RPP kończy z podwyżkami w 2022 roku

Michał Stajniak, Analityk XTB
Michał Stajniak, Analityk XTB

Zgodnie z oczekiwaniami oraz wcześniejszymi zapowiedziami polskich bankierów centralnych, Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na utrzymanie stóp procentowych bez zmian podczas grudniowego posiedzenia. Oznacza to, że główna stopa procentowa pozostaje na poziomie 6,75%. Z racji, że taka decyzja była przez rynki oczekiwana, złoty praktycznie nie reaguje. Kolejna ważna decyzja w marcu, kiedy poznamy najświeższe prognozy.

Dlaczego nie ma w tym miejscu zaskoczenia? Narodowy Bank Polski w swojej ostatniej projekcji inflacyjnej pokazał, że inflacja dobije do celu, choć dopiero w 2025 roku. Zdaniem RPP obecny poziom stóp procentowych jest już wystarczający, aby właśnie w horyzoncie prognozy sprowadzić inflację do celu. Sam profesor Adam Glapiński podczas listopadowej konferencji wskazał, że Rada Polityki Pieniężnej chce, aby inflacja umiarkowanie schodziła do celu, a nie drastycznie spadała. Patrząc z tej perspektywy wydaje się, że dzisiejsza decyzja nie jest zaskoczeniem. Oczywiście rynek widział szanse podczas poprzednich dwóch decyzji, że stopy mogą podskoczyć do 7%, ale ostatecznie tak się nie stało. Teraz wydaje się, że nawet przy skoku inflacji do 20% w I kwartale przyszłego roku (co byłoby nawet zgodne z projekcją inflacyjną), stopy procentowe powinny pozostać bez zmian przez długi czas. Z drugiej strony, jeśli inflacja będzie kontynuowała ostatni trend wyraźnego spadku, może pojawić się presja na obniżki, co było już sugerowane przez niektórych członków RPP.

Profesor Adam Glapiński ma nadzieje, że na koniec przyszłego roku inflacja zejdzie do poziomu jednocyfrowego, co jego zdaniem i niektórych członków mogłoby stworzyć podstawy do obniżenia stóp procentowych. Niższe stopy procentowe z pewnością byłyby oczekiwane przez kredytobiorców lub również władze, ze względu na ograniczenie ryzyka spowolnienia gospodarczego czy nawet recesji. Z drugiej strony sam NBP liczy się z tym, że taka recesja w postaci technicznej może pojawić się w przyszłym roku, co byłoby kolejnym czynnikiem, który inflację mógłby obniżyć.

Jeśli RPP faktycznie kończy już cykl podwyżek stóp procentowych, a jest na to szansa jeśli inflacja nie zaskoczy jakimś dużym skokiem na początku przyszłego roku, to jakieś sygnały na obniżki mogą się pojawić. Rynek widzi szansę nawet na 75-100 pb obniżki w perspektywie 12 miesięcy, choć patrząc realnie, inflacja dwucyfrowa nie daje perspektyw do jakichkolwiek obniżek.

Chwilę po decyzji za euro musieliśmy płacić 4,6903 zł, za dolara 4,4600 zł, za franka 4,7494 zl za funta 5,4433 zł.

Autor: Michał Stajniak, starszy analityk XTB