wynikała z: niższego wyniku z tytułu odsetek, spowodowanego niższym oprocentowaniem zarówno podstawowych operacji refinansujących Eurosystemu, jak i rezerw walutowych w dolarach amerykańskich, oraz z tego, że w 2010 r. nie przeprowadzono sprzedaży złota.

Rada Prezesów podjęła decyzję, by z dniem 31 grudnia 2010 r. zasilić rezerwę celową na ryzyko kwotą 1163 mln euro, i tym samym zwiększyć wielkość rezerwy do obecnego pułapu, wynoszącego 5184 mln euro. W rezultacie zadeklarowany zysk netto EBC za 2010 r. wyniósł 171 mln euro; Rada Prezesów postanowiła na dzisiejszym posiedzeniu rozdzielić tę kwotę w całości między krajowe banki centralne strefy euro.

Rezerwa celowa na ryzyko ma chronić przed ryzykiem kursowym, stopy procentowej, kredytowym i zmian ceny złota. Poziom tej rezerwy i zasadność jej dalszego istnienia weryfikuje się co roku.

Regularne dochody EBC pochodzą przede wszystkim z zysków inwestycyjnych z tytułu rezerw walutowych i portfela funduszy własnych, z przychodów odsetkowych z tytułu 8-procentowego udziału EBC w łącznej wartości banknotów euro w obiegu oraz z przychodów odsetkowych netto z tytułu papierów wartościowych nabytych na potrzeby polityki pieniężnej w ramach programu skupu obligacji zabezpieczonych (od lipca 2009 r.) i programu dotyczącego rynków papierów wartościowych (od maja 2010 r.).

W 2010 r. wynik z tytułu odsetek wyniósł 1422 mln euro (wobec 1547 mln euro w 2009 r.). Złożyły się na to: 654 mln euro przychodów odsetkowych z tytułu udziału EBC w łącznej wartości banknotów euro w obiegu (w 2009 r. 787 mln euro), 140 mln euro przychodów odsetkowych netto z tytułu papierów wartościowych nabytych w ramach programu skupu obligacji zabezpieczonych (w 2009 r. 18 mln euro) oraz 438 mln euro przychodów odsetkowych netto z tytułu papierów wartościowych nabytych w ramach programu dotyczącego rynków papierów wartościowych.

EBC wypłacił krajowym bankom centralnym 346 mln euro odsetek od należności z tytułu rezerw walutowych przekazanych do EBC (wobec 443 mln euro w 2009 r.), natomiast przychody odsetkowe z tytułu rezerw walutowych wyniosły 366 mln euro (wobec 700 mln euro w 2009 r.). Ponieważ w 2010 r. nie przeprowadzono żadnej sprzedaży złota, zrealizowane zyski na operacjach finansowych obniżyły się z 1103 mln euro (w 2009 r.) do 474 mln euro. Utworzone w 2010 r. odpisy aktualizacyjne w kwocie 195 mln wynikały głównie z niezrealizowanych strat z tytułu rynkowych papierów wartościowych innych niż utrzymywane na potrzeby polityki pieniężnej; dla porównania, w 2009 r. wysokość odpisów wyniosła 38 mln euro.

Koszty administracyjne poniesione przez EBC w 2010 r. z tytułu zatrudnienia, najmu nieruchomości, usług biznesowych oraz zakupów towarów i usług wyniosły 415 mln euro (w tym odpisy amortyzacyjne od środków trwałych w kwocie 14 mln euro); w 2009 r. koszty z tego tytułu wyniosły 401 mln euro.

Blisko 30 niedozwolonych porozumień pomiędzy przedsiębiorcami w 2010 roku

Blisko 30 niedozwolonych porozumień pomiędzy przedsiębiorcami rozbił Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w 2010 roku. Ostatnie sprawy dotyczą ustalania cen wyrobów ogrodniczych, kominków, odzieży, usług portowych oraz praktyk zawodowych

Zgodnie z przepisami zakazane są porozumienia, których celem lub skutkiem jest wyeliminowanie, naruszenie lub ograniczenie konkurencji, np. poprzez wspólne ustalanie cen towarów i usług czy podział rynku. Mogą one być zawierane nie tylko pomiędzy konkurentami, ale również przedsiębiorcami działającymi na różnych szczeblach obrotu. Tego typu praktyki należą do szczególnie szkodliwych naruszeń konkurencji. Za udział w niedozwolonym porozumieniu grożą sankcje finansowe sięgające 10 proc. przychodu przedsiębiorcy osiągniętego w roku poprzedzającym wydanie decyzji. W 2010 roku Prezes Urzędu wydała 28 decyzji w sprawie porozumień ograniczających konkurencję.

Jedno z ostatnich rozstrzygnięć dotyczy niedozwolonego porozumienia na rynku hurtowej sprzedaży produktów ogrodniczych. Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte w grudniu 2009 roku po informacji otrzymanych jednocześnie (w tej samej kopercie) od dwóch uczestników zmowy, którzy wnioskowali o odstąpienie od kary finansowej. W jego trakcie były również prowadzone kontrole z przeszukaniem w siedzibach przedsiębiorców. Z ustaleń UOKiK wynika, że zmowa trwała od stycznia 2004 roku do czerwca 2008 roku i brało w niej udział sześć podmiotów. Polegała ona na ustaleniu minimalnych cen odsprzedaży produktów wytworzonych przez Ogrody Polskie, m.in. nawozów, nasion czy mieszanek traw. Doszło również do podziału rynku – ustalono, w których regionach poszczególni przedsiębiorcy będą sprzedawać towary na zasadach wyłączności.

Za naruszenie konkurencji Prezes UOKiK nałożyła na uczestników porozumienia łączną sankcję w wysokości 77 081,53 zł. Ukarane spółki to: Ogrody Polskie, Green-Land Service, Pest-Ario, Przedsiębiorstwo Handlowe „Biedronka” z Gdańska, Krokus 2, Res-Gal i Biabor. Warto podkreślić, że w przypadku dwóch przedsiębiorców – Ogrodów Polskich oraz spółki Res-Gal okolicznością łagodzącą były wnioski złożone przez przedsiębiorców, które przyczyniły się do pozyskania informacji o istnieniu zmowy. Ponieważ zostały złożone jednocześnie, ze względów formalnych nie zastosowano programu łagodzenia kar (leniency). Nie było bowiem możliwe ustalenie kolejności złożenia wniosków, która decyduje o odstąpieniu bądź złagodzeniu sankcji pieniężnej.

Zmowa cenowa została również zawarta pomiędzy Jotul Polska i jej przedstawicielami handlowymi. Spółka jest jednym z większych dystrybutorów pieców żeliwnych i kominków na polskim rynku. Jak wykazało przeprowadzone postępowanie przedsiębiorca, w umowach z dystrybutorami, zobowiązywał ich do sprzedaży produktów zgodnie z przedstawionym cennikiem oraz zabraniał samodzielnego stosowania rabatów i przeprowadzenia promocji. W różnych okresach, od 2000 do 2009 roku, w porozumieniu uczestniczyło łącznie 73 partnerów handlowych dystrybutora. Na inicjatora zmowy – spółkę Jotul Polska została nałożona sankcja finansowa w wysokości 31 164 zł. 26 przedsiębiorców otrzymało kary w łącznej wysokości 185 604 zł. W przypadku pozostałych uczestników zmowy Prezes Urzędu, ze względu na poziom ich przychodów, zdecydowała nie nakładać kary pieniężnej.

Kolejne wykryte niedozwolone porozumienie zostało zawarte pomiędzy VF Polska Distribution oraz jej kontrahentami. Spółka jest m.in. producentem odzieży oraz dystrybutorem popularnych marek: The North Face i JanSport. Przeprowadzone postępowanie wykazało, że przedsiębiorca zawarł z częścią swoich partnerów handlowych umowy, w których zobowiązuje ich do przestrzegania rekomendowanych cen detalicznych. Na uczestników porozumienia Prezes Urzędu nałożyła sankcje w łącznej wysokości 162 187 zł. Poza inicjatorem zmowy, kary otrzymały następujące podmioty: Intersport Polska, Misiek Bury, Cerro Torre Sport, Trekker Sport, Alp z Mikołowa, Sklep Sportowy Dyskobol ze Szczecina oraz Espina-Sport. Przedsiębiorcy zaprzestali stosowania zabronionej praktyki.

Niedozwolone porozumienia nie muszą dotyczyć powszechnie dostępnych dóbr, ale również usług skierowanych do wąskiej grupy odbiorców. Tak było w przypadku porozumienia przedsiębiorców świadczących usługi na terenie Portu Morskiego w Szczecinie. Trzy spółki wspólnie ustaliły stawki za cumowanie statków przy eksploatowanych przez nie nabrzeżach. Prezes Urzędu nakazała zaniechania niedozwolonej praktyki oraz nałożyła kary finansowe na uczestników zmowy: 41 954 zł ­– na DB Port Szczecin, 23 016 zł – na spółkę Elewator Ewa oraz 7 063 zł – na Fast Terminals.

Opisane decyzje nie są prawomocne. Przedsiębiorcom przysługuje prawo odwołania do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Obecnie UOKiK prowadzi również kilkanaście postępowań antymonopolowych w sprawie niedozwolonych porozumień. Jedno z nich dotyczy Polskiej Federacji Stowarzyszeń Zawodów Nieruchomościowych, Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości oraz Polskiej Federacji Zarządców Nieruchomości. Z informacji posiadanych przez UOKiK wynika, że Federacje wspólnie ustaliły jednolitą wysokość opłaty dla kandydatów do zawodu, która nie ma podstawy prawnej i wynika jedynie z porozumienia pomiędzy nimi.

UOKiK zgoda na koncentrację: PKP i TriGranit Holding

Polskie Koleje Państwowe oraz TriGranit Holding mogą razem zbudować budynek dworca kolejowego oraz centrum handlowe na stacji Poznań Główny.

Po przeprowadzeniu postępowania antymonopolowego Prezes Urzędu uznała, że koncentracja nie doprowadzi do istotnego ograniczenia konkurencji.

Zgodnie z przepisami transakcja podlega zgłoszeniu do urzędu antymonopolowego, jeżeli biorą w niej udział przedsiębiorcy, których łączny obrót w roku poprzedzającym przekroczył 1 mld euro na świecie lub 50 mln euro w Polsce.

TriGranit Holding prowadzi działalność głównie w zakresie inwestycji kapitałowych, budowy, nabywania i najmu nieruchomości. Nowe podmioty mają nosić nazwy: Poznań City Center I oraz Poznań City Center II.

Strategia zarządzania długiem sektora finansów publicznych w latach 2011-2014

W 2010 r. relacja długu do PKB przekroczy próg 50 proc., co oznacza, że w ustawie budżetowej na 2012 r. relacja deficytu budżetowego do dochodów nie może być wyższa niż założona w budżecie na 2011 r. W kolejnych latach (2010-2011) relacja długu do PKB będzie utrzymywać się blisko progu 55 proc. Konsekwencją przekroczenia tego progu mogą być sankcje wynikające z ustawy o finansach publicznych. Na lata 2013-2014 szacunki są bardziej optymistyczne, przyjmuje się, że nastąpi spadek tej relacji do poziomu 52,7 proc. Spadkowi relacji państwowego długu publicznego do PKB towarzyszyć będzie wzrost relacji długu sektora rządowego i samorządowego do PKB do poziomu 57,8 w 2012 r. W kolejnych latach relacja ta się ustabilizuje.

W Strategii przyjęto, że nie wystąpi zagrożenie przekroczenia progu 60 proc. przewidzianego w Traktacie z Maastricht. Wzrost kosztów obsługi długu SP będzie wynikać przede wszystkim z jego przyrostu, a ich relacja do PKB wzrośnie z 2,5 proc. w 2010 r. do 2,7 proc. w latach 2012-2013, a w 2014 r. obniży się do 2,6 proc.

Relacja potencjalnych zobowiązań SP z tytułu udzielonych poręczeń i gwarancji do PKB przekroczy 4,5 proc. Jednocześnie wysokość przewidywanych wypłat z tego tytułu pozostanie na bezpiecznym poziomie, czyli nie przekroczy progu 1,4 proc. PKB, który zapisano z dokumencie „Strategia udzielania poręczeń i gwarancji”.

Ograniczeniu ulegnie ryzyko refinansowania – średnia zapadalność rynkowego długu krajowego SP powinna wzrosnąć (w zależności od przyjętej strategii finansowania) do ok. 4,6-5,8 roku. Natomiast cały dług SP zmieści się w przedziale ok. 5,4-6,4 roku.

Duration rynkowego długu krajowego będzie się utrzymywało w przedziale ok. 2,6-3,3 roku, wobec ok. 2,9 roku przewidywanego na koniec 2010 r., a długu ogółem – ok. 3,4-4 roku.

Przewiduje się, że średni udział długu zagranicznego wyniesie 26,6 proc. (z możliwymi odchyleniami w przedziale 20-30 proc.).

W Strategii uwzględniono również czynniki, które mogą zagrażać realizacji przyjętych zadań. Do najważniejszych należy istotna zmiana sytuacji makroekonomicznej w Polsce, a przede wszystkim wolniejszy wzrost PKB, wyższe stopy procentowe oraz wahania kursu walutowego. Wiele też zależy od międzynarodowych czynników, chodzi np. o słabe tempo wychodzenia gospodarek z recesji i z kryzysu finansowego czy ponowny odpływ kapitału pożyczkowego w kierunku rynków bazowych. Zagrożeniem jest też możliwość przekroczenia 55 proc. relacji długu publicznego do PKB oraz 60 proc. relacji długu sektora rządowego i samorządowego.

Najważniejszymi czynnikami makroekonomicznymi, które wpływają na zmianę nominalnej wartości długu publicznego są: wysokość potrzeb pożyczkowych (w tym deficyt sektora finansów publicznych) oraz zmiany kursu złotego. Oprócz tego zmianę powodują: realne tempo wzrostu PKB oraz zmiany poziomu cen. Na koszty obsługi zadłużenia mają wpływ stopy procentowe i kurs walutowy oraz inflacja, ale w mniejszym stopniu.

Celem strategii zarządzania długiem w latach 2011-2014 jest minimalizacja kosztów obsługi długu w długim horyzoncie czasowym, przy jednoczesnych ograniczeniach dotyczących ryzyk: refinansowania, kursowego, stopy procentowej, płynności budżetu państwa, kredytowego i operacyjnego oraz rozkładu kosztów obsługi długu w czasie.

W kwestii minimalizacji kosztów obsługi długu przewiduje się ograniczenia związane z jego strukturą. Przyjęto, że ograniczeniu ryzyka refinansowania służyć będzie dążenie do zwiększenia roli instrumentów średnio- i długoterminowych w finansowaniu potrzeb pożyczkowych budżetu państwa na rynku krajowym w tempie uzależnionym od popytu ze strony inwestorów. Ważne będzie ponadto równomierne rozkładanie płatności z tytułu obsługiwanego i wykupywanego długu krajowego oraz zagranicznego, a także osiągnięcie średniej zapadalności długu krajowego w wysokości co najmniej 4,5 lat.

Jeśli chodzi o ryzyko kursowe w Strategii przewidziano utrzymanie przedziału 20-30 proc. dopuszczalnego udziału długu nominowanego w walutach obcych w długu ogółem w okresie poprzedzającym wstąpienie do strefy euro. Tworzeniu odpowiedniej struktury walutowej oraz finansowaniu potrzeb pożyczkowych budżetu państwa ma służyć zastosowanie instrumentów pochodnych w zarządzaniu ryzykiem kursowym. W latach 2011-2014 ma być utrzymany efektywny udział euro, jako przyszłej waluty krajowej, w długu w walutach obcych na poziomie co najmniej 70 proc.

W obszarze ograniczeń ryzyka stopy procentowej – utrzymana ma być duration (miara ryzyka stopy procentowej związanego z długiem publicznym) długu krajowego w przedziale 2,5-4 lat. Przewiduje się możliwość oddzielenia zarządzania ryzykiem stopy procentowej od zarządzania ryzykiem refinansowania poprzez wykorzystanie obligacji o zmiennym oprocentowaniu, obligacji inflacyjnych oraz pochodnych. Należy stwierdzić, że obecnie poziom ryzyka stopy procentowej długu zagranicznego nie stanowi ograniczenia dla minimalizacji kosztów.

W obszarze ograniczeń ryzyka płynności budżetu państwa należy wymienić m.in. wykorzystanie wolnych środków niektórych jednostek sektora finansów publicznych, w tym państwowych funduszy celowych, wykorzystanie płynnych środków walutowych w zarządzaniu płynnością złotową czy dążenie do równomiernego rozkładu podaży SPW w ciągu roku z uwzględnieniem uwarunkowań sezonowych, a także aktualnej i przewidywanej sytuacji rynkowej.

Najważniejszymi zadaniami w trzyletnim horyzoncie czasowym Strategii są działania zwiększające płynność, efektywność i przejrzystość rynku SPW.

Płynność rynku SPW będzie realizowana poprzez kontynuację emisji dużych serii obligacji na rynku krajowym. Kontynuowana ma być emisja średnio- i długoterminowych obligacji o stałym oprocentowaniu, tak aby wartość pojedynczej emisji wynosiła co najmniej 5 mld euro. Odbywać się to będzie poprzez odpowiedni kalendarz emisji SPW, przetargi zamiany, przetargi uzupełniające, a także przetargi odkupu obligacji mniej płynnych. Możliwe będzie ponadto zwiększenie jednostkowej wartości obligacji benchmarkowych powyżej 30 mld zł. Polityka emisyjna ma być dostosowana do warunków rynkowych, w tym do popytu w poszczególnych segmentach rynku SPW.

Zwiększenie efektywności rynku SPW ma się dokonywać poprzez minimalizację kosztów obsługi rynku pierwotnego i wtórnego. Chodzi m.in. o odpowiednio dopasowany harmonogram emisji na rynku krajowym i zagranicznym, zwiększenie roli uczestników systemu DSPW (dealerzy SPW) oraz operacji związanych z zarządzaniem długiem w obszarach, w których uczestnicy DSPW mogą zapewnić konkurencyjność nie mniejszą niż inni uczestnicy rynku finansowego. Będą podejmowane też działania mające na celu usuwanie barier technicznych i prawnych występujących na krajowym i zagranicznym rynku SPW. Poszerzona zostanie baza inwestorów, w tym najważniejszych inwestorów zagranicznych.

Przejrzystość rynku SPW – temu zadaniu służyć ma prowadzenie transparentnej polityki emisyjnej oraz promocja rynku elektronicznego.

Zmiany w OFE są konieczne

Rząd zaproponował zmiany w systemie emerytalnym, które będą bezpieczne dla przyszłych emerytów. Korekta tego systemu jest niezbędna ze względu na bezpieczeństwo finansów publicznych. Dzięki niej do 2020 r. potrzeby pożyczkowe państwa zmniejszą się o 190 mld zł. Nowe rozwiązania są także bezpieczne dla środków zgromadzonych w OFE.

Zasadnicza zmiana polega na tym, że od maja 2011 r. do Otwartych Funduszy Emerytalnych będzie trafiać 2,3 proc. składki emerytalnej ubezpieczonego, a nie jak obecnie 7,3 proc. Pozostałe 5 proc. ma być zaksięgowane w ZUS-ie na specjalnym subkoncie. Środki te będą waloryzowane o wskaźnik wzrostu gospodarczego z ostatnich 5 lat i inflacji. W kolejnych latach wpłata na indywidualne konto w ZUS zmniejszałaby się aż do osiągnięcia do 3,8 proc. w 2017 r., tym samym wpłata do OFE wyniosłaby 3,5 proc.

Zdecydowano również, że pieniądze odłożone na indywidualnym koncie w ZUS-ie będzie można dziedziczyć, na takich samych zasadach, jakie obecnie obowiązują w OFE. Spadkobierca, po śmierci spadkodawcy, otrzyma połowę dziedziczonych pieniędzy w gotówce, pozostałe środki zostaną włączone do jego subkonta. Wypłata tych pieniędzy będzie możliwa po przejściu spadkobiercy na emeryturę.

Ponadto osoby, które zechcą odłożyć dodatkowe pieniądze na tzw. indywidualnych kontach zabezpieczenia emerytalnego (IKZE), będą mogły od 2012 r. skorzystać ze specjalnej ulgi podatkowej w wysokości 4 proc. od podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych. IKZE to będą nowe konta, które będzie można dobrowolnie założyć w dowolnym OFE lub w innej instytucji finansowej.