Rynek pod presją widma wojny USA z Koreą

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Przebieg środowej sesji został zdominowany przez intensyfikację napięć politycznych pomiędzy Waszyngtonem oraz Pjongjangiem. Koreańskie plany ataku rakietowego na wyspę Guam, zamorskie terytorium USA, wywołały falę komentarzy Donalda Trumpa, który zagroził wykorzystaniem arsenału nuklearnego. Beneficjentami wywołanej awersji do ryzyka tradycyjnie były bezpieczne przystanie, do których zalicza się szwajcarskiego franka (1,0 proc.), japońskiego jena (0,3 proc.) oraz metale szlachetne.

W gronie walut G10 wyższość względem amerykańskiej waluty próbuje manifestować funt szterling, którego 0,1 proc. aprecjacja ponownie wypycha kurs GBP/USD w okolice poziomu 1,3000. Najsilniej tracącą walutą w koszyku pozostaje australijski dolar (-0,5 proc.) mający za sobą gorsze wskazanie indeksu zaufania konsumentów Westpac (-1,2 proc. m/m, poprzednio: 0,4 proc.). W przypadku euro należy mówić o zdecydowanie słabszym ruchu. Obecnie eurodolar balansuje przy poziomie 1,1750, znajdując się tym samym zaledwie 0,1 proc. niżej.

W gronie walut Emerging Markets liderem pozostaje chińskie renminbi (0,5 proc.). Po drugiej stronie zestawienia wyraźnie króluje południowokoreański won (-0,9 proc.), któremu towarzyszą meksykańskie peso (-0,6 proc.) czy południowoafrykański rand (-0,6 proc.). Przecena ostatniej z walut to pokłosie wczorajszej decyzji Zgromadzenia Narodowego, które zdecydowało się utrzymać prezydenta Jacoba Zumę przy władzy. W przypadku złotego (-0,2 proc.) należy mówić o zdecydowanie słabszej deprecjacji. Na koniec dnia EUR/PLN przebija się przez poziom 4,2700, USD/PLN wraca w okolice 3,6370, CHF/PLN jest ponownie kwotowany po 3,7720, a GBP/PLN stabilizuje się przy 4,7280.
W dość skąpym kalendarzu makroekonomicznym szczególną uwagę zwracała nocna publikacja chińskiej inflacji CPI (1,4 proc. r/r), która uplasowała się tuż pod rynkowym konsensusem. Oczy inwestorów były zdecydowanie zwrócone ku amerykańskiej gospodarce notującej wyraźny skok produktywności w II kwartale (0,9 proc. kw./kw., poprzednio: 0,1 proc.). Z punktu widzenia atrakcyjności inwestycyjnej oraz procesów cenowych uwagę przykuwała solidna rewizja jednostkowego kosztu pracy. W pierwszych trzech miesiącach roku odnotował on zannualizowany skok rzędu 5,4 proc. wobec uprzednio podanych 2,2 proc.

Nuklearne scysje wyraźnie przyczyniły się do odpływu kapitału z giełd. W gronie największych indeksów Starego Kontynentu najsilniej tracił CAC 40 (-1,4 proc.), który przebijając średnią ruchomą z ostatnich 50 sesji odnotował najsilniejszy ruch od 29 czerwca. Paryską listę komponentów zamknęły Schneider Electric (-3,1 proc.) oraz Société Générale (-3,0 proc.). We Frankfurcie spadkowym nastrojom przeciwstawił się Continental (0,5 proc.) po zmianie rekomendacji przez Deutsche Bank (-3,8 proc.) na „kupuj” z ceną docelową na poziomie 230 EUR (obecnie: 190,85 EUR). Zwyżkę producenta opon przebiły spółki z sektora energetycznego. Na czele indeksu DAX (-1,1 proc.) uplasował się E.ON (3,7 proc.) dzięki publikacji fenomenalnego sprawozdania za minione półrocze oraz wczorajszej zmianie polityki dywidendowej. Po publikacji zysku netto na poziomie 881 mln EUR (konsensus: 744,7 mln) nastroje podbił prezes spółki, który wspomniał o obecności jeszcze lepszych perspektyw w nadchodzących kwartałach. Na dnie niemieckiej giełdy niepodzielnie rządził Commerzbank (-4,1 proc.) mający za sobą wczorajszą rewizję ratingu przez S&P.

Na awersji do ryzyka istotnie zyskały spółki z sektora wydobywczego. Na czele spółek wchodzących w skład indeksu FTSE 100 (-0,9 proc.) znalazły się Fresnillo (4,9 proc.) oraz Randgold Resources (2,8 proc.). Na londyńskim parkiecie najsilniej traciło G4s (-7,5 proc.), które opublikowało sprawozdanie mogące sygnalizować poprawę kondycji spółki. Przy Książęcej miano lidera należało do Jastrzębskiej Spółki Węglowej (1,7 proc.) mającej w swoich szeregach nowego członka zarządu do spraw strategii i rozwoju. Nieco niżej znalazło się Orange Polska (0,5 proc.), którego wzrosty gonił Eurocash (0,3 proc.) po zmianie rekomendacji przez Raiffeisen na „kupuj” z ceną docelową na poziomie 41 PLN (obecnie: 34,21 PLN). Wypowiedź prezesa Alior Banku (-0,1 proc.) odnośnie braku prowadzenia rozmów dotyczących potencjalnych fuzji oraz przejęć pozwoliła walorom utrzymać się dość blisko wczorajszego zamknięcia, ale istotnie godziła w nastroje inwestorów Banku Pekao (-1,5 proc.). Na dnie indeksu WIG 20 (-0,7 proc.) należał do mBanku (-3,1 proc.), który znalazł się pod presją po potwierdzeniu ratingu na poziomie BBB+/A-2.

Na rynku ropy pierwsze skrzypce grał raport amerykańskiego Departamentu Energii, który wskazał na skurczenie się zapasów surowca o 6,5 mln baryłek. Powyższą tendencję sygnalizowały dane opublikowane przez API, gdzie szacowany spadek rezerw wyniósł 7,8 mln baryłek. Na koniec dnia baryłka ropy WTI balansuje przy poziomie 49,40 USD, tj. 0,4 proc. wyżej względem wczorajszego zamknięcia. Bardziej spektakularny skok odnotowały złoto (0,9 proc.) oraz srebro (2,4 proc.), które na koniec dnia są wyceniane odpowiednio po 1 272,40 USD oraz 16,86 USD za uncję. Na czele surowców obecnie znajdują się wrześniowe kontrakty na gaz ziemny ze zwyżką rzędu 2,7 proc.

Sporządził
Kornel Kot, Dom Maklerski TMS Brokers

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...

Inflacja w USA mocno zaskoczyła. Kurs dolara gwałtownie traci, rynek czeka na Kevina Warsha

Bywają takie dni, gdy dwa ważne impulsy rynkowe dzielą...

Dolar czeka na impuls z USA. Dla złotego może to być trudny tydzień

Najnowsze zaostrzenie sytuacji między USA a Iranem nie wywołało...

Kurs dolara może znów ruszyć w górę. Kluczowe dni dla złotego

Rynek walutowy zaczyna nowy tydzień z trochę słabszym USD...

Presja na złotego rośnie

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie