KGHM Polska Miedź S.A. – najlepszą inwestycją z WIG 20

Drugi rok z rzędu KGHM Polska Miedź S.A. otrzymał prestiżową nagrodę Gazety Giełdy „Parkiet”. Polską Miedź nagrodzono statuetką Byka i Niedźwiedzia w kategorii Najlepsza inwestycja w spółkę z WIG 20.

Na to wyróżnienie miał wpływ wzrost cen miedzi oraz inwestycje, które spółka dokonała w 2010 roku. Inwestorzy docenili m.in. zakup złoża miedzi i złota w Kanadzie. W ubiegłym roku cena akcji KGHM wzrosła aż o 63 proc. Po raz kolejny potwierdziło się, że KGHM jest jedną z najlepszych firm na krajowym rynku kapitałowym.

Uroczyste wręczenie nagród nastąpiło podczas uroczystej gali w Sali Notowań WGPW w obecności Ministra Skarbu.
Odbierając statuetkę Wojciech Kędzia, wiceprezes KGHM ds. produkcji mówił: – Siła Polskiej Miedzi tkwi w dwóch filarach, czyli sprawności działania i kondycji w jakiej znajduje się KGHM. Dobra kondycja to efekt realizowania celów zawartych w naszej strategii.

Gazeta Giełdy „Parkiet” już drugi rok z rzędu nagrodziła KGHM statuetką Byka i Niedźwiedzia. Przypomnijmy, że w roku 2009 wartość akcji KGHM na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych wzrosła o 277 proc.

Grupa Polnord wyniki za 2010 rok

W 2010 r. Grupa Polnord osiągnęła 51,6 mln zł zysku netto, natomiast przychody ze sprzedaży wyniosły 180,3 mln zł. Zysk brutto ze sprzedaży w wys. 35,9 mln zł został wypracowany na wydanych klientom w 2010 r. 525 lokalach wybudowanych w dziewięciu projektach zlokalizowanych w Warszawie, Trójmieście, Łodzi i Olsztynie (w 2009r Grupa Polnord przekazała 478 mieszkań). Istotny wpływ na wyniki wypracowane w 2010 r. miała działalność Grupy Polnord w segmencie komercyjnym.

W ostatnim kwartale 2010 r. Polnord przekazał 122 mieszkania (w analogicznym okresie roku 2009 – 117 mieszkań), wypracowując zysk brutto ze sprzedaży w wys. 12,1 mln zł, co oznacza ponad dwukrotny wzrost w porównaniu do wyników IV kw. 2009 r.

W IV kw. 2010 r. sprzedaż brutto grupy Polnord wyniosła 243 mieszkania (174 w IV kw. 2009), natomiast sprzedaż netto 233 mieszkania (113 w IV kw. 2009).

W całym 2010 r. Grupa Polnord podpisała 891 nowych umów sprzedaży mieszkań, co oznacza nie tylko przekroczenie planu na 2010r zakładającego zawarcie 800 nowych umów, ale również istotny wzrost w porównaniu do roku 2009 (569 nowych umów).

Wypracowane przez Grupę Polnord w 2010 r wyniki finansowe i sprzedażowe potwierdzają zasadność przyjętej strategii polegającej na poszerzeniu posiadanej oferty mieszkań i zwiększenia ich sprzedaży, a także rozpoczęcia nowych projektów w segmencie komercyjnym.

Grupa TVN najbardziej opiniotwórcza w 2010 r.

Po raz siódmy z rzędu kanały Grupy TVN zostały najbardziej opiniotwórczymi stacjami telewizyjnymi w Polsce – wynika z raportu Instytutu Monitorowania Mediów za 2010 r. Wśród portali internetowych zwycięzcą okazał się Onet.pl.

TVN24 to najbardziej opiniotwórcza stacja telewizyjna w Polsce w 2010 roku. Pierwszy 24-godzinny kanał informacyjny był cytowany przez inne media 4833 razy. Drugie miejsce zajęła telewizja TVN cytowana 2104 razy, a na pozycji szóstej uplasował się kanał TVN CNBC cytowany 418 razy.

Wśród portali internetowych niekwestionowanym liderem zestawienia pozostaje Onet.pl – inne media powoływały się na niego 1246 razy. Na drugiej pozycji uplasował się TVN24.pl odnotowując 933 odniesienia w innych mediach.

Dodatkowo, kanały TVN24 i TVN, jako jedyne spośród stacji telewizyjnych, znalazły się w ogólnym zestawieniu piętnastu najczęściej cytowanych mediów 2010 roku, zajmując odpowiednio 4. i 8. pozycję. W tym samym zestawieniu, Onet.pl, jako jedyny spośród portali internetowych, uplasował się na 13. pozycji.

Od 1 stycznia do 31 grudnia 2010 r. Instytut Monitorowania Mediów przeanalizował 76991 przekazów mediowych, monitorując blisko 900 tytułów prasowych, stacje telewizyjne i radiowe oraz polskie zasoby Internetu.

Przyszłość branży paliwowej według prezesów największych firm naftowych

Era pewnych zysków z przerobu ropy to przeszłość. Wprawdzie zapotrzebowanie na paliwa będzie dalej rosło, ale w zmieniających się warunkach sektor powinien minimalizować ryzyka opierając strategię rozwoju na tworzeniu biznesowych by-passów, czyli na inwestycjach w nowe, atrakcyjne obszary rozwoju – mówił podczas sesji plenarnej CERA Week w Houston Jacek Krawiec, Prezes Zarządu PKN ORLEN

Jacek Krawiec jest pierwszym przedstawicielem sektora paliwowo-energetycznego z naszego regionu (CEE), który został zaproszony jako prelegent do udziału w prestiżowej sesji plenarnej na międzynarodowej konferencji CERAWeek. W panelu dotyczącym sektora „downstream” pt. „Nawigując przez burzliwą przyszłość” brali udział również Stephen Pryor, Prezes Exxon Mobil Chemical Company oraz Khalid Al Buainain, Wiceprezes Saudi Aramco.

Uczestnicy debaty mówili zgodnie, że rozwój branży ukierunkuje się na przewagę petrochemikaliów w stosunku do paliw. Wszyscy trzej wskazali też na wzrastającą rolę gazu w energetyce. Prezes PKN ORLEN podkreślił, że choć świat jest obecnie skupiony na przechodzeniu przez ostatnią fazę głębokiego kryzysu, należy patrzeć na gospodarkę w dłuższej perspektywie kilkunastu lat.

Z tego punktu widzenia przyszłość branży energetycznej wygląda następująco:
1. popyt na energię wzrośnie dwukrotnie, bo rośnie liczba mieszkańców Ziemi
2. fundamenty branży ropy i gazu pozostaną stabilne
3. węglowodory pozostaną głównym źródłem energii
4. podaż ropy będzie droższa niż obecnie, ale surowca będzie pod dostatkiem
5. centra wzrostu popytu na paliwa pozostaną daleko od Europy.

„W wyobrażalnej przyszłości świat będzie potrzebował paliw opartych na ropie” – skonstatował Prezes Krawiec. Podkreślił jednak, że czasy stabilnie rosnących, pewnych zysków z przerobu ropy, szybko nie wrócą.

„Przyszłość sektora downstream jest dość chwiejna. Trzeba się przyzwyczaić do braku pewności. Najlepsza strategia na taki okres to stworzenie biznesowych by-passów, które umożliwią ominięcie tych obszarów działalności, które są najbardziej skażone niepewnością. Bardzo obiecującym kierunkiem, jaki umożliwiłby zminimalizowanie ryzyka, jest zmniejszenie ekspozycji w segmencie rafineryjnym na rzecz produkcji energii elektrycznej oraz upstreamu” – stwierdził Jacek Krawiec.

Podkreślił, że w przypadku PKN ORLEN jednym z takich obiecujących projektów mających na celu dywersyfikację działań jest wejście w wydobycie gazu łupkowego i projekt budowy elektrowni gazowej.

Zdaniem Prezesa PKN ORLEN kluczowym czynnikiem kształtującym reguły gry obowiązujące w przemyśle paliwowym staje się gaz ziemny, który zyskuje na popularności jako docelowe paliwo o relatywnie niskiej zawartości węgla, zwłaszcza dla wytwarzania energii elektrycznej.

– Do 2035 roku, 50% produkowanej energii będzie pochodzić z gazu ziemnego i ropy naftowej. Dzięki niskiej emisyjności dwutlenku węgla, gaz ziemny będzie zyskiwał na znaczeniu w krajach Unii Europejskiej – do 2020 roku zużycie tego surowca wzrośnie o 90 mld metrów sześciennych. Wobec rosnącego popytu na błękitne paliwo, atrakcyjna staje się eksploatacja niekonwencjonalnych złóż gazu ziemnego – powiedział Jacek Krawiec

Prezes PKN ORLEN skomentował też podczas wystąpienia niezwykle istotną kwestię, jaką jest wpływ transakcji finansowych na rynki surowcowe. Podkreślił, że choć tzw. „nowe czynniki fundamentalne”, jak określa się obecnie transakcje na rynkach finansowych, zwiększają niestabilność cen ropy, to jednak nie należy ich traktować tylko jako źródło niepewności i – w konsekwencji – szukać metod na ograniczenie wpływu instrumentów finansowych.

„Oczywiście obecność transakcji finansowych na rynkach surowcowych podwyższa niestabilność cen. Jednak niestabilna cena ropy mówi nam o czymś ważnym: że rośnie niepewność co do przyszłej równowagi podaży i popytu, w tym braku spójności między podażą i popytem w czasie. Dzięki obecności rynków finansowych na rynku ropy, każda zmiana oczekiwań co do popytu znajduje natychmiastowe odbicie na rynku i przekłada się na zmianę ceny. Można oczywiście twierdzić, że zmienność cen utrudnia nam podejmowanie decyzji inwestycyjnych. Jednak jeśli spojrzeć głębiej na samą naturę decyzji inwestycyjnych wówczas widać, że źródłem problemu jest rosnąca niepewność, a nie finansowe transakcje” – powiedział Jacek Krawiec.

Fitch nadał dla obligacji Kolei Mazowieckich rating “BBB”

Fitch Ratings nadał długoterminowy rating w walucie zagranicznej “BBB” dla obligacji wyemitowanych przez Koleje Mazowieckie Finance AB w kwocie 100 mln euro z terminem wykupu 9 marca 2016r. Nadanie ratingu nastąpiło w wyniku przekształcenia oczekiwanego ratingu (9 listopada 2010r.) w rating ostateczny.

Koleje Mazowieckie Finance AB jest spółką celową należącą do Kolei Mazowieckich – KM sp. z o.o. (KM). KM posiada nadane ratingi “BBB”/“BBB+”/Negatywna. Płatności emitenta dla obligatariuszy są bezwarunkowo i nieodwołalnie poręczone przez KM. Limit poręczenia wynosi 150 mln euro i wystarczająco zabezpiecza przyszłe płatności. Obligacje są oprocentowane według stałej stopy procentowej o kuponie 6,75%, płatnym rocznie. Cena emisji wyniosła 99,486%. Wpływy z emisji zostaną wykorzystane do finansowania zakupów taboru oraz do spłaty istniejącego zadłużenia.

KM jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, której właścicielem jest województwo mazowieckie (“A-”/“A”/Negatywna). Ratingi KM są powiązane z ratingami województwa mazowieckiego, co odzwierciedla dominującą rolę województwa w działalności, finansowaniu i strategii spółki. Spółka świadczy usługi w zakresie publicznych przewozów kolejowych na liniach kolejowych o łącznej długości 1.144 km.

Słabe wyniki Fiat Auto Poland za 2010 rok – 81,7 mln zł straty netto

Spółka Fiat Auto Poland osiągnęła w 2010 roku 81,7 mln zł straty netto. Tyska fabryka Fiata należy do największych zakładów włoskiego koncernu. Codziennie z jej linii produkcyjnych zjeżdża ponad 2,3 tys. samochodów.

W zeszłym roku Fiat Auto Poland wyprodukował 534 tys. aut, o 12 proc. mniej niż w rekordowym 2009 roku, kiedy za bramy tyskiego zakładu wyjechało 606 tys. samochodów. Nieco bardziej – o 15 proc. – spadły przychody spółki ze sprzedaży i w 2010 roku wyniosły 16,4 mld zł. Wśród przyczyn strat spółka wymienia umocnienie złotego, które uderzyło w eksporterów.

ABC Data najlepszym dystrybutorem IT 2011 roku w Europie Środkowo-Wschodniej

ABC Data S.A. firma dystrybucyjna z branży IT – już trzeci rok z rzędu została uznana najlepszym dystrybutorem IT w Europie Środkowo-Wschodniej i otrzymała nagrodę EMEA Channel Academy w „uznaniu doskonałości w dystrybucji”.

Nagroda została przyznana podczas konferencji producentów i dystrybutorów IT z regionu Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki (EMEA), DistrEE XXL w Monte Carlo. To najbardziej prestiżowe wyróżnienie w branży dystrybucji IT, przyznawane przez największych światowych producentów IT, którzy oceniają działalność dystrybutorów na tle konkurencji we wskazanym regionie.

Wśród głównych kryteriów przyznania nagród są: wzrost sprzedaży, liczba klientów, warunki kredytowe, finansowanie, zarządzanie magazynem, logistyka, rozwijanie rynku i relacje z resellerami. Nagroda dla najlepszego dystrybutora przyznawana jest od 3 lat i co roku otrzymywała ją ABC Data.

Rekordowy wzrost (34 proc.) Veracomp SA w 2010 r.

Veracomp SA – największy dystrybutor rozwiązań IT, realizujący model dystrybucji z wartością dodaną (VAD) – przedstawił wyniki sprzedaży za 2010 r. Wzrost przychodów firmy w tym okresie wyniósł 34 proc., osiągając poziom 390 mln zł, co stanowi najlepszy wynik w niemal 20-letniej historii działalności dystrybutora na rynku IT.

Według danych przedstawianych przez firmy badawcze (IDC Poland, PMR), rynek IT w Polsce urósł w 2010 r. o ok. 5 proc. W tym samym czasie Veracomp rozwijał się kilkakrotnie szybciej (34 proc.), zamykając rok przychodami na poziomie 390 mln zł. W odniesieniu do roku 2009, nominalny wzrost obrotów krakowskiego dystrybutora wyniósł 100 mln zł. Warto zaznaczyć, że w kryzysowym 2009 roku, kiedy rynek IT skurczył się o kilkanaście procent, a spadki sprzedaży zanotowało większość dystrybutorów IT, przychody Veracompu zwiększyły się o 5 proc. (291 mln zł).

Komentując osiągnięte w 2010 r. wyniki sprzedaży, Adam Rudowski, Prezes Zarządu Veracomp SA powiedział: – „Mijający rok zaliczamy do bardzo udanych z kilku powodów – przede wszystkim osiągnęliśmy imponujący, 34-proc. wzrost przychodów. Ponadto rozbudowaliśmy ofertę produktową o dziewięć nowych marek, poszerzyliśmy portfel świadczonych usług, umocniliśmy naszą pozycję w Czechach i Rumunii, gdzie posiadamy własne spółki, a w eksporcie poza tymi krajami wzrośliśmy ponad dwukrotnie. W przypadku rozwiązań dedykowanych na rynki MSP i korporacyjne, biorąc pod uwagę liczbę i wielkość zamówień – nie odczuwaliśmy skutków spowolnienia gospodarczego ani kryzysu finansowego, charakterystycznych dla tych rynków w poprzednich latach.”

Główne obszary wzrostu Veracomp w 2010 r. to: systemy audiowizualne, bezpieczeństwo sieci, serwery i pamięci masowe, zarządzanie infrastrukturą IT, a także obrazowanie medyczne. Oferta produktowa Veracomp została w tym czasie rozbudowana o kilka nowych marek, m.in. Motorolę w dziedzinie transmisji bezprzewodowej, systemy audio ECLER czy 2×3 Interactive Board i PolyVision (dostawcy tablic interaktywnych). Natomiast wśród profesjonalnych usług, największy rozwój dotyczy doradztwa biznesowego i technicznego.

Uzyskany przez Veracomp bardzo dobry wynik sprzedaży w 2010 r. jest zasługą konsekwentnego od lat wcielania strategii rozwoju, która skupia się przede wszystkim na wspieraniu partnerów w zakresie rozwijania ich biznesu. Poprzez profesjonalne doradztwo techniczne i biznesowe, mają oni ciągły dostęp do wyspecjalizowanej wiedzy dotyczącej rozwiązań IT oraz rynku. Dystrybutor od wielu lat kładzie duży nacisk na rozwój wewnętrznych kompetencji, dzięki czemu jest wiarygodnym źródłem wiedzy merytorycznej, technicznej i biznesowej. Stale rozbudowywane portfolio oferowanych produktów sprawia natomiast, że partnerzy Veracomp mogą zapewnić klientom kompleksowe i sprawdzone rozwiązania, które przyczyniają się do podnoszenia efektywności prowadzonej działalności biznesowej end usera.

PTC w 2010 roku poprawiła swoją efektywność

Polska Telefonia Cyfrowa osiągnęła w 2010 roku kolejny najwyższy wynik EBITDA w swojej historii, potwierdzając tym samym swoją efektywność finansową na wysoce konkurencyjnym rynku telekomunikacyjnym w Polsce.

W 2010 roku działania PTC skoncentrowały się na optymalizacji kosztów działalności oraz stabilizacji podstawowych parametrów finansowych w warunkach odczuwalnego niekorzystnego otoczenia regulacyjnego i konkurencyjnego. Na wyniki operatorów w dużej mierze miały wpływ nadal odczuwalne skutki wcześniejszych obniżek stawek MTR oraz pełne nasycenie rynku i związana z tym bardzo duża konkurencja, która doprowadziła do deprecjacji stawek za podstawowe usługi telekomunikacyjne.

Miroslav Rakowski, Prezes PTC, komentując wyniki powiedział: „W obecnej sytuacji rynkowej PTC prezentuje się jako bardzo efektywny gracz, który czas dekoniunktury wykorzystał na swoje wzmocnienie. Dzięki zakończeniu sporu udziałowców Spółka w pełni wykorzysta synergię Grupy DT do zaoferowania klientom innowacyjnych rozwiązań telekomunikacyjnych. Dla klientów PTC oznacza to nową erę dostępu do Internetu oraz usług mobilnych”.

W 2010 roku EBITDA PTC wyniosła 2,758 miliarda złotych odnotowując wzrost o 3,6% w stosunku do 2009 roku. W czwartym kwartale 2010 roku EBITDA wyniosła 738 milionów i była o 9,5% wyższa niż w analogicznym kwartale ubiegłego roku. Dzięki realizacji założonej strategii marża EBITDA w całym 2010 roku wzrosła o 2,5 punktu procentowego osiągając wynik aż 37,5%. W samym czwartym kwartale marża EBITDA osiągnęła bardzo wysoki poziom 39,2%

Rekordowy zysk ING Banku Śląskiego za rok 2010

Po czterech kwartałach 2010 roku skonsolidowany zysk netto ING Banku Śląskiego wyniósł 753,1 mln zł, czyli 27% więcej niż w 2009 roku. To rekordowy poziom w historii banku. W minionym roku, zgodnie z przyjętą strategią, ING Bank Śląski intensywnie rozwijał akcję kredytową, z sukcesem pozyskiwał nowych klientów oraz utrzymywał silną pozycję banku depozytowego.

– Zysk netto w wysokości 753 mln zł to rekordowy poziom w historii banku. Szczególnym powodem do satysfakcji jest fakt, że ten wynik został osiągnięty na podstawowej działalności bankowej. Jest to potwierdzenie, że nasza strategia przynosi dobre rezultaty. Utrzymaliśmy pozycję silnego banku depozytowego i istotnie zwiększyliśmy wartość udzielonych kredytów – powiedziała Małgorzata Kołakowska, prezes ING Banku Śląskiego.

– Nasz portfel kredytowy zwiększył się o 4,8 mld zł, czyli o 17% w porównaniu z poprzednim rokiem. Wzrost ten nastąpił we wszystkich segmentach. W obszarze klientów strategicznych byliśmy obecni we wszystkich dużych transakcjach na polskim rynku. Zwiększyliśmy o 16% naszą akcję kredytową w segmencie sieci korporacyjnej. Wygraliśmy 244 z 398 przetargów na finansowanie samorządów, w których braliśmy udział, o łącznej wartości 1,4 mld zł. W ramach bankowości detalicznej udzieliliśmy 3,4 mld zł kredytów hipotecznych. Dzięki temu osiągnęliśmy 10-proc. udział na rynku w sprzedaży hipotecznych kredytów zlotowych – dodała M. Kołakowska.

– Bardzo ważny był dla nas przyrost liczby klientów – w ubiegłym roku naszą ofertę wybrały 374 tysięce osób. W sumie na koniec grudnia ub.r. liczba klientów wyniosła blisko 3 mln. Sukcesy odnotowaliśmy również w obszarze korporacyjnym, w którym liczba klientów zwiększyła się o 15% do 14,6 tys. Oznacza to pozyskanie 1,9 tys. firm. Zgodnie z hasłem „Taki duży a taki internetowy” zachęcaliśmy Klientów do korzystania z internetu w kontakcie z bankiem. W efekcie otworzyliśmy 367 tys. kont Direct, zwiększając ich liczbę do 809 tys. na koniec 2010 roku – powiedziała prezes banku.