Producenci motoryzacyjni liczą na nowe inwestycje, ale połowa z nich obawia się konkurencji ze strony innych krajów

0
Jacek Opala Exact Systems
Jacek Opala, dyrektor rozwoju sprzedaży w Exact Systems S.A.

– Inwestycje, które zdaniem zapytanych przez nas przedstawicieli automotive są główną składową szybkiego wzrostu sektora, nabrały wyjątkowego rozpędu w ubiegłym roku. Jak podaje Polska Agencja Inwestycji i Handlu (daw. Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych), motoryzacja w 2016 roku była najbardziej dynamicznym sektorem pod względem wartości zlokalizowanych w naszym kraju inwestycji zagranicznych, która wyniosła ponad 916 mln euro. Na taki urodzaj inwestycyjny liczą producenci motoryzacyjni także w tym roku, co jest jak najbardziej uzasadnione. Powoli zmienia się percepcja Polski. Projekty Daimlera, Toyoty i LG pokazują, że nie jesteśmy tylko montownią, lecz atrakcyjnym miejscem na inwestycje w nowe technologie, bo silniki to najbardziej zaawansowane rozwiązania. Polska między innymi wymieniana jest w gronie faworytów jako lokalizacja centrum logistycznego Mercedesa czy też fabryki Tesli – mówi Jacek Opala, dyrektor rozwoju sprzedaży w Exact Systems S.A.

Polska inwestycjami stoi, Niemcy i Słowacja technologiami

Z raportu „MotoBarometr 2016. Nastroje w automotive. Polska, Czechy, Niemcy, Rosja, Słowacja” największą szansę na rozwój motobranży w Polsce, przedstawiciele sektora widzą w produkcji nowych modeli aut (28 proc. odpowiedzi; 2015: 18 proc.) oraz w uruchomieniu nowego zakładu produkcyjnego (24 proc.). Dopiero na trzecim miejscu zostały wskazane nowe technologie (21 proc.). W ten czynnik rozwoju, w porównaniu do przedstawicieli kraju nad Wisłą, wierzą dużo bardziej przedstawiciele innych krajów europejskich. W Niemczech aż 53 proc., w Czechach zaś 44 proc. zapytanych to technologiczni optymiści i właśnie innowacyjność wymieniają jako najlepszą możliwość rozwoju sektora. Na Słowacji natomiast najwięcej osób liczy na uruchomienie nowego zakładu produkcyjnego (32 proc.) oraz poprawę jakości produkowanych wyrobów (32 proc.). Co ciekawe, przedstawiciele automotive w Rosji najczęściej mają nadzieję na produkcję w ich kraju nowego modelu samochodu (36 proc.).

Jakub Faryś, Prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego
Jakub Faryś, Prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego

Wiara w inwestycje w naszym kraju to zapewne pochodna tego, że w ciągu ostatnich miesięcy dowiadywaliśmy się o uruchomieniu nowych, bądź rozszerzeniu produkcji obecnych zakładów motoryzacyjnych o nowe linie produkcyjne. Odnotować tu należy chociażby otwarcie nowej fabryki samochodów dostawczych czy rozbudowę zakładu produkującego obecnie silniki hybrydowe o produkcję nowoczesnych przekładni do napędów hybrydowych. Sukcesy te są bez wątpienia efektem lat przygotowań i negocjacji. Oczywistym jest również, że w pobliżu dużych zakładów otwierają się firmy produkujące części i podzespoły dla przemysłu motoryzacyjnego, co wpływa na oszczędność kosztów transportu i skrócenie czasu realizacji zamówień – mówi Jakub Faryś, Prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

Czytaj również:  Cyberprzestępcy atakują trojanami bankowymi w wakacje. Wzrost aktywności nawet o 50%

Konkurencja depcze nam po piętach