Rynek AUD/USD już na progu

0


W końcu na rynku walutowym doszło wczoraj do wyczekiwanego ożywienia. Dolar amerykański zyskiwał do euro po gwałtownej wymianie „ciosów”. Na rynku kapitałowym wzrosty w Polsce i w USA.

Główny indeks giełdowy WIG20 rósł wczoraj od rana, aby zakończyć dzień z niemal 2% zyskiem. To największe wzrosty od czerwca i atak na dwumiesięczny szczyt. Natomiast amerykański indeks DJIA zakończył dzień na rekordowo wysokim poziomie, co zapewne doda skrzydeł polskim inwestorom na czwartkowym otwarciu. Z raportu Fed dowiedzieliśmy się, iż gospodarka amerykańska jest w dobrej kondycji i program zakupu papierów powinien być „zwijany”. Nie sprecyzowano jednak kiedy i jak powinno się to odbywać.

Wczoraj mieliśmy też do czynienia z decyzją Banku Kanady, który podwyższył główną stopę procentową do poziomu 0.75%. Rynek USD/CAD zakończył dzień z dużymi spadkami, sięgającymi prognozowanemu w porannej analizie poziomowi 1.27. W dniu dzisiejszym w kalendarzu makroekonomicznym królować będą publikacje dotyczące inflacji. O godzinie 14:30 poznamy też dane z amerykańskiego rynku pracy, gdzie oczekuje się 245 000 nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych.

Tymczasem rynek AUD/USD próbuje wybić się z kanału spadkowego. Wczoraj naruszona została jego górna linia. Jeśli wyraźnie zostanie pokonany opór na 0.7750, możliwy będzie nowy, wzrostowy trend. Celem byłby wtedy przynajmniej poziom 0.7850, a w najbardziej optymistycznym dla byków scenariuszu nawet 0.82. Wsparciem kluczowym pozostaje poziom na 0.75. Wskaźnik RSI znajduje się w obszarze umożliwiającym wzrosty.

Sylwester Majewski


Sylwester Majewski
www.forex-desk.net

Czytaj również:  Rentowności krajowych obligacji powróciły do wzrostów