Rynki czekają na przemówienie nowego szefa FED

0
Roman Ziruk - Ebury
Roman Ziruk, Ebury Polska
Roman Ziruk - Ebury
Roman Ziruk, Ebury Polska

Bieżący tydzień jest dość obfity w istotne przemówienia członków banków centralnych. Wczoraj głos zabierał Mario Draghi oraz kilku członków amerykańskiego FOMC, dziś po południu przed Kongresem przemawiać będzie Jerome Powell, nowy prezes FED. 

Rynki finansowe mogą reagować na ton dzisiejszego przemówienia Powella – optymistyczny komentarz, sugerujący możliwość szybszego zacieśniania polityki monetarnej mógłby wesprzeć dolara amerykańskiego, który w parze z euro w minionym tygodniu znalazł się w dolnej części przedziału 1,23 – 1,255, w którym utrzymywał się od miesiąca.

Inwestorzy oczekują, że polityka Powella będzie zbliżona do tej prowadzonej przez Janet Yellen. Ostatnie zmiany otoczenia gospodarczego oraz nieco inny rozkład głosów w Radzie (w 2018 r. więcej bezpośrednich decydentów to jastrzębie) sugerują, iż w 2018 r. może czekać nas jednak nieco więcej podwyżek stóp procentowych niż rok temu.

SPOJRZENIE NA GŁÓWNE WALUTY  

EUR

Kurs EUR/PLN w poniedziałek osłabił się o 0,2%, wahając się w widełkach 4,16 – 4,18.  We wczorajszej wypowiedzi Mario Draghi powtórzył swój standardowy komunikat. Prezes EBC uznaje, że gospodarki krajów strefy euro notują ożywienie, jednocześnie póki co nie ma przekonujących sygnałów sugerujących wyraźny wzrost inflacji bazowej. Przemówienie nie miało zbyt dużego wpływu na kurs wspólnej waluty.

Dzisiejsze dane makroekonomiczne ze strefy euro pokazują, że dobre nastroje zarówno biznesu, jak i konsumentów utrzymują się. Wyniki za bieżący miesiąc były lepsze niż styczniowe, a te z ubiegłego miesiąca zostały zaktualizowane w górę.

GBP

Kurs GBP/PLN  w poniedziałek osłabił się o 0,3%, wahając się w widełkach 4,72 – 4,75. Wczorajsza wypowiedź Jona Cunliffe, którą można odczytywać jako neutralną/optymistyczną przeszła bez większego echa. Nie wsparła brytyjskiej waluty, która dzień zakończyła spadkami w relacji do głównych walut i złotego.

USD

Kurs USD/PLN w poniedziałek osłabił się o 0,4%, wahając się w widełkach 3,37 – 3,40.  Wczorajsze dane z amerykańskiego rynku nieruchomości rozczarowały. Dynamika sprzedaży nowych domów w styczniu była ujemna i wyniosła -7,2% w relacji do poprzedniego miesiąca, wobec oczekiwań na poziomie +3,2%.

Czytaj również:  Koniec kadencji Mario Draghiego. Czeka nas obniżka stóp proc.

We wczorajszej wypowiedzi James Bullard był dość ostrożny. Bullard obawia się „pójścia zbyt daleko, zbyt szybko [w kwestii stóp]”, chyba, że dane gospodarcze będą wspierały takie działania”. Randal Quarles z kolei stwierdził, iż dalsze, stopniowe podwyżki stóp procentowych będą „odpowiednie”.

Dziś poznamy dane o zamówieniach środków trwałych w USA w styczniu oraz indeks Conference Board opisujący nastroje panujące wśród amerykańskich konsumentów w lutym. Uwagę inwestorów powinien przyciągnąć  jednak przede wszystkim nowy prezes FED, Jerome Powell, który będzie przemawiał przed Kongresem. Pierwsze wystąpienie nowego szefa Rezerwy Federalnej oceniane jest jako wydarzenie znaczące i może nadać ton przyszłym działaniom banku, wobec którego inwestorzy zaczęli mieć coraz większe oczekiwania.

KLUCZOWE PUBLIKACJE

  • 14:00 – wstępne szacunki inflacji CPI w Niemczech w lutym
  • 14:30/16:00 – przemawia Jerome Powell, prezes Rezerwy Federalnej
  • 14:30 – zamówienia środków trwałych w USA w styczniu
  • 16:00 – indeks Conference Board opisujący nastroje amerykańskich konsumentów w lutym

Autor: Roman Ziruk, Ebury