QBN Fund: W Polsce trudno o dobre jakościowo fundusze. Konieczne jest nawiązanie współpracy ze stolicami innowacji

0
1037382861_qbn_inwestycje.png


Choć sektor venture capital rozwija się dynamicznie, wartościowo wciąż stanowi niewielką część sektora private equity. Zdaniem dyrektora zarządzającego funduszu QBN Fund, inwestującego w start-upy i testującego je w Stanach Zjednoczonych, polskim funduszom brakuje wymiany doświadczeń z europejskimi i przede wszystkim amerykańskimi  ośrodkami innowacji.

– Polski rynek rozwijał się w oderwaniu od rynku europejskiego i światowego. W dużej mierze odpowiedzialne za to były fundusze unijne dla funduszy inwestycyjnych właśnie. Myśmy nie korzystali z wiedzy i doświadczeń zagranicznych kadr; tworzyliśmy je autonomicznie we własnym zakresie. Jakość jest umiarkowana – ocenia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Piotr Przewrocki, dyrektor zarządzający QBN Fund. – Trudno jest znaleźć dobre jakościowo fundusze na polskim rynku. Trzeba jak najszybciej nawiązać transatlantyckie relacje ze Stanami Zjednoczonymi, Doliną Krzemową, Nowym Jorkiem, stolicami europejskich innowacji, to jest tak naprawdę jedyna droga.

W 2015 roku wartość inwestycji w sektorze venture capital wyniosła 19,6 mln euro, ponad dwa razy tyle, co jeszcze trzy lata wcześniej, wynika z raportu KPMG. Choć ilościowo tego typu inwestycje zalążkowe, czyli dotyczące start-upów, stanowią ponad 60 proc. polskiego rynku private equity, to wartościowo jest to tylko 2 proc.

– QBN Fund jest funduszem prywatnym i generalnie korzystamy ze środków prywatnych i dzięki temu możemy elastycznie podchodzić do naszych inwestycji. Największą inwestycją, którą zrealizowaliśmy, była to w wysokości 4 milionów złotych, a najmniejsza w wysokości 100 tysięcy, więc trochę wymykamy się takiej definicji funduszu typowo zalążkowego – przekonuje Przewrocki. – Łączna kwota naszych inwestycji to jest 22 miliony złotych. Zainwestowaliśmy w 23 start-upy na przestrzeni ostatnich 4 lat i zajmujemy się ich rozwojem, dbamy o ich rozwój, to jest taki czynnik, który nas wyróżnia na tle konkurencji.

Krakowski fundusz wybiera do inwestowania start-upy, w których widzi potencjał globalnego rozwoju, a następnie przez trzy miesiące prezentuje w Stanach Zjednoczonych, by przekonać się, czy nowe projekty spotkają się z zainteresowaniem na najbardziej innowacyjnym i doświadczonym rynku. Jeśli tak się dzieje, inwestuje w ich rozwój. Mogą to być projekty z różnych dziedzin, zarówno robotyki, internetu rzeczy, jak i np. nowych kategorii produktów spożywczych. 

– Dla nas teraz takim numerem jeden, w który zainwestowaliśmy na wczesnym etapie rozwoju, jest Publico24, które wypuściło cyfrowy kiosk aktywowany bikonami – mówi dyrektor zarządzający QBN Fund. – Prowadzimy obecnie pilotaż na Dworcu Centralnym, a także w Starbucksie i również w Forum Przestrzenie, to jest znane miejsce w Krakowie. Tam testujemy rozwiązanie, które umożliwia korzystanie z jakościowej prasy nieodpłatnie dla klientów, a za to korzystanie płacą właśnie właściciele punktów Starbucks, PKP czy właśnie właściciele klubokawiarni Forum Przestrzenie.

Na razie w ramach projektu dostępne są 42 tytuły, w tym „Gość Niedzielny”, Wprost, Do Rzeczy, Tygodnik Powszechny czy Poznaj Świat. Fundusz prowadzi również rozmowy z Bloombergiem, Parkietem”, a także Pulsem Biznesu.